koło – bo za sprawą potomka rosyjskich arystokratów profesora Romualda Szeremietiewa. Jego ojciec na tyle pokochał Polkę, potem Polskę i Polaków by próbować pożegnać się z Czerwoną Armią. Ponieważ Armia nie chciała się z nim rozstać, widział syna ostatni raz kiedy miał on dwa tygodnie. Potem wszelki ślad po nim zaginął.