Jacek Bezeg
Niemieccy biskupi proponują, by w przyszłości duszpasterstwo budować, ale na… aktualnych doświadczeniach i oczekiwaniach wiernych. W tym o związki cywilne i konkubinaty. Szczegółowe sugestie hierarchowie z Niemiec zebrali w dokumencie podsumowującym odpowiedzi na ankietę rozesłaną przed tegorocznym zgromadzeniem Synodu Biskupów.
Jak czytamy w dokumencie, „ideał małżeństwa i rodziny zyskuje wśród wiernych wciąż szeroką aprobatę. Ale większość oczekuje większego zrozumienia ze strony Kościoła dla form współżycia, które z tym ideałem nie są zgodne”.
http://www.pch24.pl/niemieccy-biskupi-podsumowali-przedsynodalna-ankiete–chca-rewolucji-w-kosciele,35285,i.html#ixzz3Y4x0QAPg
Przez przeszło dwieście lat, rewolucja francuska daremnie usiłowała rozciągnąć się także i na Kościół katolicki, a osiągnęła to dopiero w czasie Drugiego Soboru Watykańskiego (DSW). Co więcej, osiągnęła nie tylko pewne wpływy na obrady tegoż Soboru, ale także i oczywiste triumfy. Już na początku Soboru, wśród jego uczestników, wyraźnie zamanifestowały się trzy pozycje: gorących entuzjastów ideologii rewolucji francuskiej, zdecydowanych wrogów tejże, oraz osób niezdecydowanych. Tak entuzjaści, jak i wrogowie ideologii rewolucyjnej usiłowali pozyskać owych niezdecydowanych.
http://www.bibula.com/?p=2589
W takiej sytuacji trzeba wrócić do sprawdzonej, orwellowskiej retoryki, to znaczy – „cztery nogi dobre – dwie nogi złe”. Toteż pan red. Terlikowski, „Żyd duchowy”, schłostał pryncypialnie pana Wiktora Węgrzyna, komandora Rajdu Katyńskiego, ale zarazem szefa sztabu wyborczego Grzegorza Brauna za życzliwy stosunek do rajdu „Nocnych Wilków” przez Polskę. Ci rosyjscy motocykliści, którzy w swoim czasie wsparli polskich motocyklistów z Rajdu Katyńskiego, organizując im i towarzysząc w triumfalnym przejeździe przez Moskwę z rozwiniętymi polskimi sztandarami, zostali uznani przez pana Pawła Kowala za awangardę rosyjskiej inwazji na Polskę.
Skoro padł taki rozkaz, to pan red. Terlikowski jednym susem stanął w pierwszym szeregu oskarżycieli pana Węgrzyna jako putinowskiego agenta, być może „bez swojej wiedzy i zgody”. A z agentami – wiadomo – krótka rozmowa, toteż i pan red. Terlikowski wzywa, by tych agenciaków „tak traktować”. „Tak” to znaczy – jak? Kulę w łeb, czy do gazu? Miejmy nadzieję, że pan red. Terlikowski w odpowiednim momencie to wyjaśni – oczywiście dopiero po otrzymaniu stosownej instrukcji, bo kiedy kują konie, to żaba nie powinna podstawiać nogi, tylko oczekiwać rozkazów.
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3370
Dawno nie było tak wielkiej awantury wewnątrzkościelnej w Polsce, jak ta, która wybuchła w związku z “obchodami” Wielkiego Tygodnia przez łódzkich jezuitów. Oprawcy liturgiczni wywodzący się z sekt charyzmatycznych dokonali praktycznej rewizji Mszału Rzymskiego, doprowadzając go do rzadko spotykanego w Polsce poziomu banału i zdziecinnienia.
Jedyny argument za obroną powyższego procederu brzmi: Skoro kościół jest pełen, ludzie się cieszą i aktywnie uczestniczą w liturgii, to czemu ich się czepiacie?
Po pierwsze, wbrew temu, co pisze Pani Marta Waleszczyk, czepiamy się jezuitów, czyli duchownych, a nie zwykłych uczestników. To oni odpowiadają za organizację nabożeństwa niezgodnego z księgami liturgicznymi oraz duchem Liturgii.
[ … ]
Wracając do naszych antybohaterów, czyli łódzkich jezuitów. I wszystkich im podobnych duchownych, którzy wpuścili i wpuszczają do kościołów sekty charyzmatyczne. Czy oni są nieświadomi zagrożeń charyzmatyzmu lub przezeń zdeformowani? To tylko część “sprawców”. Myślę, że mogą być jeszcze trzy podstawowe grupy: niespełnieni artyści, którzy wreszcie mogą pełnić rolę animatorów wspólnotowych z przysłowiowymi gitarami w dłoniach; wyrachowani cwaniacy, którzy sami nie są szczególnie pobożni, ale pragną mieć na szybko jakiś efekt duszpasterski bez ciężkiej pracy i modlitwy oraz perfidne typki, które chcą duszpastuchować nieszczególnie rozgarniętym owieczkom. Stereotyp cwanego klechy kiwającego głupich katoli jest dość powszechny wśród antyklerykałów i bynajmniej nie bezpodstawny.
Jednym z “koników” wszelkich wspólnot charyzmatycznych są prywatne objawienia. Im więcej i im bardziej niesamowite, tym lepiej. Nie jest miłą rzeczą czytanie na temat pewnego afrykańskiego kapłana, któremu przez kilka lat przypisywano kilkanaście wskrzeszeń istnień ludzkich czy jakiejś kolumbijskiej stomatolog, którą trafił piorun i przez dwie godziny z niej nie wychodził. Ludzie wierzą w takie bzdury, a rozmaici oszuście sprzedają im je za grube pieniądze. Awersja do myślenia może kosztować całkiem wymierną sumkę. My, tradycjonaliści staramy się piętnować przypadki fałszywego mistycyzmu i pseudocudowności i także przez to mnożymy szeregi naszych wrogów. Ale tak trzeba, bo tylko prawda jest ciekawa.
http://www.bibula.com/?p=81210
Poniżej, próba zebrania ważniejszych i dłuższych wypowiedzi video i audio, udzielonych po ogłoszeniu przez Grzegorza Brauna kandydatury na Prezydenta RP. Wpisy są uporządkowane chronologicznie, zaczynając od najnowszego (wpis pierwszy od góry).
http://www.bibula.com/?p=80117
Ekolodzy masowo mordują zwierzęta.
https://wyszperane.bliskopolski.pl/2015/04/22/ekolodzy-masowo-morduja-zwierzeta-po-co/
Aspekty prawne katastrofy smoleńskiej
https://wyszperane.bliskopolski.pl/2015/04/21/aspekty-prawne-katastrofy-smolenskiej/
Debata w Katowicach: Grzegorz Braun, Paweł Tanajno, Konrad Daniel, Marcin Rola
https://www.youtube.com/watch?v=61j1SpsvRCU
Niepokojące doniesienia przychodzą z USA od lat, sugerują one, że nie ma złota. W październiku 2009 r. Chińczycy otrzymali ładunek sztabek złota. Złoto jest regularnie wymieniane między krajami na spłatę długów, do rozliczenia tzw. bilansu handlowego. Większość złota jest wymieniana i przechowywana w skarbcach pod nadzorem specjalnej organizacji z siedzibą w Londynie, London Bullion Market Association [LBMA]. Gdy przesyłka została odebrana, chiński rząd zwrócił się aby przeprowadzić specjalne badania, aby zagwarantować czystość i ciężar sztabek złota. By zbadać czystość złota, robi się cztery małe otwory w sztabce i metal jest następnie badany. Urzędnicy byli zszokowani, gdy udowodniono, że sztabki były fałszywe. Zawierały rdzenie wolframu a tylko na zewnątrz była powłoka z prawdziwego złota. Co więcej te sztabki złota zawierające numery seryjne poświadczające że pochodziły z USA i były przechowywane w Fort Knox od lat.
http://www.wicipolskie.org/prp/PRP_339.pdf
Niech Polacy zatem przypomną, jakie państwo finansowało Adolfa Hitlera
http://www.ekspedyt.org/migorr/2015/04/22/35286_szef-fbi-nie-przeprasza-polakow-niech-polacy-zatem-przypomna-jakie-panstwo-finansowalo-adolfa-hitlera.html
„Nie powinno się mu dawać dostępu do słuchaczy”
https://wyszperane.bliskopolski.pl/2015/04/22/a-jednak-bylo-zlecenie-na-brauna-nie-powinno-sie-mu-dawac-dostepu-do-sluchaczy/
Odkąd pamiętam oburzamy się na coraz głośniej i częściej podnoszone zarzuty dotyczące naszego rzekomego udziału w Holokauście. Jednocześnie widać, że im dalej od koszmaru II wojny światowej, tym bardziej światowa opinia publiczna przesuwa nas w stronę mitycznych „nazistów”, którzy przecież odpowiadają za zło całego świata. Jak tak dalej pójdzie za kilka lat może się okazać, że II wojnę światową wywołali „naziści” wespół z Polakami, a kochający wolność i pokój, od wieków pacyfistycznie nastawiony naród niemiecki jako pierwszy padł ich ofiarą.
http://3obieg.pl/dlaczego-do-cholery-nikt-go-nie-poda-do-sadu
Premier Mackiewicz napisał świetną książkę, „Londyniszcze”, w której dowodził naiwnym rodakom, że zostali wykorzystani przez Wielką Brytanię w 1939 roku by zwrócić wojska niemieckie przeciwko Polsce i tym samym pozwolić siłom atlantyckim na uniknięcia pierwszego, najbardziej śmiertelnego uderzenia Hitlera szukającego odwetu na Zachodzie za klęskę Niemiec w I Wojnie Światowej.
Według premiera Mackiewicza, Polska stała na przeszkodzie polityce imperialnej Wielkiej Brytanii, która zawsze zwalczała państwa kontynentalne urastające na mocarstwa o zasięgu światowym, niezależnie czy Hiszpanię, czy Niemcy, czy Francję. W państwach europejskich mogących zagrozić Brytyjskiemu Imperium owo imperium urządzało intrygi i wojny.
Wielka Brytania miała interes skłócić Rosję Sowiecką z odrodzonymi Niemcami i doprowadzić do ich konfrontacji: na ich drodze stała Polska, w której interesie leżały dobre stosunki z zachodnim jak i wschodnim sąsiadem. Premier Mackiewicz opisuje szczegółowo, jak to Anglia skłóciła Polskę z Niemcami. Z drobnego konfliktu, zupełnie banalnego, bo tyczącego tylko kwestii niemieckiej ludności w Danzig oraz budowy autostrady łączącej Niemcy, Polskę i Prusy Wschodnie, Anglikom udało się zrobić sprawę o „honor Polski”, przekonując Becka i rząd sanacyjny, by wystawili swój kraj przeciwko Hitlerowi.
[ … ]
Dzisiaj, znowu próbuje się szczuć Niemców, Polaków i Rosjan przeciwko sobie. Te trzy narody, które poniosły największe straty w ludności w historii, niewyobrażalne dla dziś żyjących, mają moralny obowiązek wobec poległych aby nigdy więcej nie dopuścić do wojny między sobą. A taką właśnie wojnę nieustanie prowokują Stany Zjednoczone od momentu, gdy zaangażowali się finansowo w Majdan na Ukrainie. Ostatnie wypowiedzi dyrektora FBI o udziale Polaków w holokauście nie są odosobnionym przypadkiem, lecz wpisują się do szerszych starań, by wywołać wojnę światową w Europie, nim dojdzie do pełniejszego zaciśnięcia przyjaźni i współpracy między Niemcami, Polską i Rosją.
Słowa dyrektora FBI, po których marszałek Radosław Sikorski napisał lakonicznie, że „przyjaźń polsko-amerykańska przetrwa”, i po których gazeta amerykańska, która upubliczniła haniebne słowa dyrektora FBI opublikowała kolejny artykuł pana Richarda Cohena dowodzącego, że „zanim Niemcy podbili Polskę w 1939 r., Polska podbiła Żydów i stworzyła państwo anty-semickie”, mają na celu skłócenia nas wszystkich — Niemców, Polaków i Rosjan – którzy ucierpieli na skutek II Wojny Światowej. Nie dajmy się.
[ … ]
Rząd Polski musi konsekwentnie domagać się odwołania dyrektora FBI. Musi, bo Polska doszła do granic upokorzenia: brak wiz, brak Prezydenta USA na pogrzebie tragicznie zmarłego śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, więzienia CIA w którym dokonane były na ziemiach Polski tortury istotnie identyczne do tych z obozach nazistowskich, brak realnego wsparcia militarnego przy jednoczesnym parciu na Polskę by ta brała udział w agresywnej polityki anty-rosyjskiej, sankcje gospodarcze przeciwko Rosji które szkodzą Polsce…
Jeżeli po 15 latach poddańczej wierności często graniczącej ze śmiesznością, państwo Polskie nie postawi teraz twardy postulat odwołania dyrektora FBI, utwierdzi całą Europę w opinii, że istnieje „tylko w teorii.”
https://marucha.wordpress.com/2015/04/22/waszyngtoniszcze/
Przypuśćmy, że Anglosasi jacyś wybierają się na wielką wojnę z Chinami. Może nawet nie chcą, ale po prostu muszą jakoś tego dolara bronić. Na wojnie przydatni są sojusznicy. Może mają oni na oku jednego takiego sojusznika, sprawdzonego. Już w jednej wojnie się przydał. Dał wiele krwi, a w zamian nie chciał zbyt wiele. Ot parę jakichś tam kraików mu się w Jałcie przydzieliło, żeby miał gdzie te swoje eksperymenty, uszczęśliwiające masy pracujące, przeprowadzać.
http://jacekbezeg.pl/2015/04/19/wilki/
Jeśli jest to niedbalstwo, to jest to „niedbalstwo” i „nieuctwo” tego samego rodzaju co w przypadku szefa FBI, który mówiąc do członków żydowskiej diaspory o holocauście postawił Polaków w jednym rzędzie z Niemcami.
Wiadomo, że chciał w ten sposób wesprzeć ich starania o majątki pozostawione przez ich współplemieńców zamordowanych przez członków tajemniczego narodu nazistów. (Zachodzi podejrzenie, że jeśli w czasach kiedy łącznik z Warszawy Jan Karski donosił o tragedii mającej miejsce w okupowanej Polsce reakcja była jaka była, http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Karski#Raport_w_sprawie_Holocaustu
czyli żadna, to dlatego, iż liczyli na wielomiliardowe spadki.)
http://jacekbezeg.pl/2015/04/22/kandydat-niewidzialny-duch/
Zgromadzenie Ogólne ONZ uchwaliło w 2005 roku “Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu”, ustanawiając go na dzień 27 stycznia. Celem tego Dnia Pamięci jest “uczczenie pamięci ofiar pomordowanych w czasie II wojny światowej przez reżim hitlerowski” – jak stwierdza popularna i politycznie poprawna encyklopedia Wikipedia. Z powyższego wynika wprost, że jedynymi “ofiarami pomordowanymi w czasie II wojny światowej przez reżim hitlerowski” byli Żydzi, co jest oczywiście nieprawdziwe i już na poziomie samego tłumaczenia zjawiska Dnia Pamięci stawia pod znakiem zapytania wiarygodność podstaw, którymi się kierowano oraz intencje, jak również ukazuje uzurpację i monopolizację cierpienia.
http://www.bibula.com/?p=17994
Pierwszą publikacją z tzw. nurtu szoah biznes, ukierunkowanego na popularyzację głównych tez tej ideologii, była książka Malowany ptak Jerzego Kosińskiego, w której autor zmyślił wszystkie patologiczne epizody, choć sam został przechowany przez polskich chłopów, którym groziła za to śmierć. Ta książka, pomimo udowodnionych mistyfikacji i kłamstw w niej zawartych, przez długi czas była podstawowym dziełem popularyzowanym przez szoah biznes. Otrzymała wiele nagród, przetłumaczono ją na wiele języków, wprowadzono na listę obowiązkowych lektur szkolnych.
Kolejnym oszustwem zawierającym oprócz kłamstw wiele bezpodstawnych oszczerstw było Fragments (New York 1996) Benjamina Wilkomirskiego. Według niego nawet w neutralnej Szwajcarii wszyscy goje chcą zamordować Żydów. Promotorem tego pseudo-dzieła był Daniel Goldhagen. Ujawnienie przez historyków oszustwa niewiele zmieniło, a okazało się przy tym, że Wilkomirski nie jest nawet Żydem, nazywał się w rzeczywistości Bruno Doessekker i urodził się w Szwajcarii.
http://www.bibula.com/?p=81275