za: http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15520&Itemid=119
Mirosław Dakowski |
|
– Panie prezydencie, zadał pan pytanie o wiersze mego teścia. Cieszy takie zainteresowanie poezją. Pytanie było jednak na tyle pokrętne, że ani jego treści, ani ewentualnych implikacji nie zrozumiałem w pełni.Cenimy czas widzów i słuchaczy, więc zapraszam pana zaraz po debacie na piwo. Będziemy mogli wymienić się wiadomościami o naszych teściach, żonach i dzieciach. Bez zwracania uwagi na podobno konieczną tutaj mowę ciała, ani na wystudiowane, „konieczne” w debacie gesty.Natomiast wyborcy, Polacy czekają na nasze odpowiedzi w sprawach dla nich, dla Polski, kluczowych, a od prezydenta zależnych.
|
