Co by się stało, gdyby 2/3 – Polaków wróciło do Polski?


za:  http://echoplanety.pl/co-by-sia-stalo-gdyby-23-polakow-wrocilo-do-polski/

Według danych statystycznych z Polski wyjechało około 2,3 miliona Polaków. Ale czy na pewno? Wiele osób twierdzi, że z Polski wyjechało lub pracuje tymczasowo 4 miliony ludzi. [niektóre źródła podają 8 milionów – Admin WP]


Dane statystyczne prawdopodobnie są zaniżone i w dodatku nie wliczają tych osób, które podejmują prace czasowo kilka miesięcy w roku lub osób, które pracują w delegacjach.

Wystarczy spojrzeć na statystyki przesyłanych pieniędzy do Polski (monitorowanymi przekazami), średnio Polacy przesyłają około 16-17 miliardów złotych rocznie. Drugie tyle zapewne przywożą w kieszeni.

JEŻELI POLACY PRZYWOŻĄ OKOŁO 30 MILIARDÓW ZŁOTYCH DO POLSKI, TO ILU ICH JEST ZA GRANICĄ?

Łatwo to policzyć w następujący sposób.
Wystarczy podzielić przesyłaną sumę pieniędzy przez liczbę Polaków, którzy wyjechali za chlebem.
Pamiętajmy, że ogromna część naszych rodaków, nie przesyła pieniędzy do Polski lub nie pracuje, bo np. opiekuje się dzieckiem, lub po prostu są dziećmi.
Musimy założyć, że 1/3 to osoby pracujące a pozostałe osoby to dzieci i osoby, które się nimi zajmują.
Z tej 1/3 może połowa przesyła pieniądze, czyli: 336 tys. osób.

A więc

30.000.000.000: 336.000 = 89.286 zł co nam daje w euro około 20.500 tys. euro na osobę w skali roku.
Personalnie znam 2 – 3 osoby, które przesyłają taką sumę pieniędzy, ale powątpiewam, że jest ich aż 336 tys.
Zatem prawdopodobnie pracujących Polaków za granicami naszego kraju jest około 4 miliony.

Co by się stało, gdyby 2,4 miliona Polaków wróciło do Polski, zakładając swoje biznesy i pracując w Polskich firmach.

Pierwszorzędnie odpowiedzmy na pytanie — Jakie skutki uderzyłyby w Wielkiej Brytanie, Niemcy lub inne kraje, w których jest dużo Polaków.
Posłużę się przykładem Wielkiej Brytanii. W UK podobno jest około 700 tys. Polaków, aczkolwiek jeżeli tak jak w powyższym przykładzie dane są zaniżone, to prawdopodobnie, w UK, jest 1,2 miliona Polaków.

Jeżeli masowo zaczęlibyśmy opuszczać Wyspy Brytyjskie, nastąpiłyby liczne konsekwencje.

1.Brak pracowników w branży budowlanej — ceny usług budowlane zaczęłyby rosnąć.
2. Brak pielęgniarek i opiekunów osób starszych — ceny usługi w domach opieki dla starszych osób zaczęłyby rosnąć.[/one_half]
3.Branża budowlana musiałaby zacząć ściągać nowych budowlańców — cenny usług budowlanych zaczęłyby rosnąć.
4.Kierowcy Tirów — cenny usług przewozowych zaczęłyby rosnąć.
5.Fabryki-kto by w nich pracował?

Gdyby z Wielkiej Brytanii wyjechało 600 tys. Polaków budżet państwa straciłby ogromną sumę z podatków takich jak Income Tax, VAT i inne.

Właściciele nieruchomości zaczęli, by tracić najemców, nieruchomości zaczęłyby tanieć. Na lotniskach byłoby mniej ludzi. Można by wymieniać długo.

Złośliwa osoba powiedziałaby, że Brytyjczycy nie potrzebują Polaków, bo mogą ściągnąć Ukraińców lub Afrykańczyków. Ściąganie nowych pracowników spoza Unii Europejskiej nie jest łatwe a w dodatku wątpię, że można znaleźć tak dobry pracowników, jak Polacy!

Gdyby pierwszej części naszych rodaków powiodło się i w Polsce nastąpiłby znaczny wzrost gospodarczy to podejrzewam, że większość Polaków chciałaby powrócić z EXODUSU, bo przecież nie ma jak mieszkanie w Polsce a wakacje na Majorce. Nie wspominając o świętach z babcią i piwku z kolegami.

Jeżeli z 4 milionów Polaków, którzy wyjeżdżają za chlebem, powróciło na stałe 2,5 miliona, nastąpiłby gigantyczny wzrost gospodarczy.

Pierwszorzędnie najbardziej zadowoleni byliby:

  • Właściciele nieruchomości
  • Developerzy
  • Usługodawcy, telekomunikacja, prąd, gaz itd.
  • Rolnicy i producenci żywności
  • Sklepikarze
  • Budżet Państwa

Niestety w tym wszystkim, co napisałem, jest jeden mały haczyk.

Emigranci nie wrócą do kraju, w którym system podatkowy jest, jaki jest.
Nie wrócą do kraju, w którym ZUS nie jest proporcjonalny do zarobków.
Nie wrócą do kraju, w którym nie szanuje się człowieka w sądach i urzędach a biurokracja to normalność.

, ,