za: http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17354&Itemid=119
[Nie] Tylko dla Matek i przyszłych Matek.
Z cyklu: „Przeczytaj i zapamiętaj N-19a”
dr J. Jaśkowski
Niestety, zaczyna się nowy rok i do akcji, prawdopodobnie z nowymi już portfelami, przystępuje sekta szczepionkowa. Jest to stosunkowo łatwe w naszym kraju, będącym kondominium koncernów, także farmaceutycznych. Przypomnę, że na liście 500 najbogatszych koncernów na świecie, trzy pierwsze miejsca zajmują nie koncerny zbrojeniowe, ale farmaceutyczne.
`W jakiś sposób muszą ten zysk osiągnąć. Jak to robią, widać na przykładzie tylko jednej sztucznie wygenerowanej choroby.
Społeczeństwo zostało zmuszone do płacenia przymusowego podatku zwanego zdrowotnym przez Ottona von Bismarcka koło 1870 roku. Pan ten rozpoczynał właśnie wojnę z Francją i potrzebował gwałtownie pieniędzy na tą wojnę. Wiadomo, że powiedzenie wprost: „Dajcie forsę, ponieważ ja chcę wojny”, miałoby trudności w akceptacji społecznej, a wówczas za czasów cesarzy i królów liczono się jeszcze z takim pojęciem, jak opinia społeczna. O. von Bismarck opodatkował więc zdrowie ludności, pod zaszczytnym hasłem solidarności społecznej. Wiadomo: wy dzisiaj płacicie, a ja wam to może kiedyś oddam.
Prowadzone przez nas analizy ZUS, na podstawie Dziennika Ustaw z lat 1970 -1979 wykazały, że dochody ZUS były zawsze zdecydowanie większe o 25 – 35% od wydatków. Obecnie jest to samo, pomimo różnych artykułów, szczególnie na portalu money.pl, mówiących o deficycie ZUS. Portal ten po prostu przygotowuje opinię publiczną do tego, co nam „los” czyli tajne służby gotują. Proszę tylko porównać dochody ZUS – około 400 miliardów, z wydatkami na leczenie – 70 miliardów i emerytury i renty około 130 miliardów. Jakby nie liczyć, daleko do całej kwoty wpływów.
Ale jak przyjmiemy parę milionów mieszkańców dawnego Podola i Wołynia, a o tym pisze już wprost prasa zachodnia, to proporcje 1 emeryt i rencista na 3.5 zatrudnionych ulegną gwałtownemu załamaniu. Zaczynają się pojawiać artykuły na temat losów Ukrainy, tego zabiurkowego tworu pod zarządem obywateli Izraela, a nieuznawanego przez ONZ, co powiedział Przewodniczący ONZ dwa razy wprost: „Rada Bezpieczeństwa nie będzie się zajmowała sprawą Ukrainy. To jest wewnętrzna sprawa Rosji!!!” W artykułach tych możemy przeczytać, że należy dokonać podziału Ukrainy.
Jeszcze tylko polscy aktorzy sceny politycznej o tym nie chcą wiedzieć. Jest to stosunkowo proste, ponieważ polskojęzyczne media, niemieckich właścicieli pod amerykańskim zarządem, takie mają właśnie zadanie. Jak już to parę razy przypominałem: Niemcy to spółka prawa handlowego, zarejestrowana w 1949 roku w księgach rachunkowych we Frankfurcie, a potem po zjednoczeniu w 1990 roku potwierdzona. Wyznał to przecie jeden z najlepiej poinformowanych ludzi, bo generał wywiadu[!] w 2009 roku. Dyrektor wykonawczy takiej spółki nosi starą nazwę Kanclerza. Rada Nadzorcza spółki nie jest znana personalnie.
W prasie amerykańskiej pojawiają się teksty, mówiące: „Należy oddać Węgrom i Polsce to co im zabrano. A Rosja powinna zatrzymać swoje od ponad 200 lat tereny, [zagarnięte po pierwszym rozbiorze 1772 r. Jak wiadomo, historia USA jest krótsza i wszystko co było więcej aniżeli 200 lat temu, dla nich nie istnieje]. Natomiast banderowcom i faszystom zostawić region wokoło KIJOWA”. Stąd może przenoszenie wojska z Żagania na wschodnie rubieże oraz tworzenie nowych brygad na wschodzie Kraju. Ciekawe, w jakim celu są organizowane wielkie manewry w czerwcu 2016 r., z udziałem aż 15 000 żołnierzy amerykańskich. To dwie dywizje. Przypomnę, że w Jugosławii do pilnowania rurociągu przez Bałkany [z Warny] wystarcza tylko 7000 żołnierzy. Transport 15 000 ludzi i sprzętu jest niezwykle kosztowny. A Amerykanie to ludzie wyjątkowo umiejący liczyć. Ktoś to będzie musiał zapłacić!
Pod tym kątem należy patrzeć również na wypowiedzi nowego Ministra Zdrowia p. dr Radziwiłła o możliwości odstąpienia od przymusowego ubezpieczenia zdrowotnego. Należy to skorelować z wypowiedziami Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, którzy nagle zapragnęli co najmniej jednego miliona pracowników z Ukrainy. Proszę to przełożyć z polskiego na nasze.
Mamy 3-milionowe bezrobocie! A oni chcą przyjąć do 2017 roku aż milion pracowników z Ukrainy. Jak podał ostatnio Rząd, już około miliona ludzi stamtąd pracuje legalnie, lub nielegalnie w Polsce. Czyli mamy trzy miliony swoich bezrobotnych, a musimy zatrudnić dwa miliony przybyszów. Stąd na pewno bezrobocie wzrośnie i dlatego za dużo byłoby niepracujących, a ubezpieczonych, wiec wprowadzą przepis, że jak chcesz, to ubezpieczaj się, a jak nie, to twoja sprawa i rząd będzie miał czyste „rence”.
Nie jest to nic nowego. XIX-wieczna tak zwana „walka o zniesienie pańszczyzny” nie miała nic wspólnego z poprawą losu, czy doli wsi. Tudzież powstańczymi działaniami. Przypomnę, że głównie za sprawą użytecznych idiotów z uniwersytetów opłacanych przez Petersburg, Wiedeń, czy Berlin, mamy cała masę noweli i nowelek o ciężkim losie chłopa polskiego. Była to przez ostatnie 70 lat po wojnie obowiązkowa lektura w każdej szkole. Miała jeden cel: nastawić społeczeństwo młode, a więc durne, do złego szlachcica, a dobrego wieśniaka. Była to prymitywna, ale skuteczna fałszywa flaga utrwalana przez rządowych dezinformatorów, zwanych historykami.
Proszę pomyśleć, ile godzin średnio pracuje rolnik: od 6 do 8 dziennie, nie licząc wykopek, czy żniw. Ale w zimie za to 2-4 godziny. To biedne dziecko na wsi cały dzień mogło biegać po polach, chwytać słońce. Po wyrzuceniu rodziny do miasta na własny wikt i opierunek robotniczy, musiał ojciec i matka pracować po 12 do 16 godzin dziennie, a i tak biedować, a dziecko przebywało w piwnicy przez cały dzień. Stąd mamy gwałtowny rozwój gruźlicy i krzywicy w XIX wieku, znacząco skracający czas życia ludności.
Jest stosunkowo sporo książek na temat losu tak wyrzuconych na bruk chłopów i ich rodzin, na przykład M. Rodziewicz. Stad prostytucja, pospolity bandytyzm, złodziejstwo. Chłopi wcale nie chcieli się godzić na czynsz, ponieważ tracili serwituty i ziemię. Według dawnego prawa chłopa ze wsi wyrzucić nie było można. Miał wiec swoją działkę i miał jedzenie. Po przejściu na czynsz tracił to wszystko, cały majątek ruchomy i nieruchomy i mógł sobie iść jako pracownik najemny do miasta. A tam na niego czekał tylko zagraniczny przedsiębiorca pochodzenia chazarskiego. Jaki to był interes dla chłopa?
Ale jak widać, masowe ogłupianie pod nazwą powszechnej edukacji państwowej właśnie w tym celu zostało przymusowo zaprowadzone od 1774 roku, pod nazwą KOMISJI EDUKACJI NARODOWEJ PRZEZ DU PONTA w Polsce.
Doskonale los takich ludzi wyrzuconych ze wsi opisuje Zola, czy Dickens. Niestety, nie są to już lektury obowiązkowe.
Obecny system jest bardzo prosty. Urzędnicy przygotowują pod dyktando Grup Kapitałowych określone ustawy. Potem aktorzy sceny politycznej zatwierdzają te ustawy. TVP podała wprost, że zmiana ustawy kosztowała 3 miliony dolarów. Pod naciskiem koncernów farmaceutycznych Ustawę o Chorobach Zakaźnych już 3 razy modyfikowano. Oczywiście na wniosek urzędników.
Jak urzędnicy kombinują z ustawami, podam na prostym przykładzie. W Polsce po 1990 roku praktycznie zginęły państwowe przedsiębiorstwa, ale właśnie państwowe szkoły, za pieniądze podatnika, zaczęły szkolić ludzi w marketingu, czyli naukowym oszukiwaniu ludzi. Sytuacja jest więc taka: za pieniądze podatnika tworzy się zespół ludzi, którego zadaniem jest oszukiwanie tych ludzi i przymuszenie ich do kupowania tego, co zleceniodawca fabrykant zagraniczny poleci. Praktycznie wszystkie koncerny są zagraniczne i dysponują w dodatku całą prasą. Taki młody fachowiec od reklamy musi się wykazać, pracując dla cudzoziemca, ponieważ od tego zależy jego bezpośrednie wynagrodzenie. Ma więc dwie możliwości: albo wymyśli coś rewelacyjnego, a to jest bardzo trudne, albo idzie do odpowiedniego urzędnika z kopertą, co się obecnie ładnie nazywa lobbingiem. Stąd ta azjatycka korupcja, pod pojęciem bakczyszu.
Aby system funkcjonował sprawnie, po zlikwidowaniu w 1920 roku szlachty, stworzono po 1944 roku elitę tzw. profesorów. Tytuł ten dawniej na wniosek Rady Naukowej opiniował Komitet Wojewódzki PZPR, a potem Rada Państwa nadawała. Ostatnio, po 1990 roku to zmieniono. Nadaje ten tytuł p. Prezydent. A kto u nas pełnił funkcje namiestnika po 1944 roku?
Przypomnę także, że po 1990 roku, pomimo, że pożyczki zaciągali kolejni namiestnicy, podporządkowani Moskwie, to nowe grupy trzymające władzę, bez dyskusji spłacają te kredyty. I tak, od początku:
- prezydent w Polsce zwany Bierut alias Janicki alias Iwan – płk NKWD
- Pierwszy sekretarz PZPR Wiesław Gomułka agent Kominternu od co najmniej 1932 roku [IPN]
- Pierwszy sekretarz PZPR Edward Gierek agent Kominternu sprzed wojny
- gen. Wojciech Jaruzelski alias Margulis alias Wolski alias Słuckin
Potem rzekomy przewrót i kolejni:
- Mazowiecki alias Icek Dickman
- Lech Wałęsa alias Leiba Kohne – 5 klas szkoły podstawowej,
- Kwaśniewski alias Stolcman
- Jerzy Buzek alias Karol alias Docent – obniżenie wydatków na naukę do 0.37% PKB przy średniej europejskiej 2.5
Trzech pierwszych po 1990 roku nawet nie miało ukończonych wyższych studiów, komu wiec mogli przyznawać tytuły? A po 5 klasach szkoły podstawowej, to każdy człowiek, który miał chociaż 8 klas, już był profesorem. Jaruzelski alias Margulis alias Słuckin, tylko w jednym roku rozdał 1320 tytułów naukowych profesora. Zapewne Szanowni Czytelnicy jeszcze pamiętają ten rozkwit nauki w okresie stanu wojennego. Tak sobie wyobrażam, co sobie o nas pomyślą prawnuki, kiedy dowiedzą się, że nami rządzili ludzie bez wykształcenia. Jaki niski poziom musiał panować w Polsce?
Ten może przydługi wstęp jest moim zdaniem konieczny w celu zrozumienia zmian, jakie następują w medycynie, a więc ważnym dla naszego zdrowia przedmiocie. Ostatnio na tapecie, czyli w mass mediach głównego nurtu dezinformacji, znalazła się pospolita choroba wieku dziecięcego, odra. Przypomnę co to za choroba.
Według Oksfordzkiego Podręcznika Chorób Klinicznych z 1992 roku, a więc wydanego przed monopolizacją prasy medycznej przez przemysł, znajdujemy informację, że „odra jest to choroba wirusowa – paramykowirus, który rozprzestrzenia się drogą kropelkową powodując katar, osłabienie, wysypkę. Charakterystyczne są tzw. plamki Koplika na śluzówce policzków, które wyglądają jak duże grudki soli. Wysypka o charakterze plamistym pojawia się za uszami w okresie od 3-5 dnia. Następnie rozprzestrzenia się na całe ciało i staje się zlewna.
LECZENIE: TYLKO IZOLACJA!!!! W krajach uprzemysłowionych na ogól choroba kończy się całkowitym wyzdrowieniem”.
Ta cała choroba mieści się na 10 cm bieżących druku – pół stroniczki w podręczniku, który liczy sobie 800 stron.
Zamiast przebycia choroby nie wymagającej leczenia, „ eksperci” namawiają Ciebie, Szanowny Czytelniku, do szczepienia. A poprzez to szczepienie możesz zafundować swojemu dziecku, według ulotki dołączonej do ampułek szczepionki:
1 – zapalenie tkanki podskórnej,
2 – odrę o nietypowym przebiegu,
3 – gorączkę, omdlenie, zawroty głowy, drażliwość,
4 – zapalenie naczyń krwionośnych, zapalenie trzustki, zapalenie ślinianek,
5 – cukrzycę, trombocytopenię, plamicę, regionalne zapalenie węzłów chłonnych,
6 – wstrząs anafilaktyczny, obrzęk naczynioruchowy,
7 – encefalopatię, czyli uszkodzenie mózgu,
8 – zapalenie stawów,
9 – podostre twardniejące zapalenie mózgu SSPE, rozsiane ostre zapalenie mózgu,
10 – zespół Guilliana – Barre, padaczkę, ataksję, wielonerwową polineuropatię
11 – porażenie mięśni ocznych, parestezje.
Co się dzieje po takich szczepieniach bezmyślnych, przedstawił 8 marca 2014 roku chiński raport „O powikłaniach wymagających pobytu szpitalnego dzieci”. Okazało się, że aż 42,5% dzieci hospitalizowanych z powodu powikłań, to dzieci po szczepieniach!!!
I dopiero w świetle tych faktów można oceniać bieżące zdarzenia.
http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/wirtualne_epidemie_w,p1753724011
http://www.infoekspres.pl/2015/02/28/doktor-jerzy-jaskowski-pranie-mozgow-w-sluzbie-zdrowia/
http://www.prisonplanet.pl/kultura/pranie_mozgow_lekarzom,p1109666721
https://gloria.tv/media/KrrUM9u6TXv
http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/04/dr-jerzy-jaskowski-75-lat-trucia-rtecia/
Gdańsk 02.02.2016 r.
kontakt :jerzy.jaskowski@o2.pl