Opole nie może zapomnieć o ofiarach bezpieki


za:  http://opole.wyborcza.pl/opole/1,35114,19710270,opole-nie-moze-zapomniec-o-ofiarach-bezpieki-zapomniane-siedziby.html

 Zapomniane siedziby UB

Kamienica przy ul. Krakowskiej. Tu mieściła się siedziba UB.

Kamienica przy ul. Krakowskiej. Tu mieściła się siedziba UB. (ROMAN ROGALSKI)

Natalia Barczyk

Zabytkowy, przedwojenny budynek przy ul. Krakowskiej 53 skrywa w swoich murach wiele tajemnic. Od 1945 do 1948 roku był siedzibą Urzędu Bezpieczeństwa, w którym zamordowano dziesiątki więźniów. Powstała społeczna inicjatywa, by ten i inne budynki w Opolu związane z bezpieką oznaczyć pamiątkowymi tablicami.

Na budynku przy ul. Krakowskiej jest już tablica upamiętniającą starostę opolskiego Michaela graf von Matuschke, który pełnił tę funkcję w latach 1923-1933. Był zagorzałym przeciwnikiem hitlerowskiego reżimu. Po zamachu pułkownika Staffenbergera na życie Hitlera w 1944 roku Matuschka został aresztowany, potem zamordowany.

Z inicjatywą umieszczenia tej tablicy na elewacji budynku wyszło Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim. Starania zostały sfinalizowane po pięciu latach.

Teraz pojawił się nowy pomysł umieszczenia na budynku kolejnej tablicy, tym razem poświęconej ofiarom zbrodni stalinowskich zamordowanych przy Krakowskiej 53, w czasie gdy mieściła się tam siedziba Urzędu Bezpieczeństwa, czyli w latach 1945-1948.

Anonimowe budynki

– Wiedza o zbrodniczej działalności aparatu władzy komunistycznej w Opolu i województwie opolskim nie jest powszechna. W samym Opolu budynki oraz miejsca kaźni, represji i prześladowań z mrocznych czasów stalinizacji Polski są po prostu anonimowe. Codziennie przechodzimy obok nich bezwiednie i nieświadomie – mówi Łukasz Gruca, opolanin, pasjonat historii miasta, inicjator umieszczenia tablicy. Przyznaje, że postanowił przypomnieć mieszkańcom Opola mroczną historię miasta z czasów stalinowskich. – Niedawno hucznie obchodzono 25 lat wolnej Polski. Ale bez odkrywania historycznej prawdy wolności nie ma – dodaje.

Pierwsza siedziba Urzędu Bezpieczeństwa mieściła się w Opolu przy ul. Słowackiego 5, gdzie dziś działa przedszkole.

W lecie 1945 roku UB przeniósł się do gmachu przy ul. Krakowskiej 53 (niegdyś ul. Stalina), gdzie funkcjonował do 1948 roku. Kolejna palcówka działała równocześnie od 1946 do 1949 przy ul. Mickiewicza 2-4 (obecnie mieści się tam pogotowie ratunkowe). – Uważam, że najlepszą formą pamięci będzie umieszczenie tablic na elewacji przynajmniej tych dwóch ostatnich budynków, gdzie w latach powojennych mieściła się bezpieka – mówi Gruca. – Musimy budować świadomość narodową, szczególnie w młodym pokoleniu opolan oraz gości odwiedzających nasze miasto. Czujemy też potrzebę godnego uczczenie pamięci ofiar zbrodni komunistycznych – dodaje.

Historia poświadczona

Procedura umieszczenia tablic nie jest jednak łatwa. Ale jest już zgoda miejskiego konserwatora zabytków. Pomysł musi też zaakceptować Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walki i Męczeństwa. Tu ważne jest potwierdzenie, że w tych budynkach rzeczywiście działał UB. Wreszcie na umieszczenie tablicy konieczna jest zgoda zarządcy nieruchomości i wspólnoty właścicieli

Projekt został już zaprezentowany podczas zebrania wspólnoty. – Mamy dokumenty potwierdzające, że w tym miejscu działał Urząd Bezpieczeństwa oraz relacje świadków. Na terenie podwórza budynku przy ul. Krakowskiej przeprowadzano też ekshumacje zabitych więźniów – tłumaczy dr Ksawery Jasiak z opolskiej Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej.

Zarządca nieruchomości wyraził też wstępnie zgodę na umieszczenie tablicy. Swoją opinię ma wydać także Instytut Historii Uniwersytetu Opolskiego.

– Poprosiłem władze wydziału o opinię na temat projektu tablicy upamiętniającej ofiary UB przy ul. Krakowskiej 53. Merytoryczna ocena wyrażona przez grono fachowców może pomóc tej inicjatywie. Znacznie zwiększy szansę na zaakceptowanie naszego wniosku przez Komisję Pamięci Walki i Męczeństwa działającą przy wojewodzie opolskim. Teraz cierpliwie czekamy na decyzje – przyznaje Łukasz Gruca.

Cały tekst: http://opole.wyborcza.pl/opole/1,35114,19710270,opole-nie-moze-zapomniec-o-ofiarach-bezpieki-zapomniane-siedziby.html#ixzz424pUbsAM
O staraniach Łukasza przeczytaj tu
http://www.sladyhistorii.pl/opole/
http://www.sladyhistorii.pl/page/2/
,