za: http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17754&Itemid=44
[Doel to jedna z najbardziej starożytnych elektrowni jądrowych Europy. I psuje się, ku przerażeniu państw sąsiednich, seryjnie i często. Belgowie z uporem włączają… Na dole – alarm z grudnia. MD]
W czwartek wieczorem w belgijskim mieście Charleroi zamordowano osobę ochraniającą elektrownię atomową w Doel. Zabójcy ukradli jego przepustkę uprawniającą do wejścia na strzeżone obszary elektrowni.
To o tyle niepokojące, że elektrownia w Doel wymieniana była już jako potencjalny cel ataku Państwa Islamskiego.
Jak pierwotnie informował portal Derniere Heure, funkcjonariusz agencji ochroniarskiej G4S Didier Prospero został zabity w czwartek wieczorem podczas spaceru z psem.
Potem okazało się, że do morderstwa doszło w domu ofiary. Ciało Didiera Prospero znaleziono w łazience jego mieszkania. Napastnicy zastrzelili w domu mężczyznę i zwierzę, a następnie ukradli ofierze przepustkę uprawniającą do wejścia na tereny strzeżone w elektrowni.
Do zabójstwa doszło dwa dni po zamachu w Brukseli. Khalid and Ibrahim El Bakraoui, współorganizatorzy ataków w stolicy Belgii, mieli podobno planować uderzenie właśnie na elektrownię Doel. Po tych doniesieniach wzmocniono ochronę zakładu.
Elektrownia nuklearna Doel to jedna z dwóch takich zakładów energetycznych w Belgii. Położona jest na brzegu Skaldy [na północ od Antwerpii md], obok wsi Doel we flamandzkiej prowincji Flandria Wschodnia. Elektrownia położona jest w niezwykle gęsto zaludnionym regionie; w promieniu 75 km wokół zakładu mieszka 9 mln osób.
==============================
[ MD. Dodaję dla kompletu:]
Seria awarii w belgijskich siłowniach jądrowych. Niemcy zaniepokojone
26 gru 2015
Ze względu na awarię, w Belgii doszło ponownie do wyłączenia przestarzałego reaktora jądrowego, którego bezpieczeństwo jest kwestionowane. Niemcy są poważnie zaniepokojone sytuacją u sąsiada.
Jak poinformował wczoraj operator elektrowni Electrabel, w reaktorze Doel 3 koło Antwerpii odkryto wyciek wody z generatora, bez uwolnienia produktów rozszczepienia poza zbiornik reaktora.
– Aby usunąć usterkę, reaktor odłączono w nocy – powiedział rzecznik siłowni belgijskiej agencji prasowej Belga. Pomimo protestów w Niemczech trzeci blok reaktora został uruchomiony w ubiegły poniedziałek, po 21 miesiącach przestoju.
W czwartek wieczorem Electrabel ponownie uruchomił reaktor Doel 2, Doel 1 ma ruszyć w niedzielę wieczorem. W lokalizacjach Doel i Tihange Belgia eksploatuje ogółem siedem reaktorów jądrowych. Doel leży ok. 150 km a Tihange ok. 70 km od niemieckiej granicy.
Reaktor Tihanage 1 ma zostać uruchomiony dzisiaj.
Przed tygodniem nastąpiło jego automatyczne odłączenie po pożarze, jaki miał miejsce w sekcji pomocniczej elektrowni. Reaktor Tihange 1 z 1975 roku jest najstarszym z trzech reaktorów siłowni atomowej i miał być właściwie zamknięty w bieżącym roku. W roku 2012 zdecydowano jednak o przedłużeniu jego eksploatacji do roku 2025. Rząd Niemiec w czwartek wyraził się krytycznie na temat dalszej eksploatacji siłowni Doel i Tihange.
Niemcy poważnie zaniepokojeni
„Jesteśmy zaniepokojeni, czy w pełni zagwarantowane jest wymagane bezpieczeństwo tych siłowni” – napisała niemiecka minister ds. ochrony środowiska Barbara Hendricks (SPD) na Facebooku. Hendricks zapowiedziała, że rząd Niemiec będzie aktywnie i krytycznie analizował szczególnie ponowną eksploatację bloków Tihange 2 i Doel 3.
Na początek stycznia 2016 planowana jest rozmowa z belgijskim urzędem nadzoru atomowego. Jak wyjaśniła minister Hendricks, niemiecka strona przedstawi belgijskim władzom szereg krytycznych pytań. – Przekażemy władzom Belgii, że mieszkańcy niemieckiego regionu przygranicznego nie są przekonani o bezpieczeństwie belgijskich siłowni atomowych i że Belgia powinna poważnie brać te zastrzeżenia – zaznaczyła minister Hendricks.
Rosyjska ruletka
Niemiecka partia Zielonych zarzuca minister Hendricks obłudę. – W rzeczywistości niemiecka minister ds. ochrony środowiska nie robi nic, by odwieść rząd Belgii od jego cynicznej polityki jądrowej – stwierdził wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Zielonych w Bundestagu Oliwer Krischer. Dalszą eksploatację siłowni Doel i Tihange nazwał on „rosyjską ruletką dla milionów ludzi w Belgii, Holandii i Niemczech”.
Już od lat w Belgii jedna awaria goni drugą, stwierdził Krischer. Jest tylko kwestią czasu, że z tych usterek zrobi się kiedyś katastrofa.
Niemieccy Zieloni od dawna już domagają się unieruchomienia belgijskich „jądrowych ruder” i ostrzegają przed zagrożeniem, jakie stanowią one dla ludności Belgii i jej krajów sąsiedzkich.
Zmieniony ( 26.03.2016. )