za:http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17869&Itemid=119
Mirosław Dakowski
Ta wiosna jest dla mnie rocznicowo szczególnie ciężka.
I
Bo to wybiło pięć lat od Fukushima dai-chi (11 marca). Ciągle podtrzymywany jest czarny dym zasłaniający prawdę o tsunami, jego przyczynach i wysokości, o bezpieczeństwie tych reaktorów, o skutkach tak energetycznych, jak ludzkich tej katastrofy. Nie wiedziałem, że nad bezpieczeństwem wszystkich elektrowni jądrowych w świecie (może z wyjątkiem rosyjskich?) czuwa [- ała??] firma izraelska.
Ochronę nad instalacjami w Fukushima sprawuje izraelska firma z siedzibą w Arava Magna BSP. W USA też. Skąd takie ogromne doświadczenie w technologiach jądrowych z kraju, który nie ma reaktorów energetycznych? I skąd takie zaufanie „społeczności międzynarodowych” do Magna BSP -?
I, jak widać, zapewnia.
A jak zapewnia, widać… [w Fuku]
II
Wybiło sześć lat od „Smoleńska” i zbiorowego wytwarzania mgły smoleńskiej przez wszystkich, z prawa i z lewa, ze Wschodu i z Zachodu.
O tym – w dziale Smoleńsk – sześć lat walki o PRAWDĘ
III
Czeka mnie jeszcze przypominanie 30-lecie ponurej zbrodni komunizmu, sowieckich „uczonych”, polityków i generałów, zakłamanej i zakłamywanej przez „społeczność ekspertów” i MAEA
– Czarnobyl.
Znów, na podstawie nowszych danych (czasem przeciekają) ocenię, za odważniejszymi uczonymi Białorusi, Ukrainy i Rosji, skutki śmiertelne i chorobowe tej katastrofy. I jej znaczenie dla pokoleń.
================
Szukałem i nie znajduję aktualnych profesjonalnych podsumowań tych trzech, ciągle ziejących wulkanów kłamstwa.
Analiza Czarnobyla i Fukushima to mój obowiązek, jako fizyka rozszczepienia.
Analiza „Smoleńska” to mój obowiązek, jako Polaka.
Tylko – dlaczego tak nas mało?
A kłamców – całe pułki, dywizje, departamenty… Co ja mówię! Agencje, Ministerstwa, rządy…
Następne, podobnie zakłamane rocznica dopiero za pół roku: WTC czyli 9/11.
To przecież prototyp dla wielkich kłamstw epoki multi-medialnej. Widoki „naddźwiękowych” boeingów pasażerskich w TV „na żywo”, niemożliwe technicznie telefony z samolotów. Zobacz, poczytaj u Sławomira M. Kozaka.
I jakby mi osobiście mniej ciąży: Nie mój kraj, nie moja dziedzina, a badania tych kłamstw są tak liczne, i profesjonalne, że sam ten show multi-medialny służy jak wzorzec z Sèvres –do porównań z następnymi, zwykle mniej udolnymi i mniej rozbudowanymi , uboższymi w detale przedstawieniami.
„Let’s roll, KŁAMSTWO! ”
==============
Często słyszymy ostrzeżenia: „Tsss.. lepiej o tym nie wspominać, nie mówić…”
Niniejszym tekstem odpowiadam [sobie?] na pytanie: „A czy wolno o tym nie mówić? Jaki będzie koszt takich wątpliwości, przemilczeń?”
Czasy mamy jakby apokaliptyczne, a w każdym razie wymagające decyzji klarownych, czasem ostatecznych.
Więc takie dylematy i wątpliwości warto choć zamienić na ciąg znaczków alfa-numerycznych.
Człowiek nie został wyposażony przez Stwórcę w zmysł detekcji radioaktywności .
Ale – czemuż to zmysł detekcji kłamstwa zdaje się być w atrofii?
Zobacz też:
http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17870&Itemid=44