Dlaczego na uroczystościach pogrzebowych „Łupaszki” nie było ani jednego generała?


za:  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17951&Itemid=100

Mail’em:

...A ja ponownie pytam dlaczego na uroczystościach pogrzebowych, poza głównym celebransem, bp. Guzdkiem nie było ani jednego generała? Zygmunt Szendzielorz „Łupaszka” spoczął na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. 

Kieruję to pytanie do pana prezydenta, Andrzeja Dudy, zwierzchnika Polskich Sił Zbrojnych i szefa MON, pana Antoniego Macierewicza,  gdyż moim zdaniem absencja wysokich dowódców naszej armii jest wynikiem jakieś niezręcznej, lub może nawet niebezpiecznej sytuacji, o której my, zwykli zjadacze chleba, nie mamy pojęcia.
Chce wiedzieć, czy to był:
-bojkot generałów, jak w przypadku płk.Kuklińskiego?
-konsekwencja wpływu Rosji na naszą obronność?
-„zapobiegliwość” naszej racji stanu, by nie drażnić przed szczytem NATO ruskiego cara (Sorry Mister Putin)?
-czy może nasi generałowie nadal uważają majora „Łupaszkę” za przeklętego bandytę?

Jeżeli zaś ktoś z naszych decydentów zakładał, że ta sytuacja ujdzie uwadze Polaków, okazał wielka naiwność, bo nie tylko, ze jesteśmy bardzo uczuleni na taką wymowę faktów, ale też bardzo zaniepokojeni zaistniałą sytuacją, stawiającą pod znakiem zapytania wiarygodność i lojalność względem Polski jej własnych sił zbrojnych!
Sytuację uważam za poważną i spodziewam się, że ktoś z oficjeli odniesie się do moich słów!

 

Z poważaniem Marek Lipski.

, , ,