Marsz „Odwagi Polsko”. Odpowiedź środowisk narodowych na manifestację KOD


za:  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18023&Itemid=100

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/marsz-odwagi-polsko-odpowiedz-srodowisk-narodowych-na-manifestacje-kod/xjbq71

[Jeśli główne zdjęcie z banerem Maryi jest zasłonięte – trzeba jeszcze raz klepnąć  – miniaturki zakrywające znikają. Dobra galeria zdjęć, oczywiście tendencyjna: Głównie mięśniaki, nie ma [tj mało zdjęć..] tysięcy modlących się na Różańcu Polaków.. Ale to i dobrze –  KOD-ziarze sie wypróżnią za strachu.. W majtki. Mój komentarz pod artykułem. Mirosław Dakowski].

Przeciwko „kolaborantom współpracującym z Brukselą, którzy chcą niszczyć polskie tradycje” – jak mówił szef Ruchu Narodowego Robert Winnicki – protestowali uczestnicy sobotniego marszu pt. „Odwagi Polsko” zorganizowanego przez środowiska narodowo-katolickie. [Nie chcą, łobuzy, przyznać, że to Krucjata za Ojczyznę zorganizowała. A narodowcy też są katolikami..  Mówiło się to im, ale wolą „zapomnieć” MD]

Przed godz. 13 sprzed katedry św. Floriana na warszawskiej Pradze ruszył marsz „Odwagi Polsko„, który – jak wskazywali organizatorzy – jest kontr-manifestacją dla odbywającego się tego dnia proeuropejskiego marszu partii opozycyjnych i KOD. [Znaczne opóźnienie startu – bo policja z MPK nie zdążyli zdjąć napiec z drutów tramwajowych, co było konieczne dla marszu całą szerokością Mostu. Na moście było nas ok. osiem tysięcy – tylko Bufetowa i jej przydupasy „zobaczyli” 2.5 (zdaje się) tysiąca. MD]

Przed rozpoczęciem marszu w katedrze odbyła się Msza za Ojczyznę. [duże litery – moja poprawka. MD]

Uczestnicy manifestacji nieśli biało-czerwone flagi i opaski, gdzieniegdzie pojawiały się też flagi ONR, a na jednym z transparentów napisano: „Komitet Obrony Donosicieli to współczesna Targowica”.

Uczestnicy marszu śpiewają pieśni religijne, kilkanaście osób niesie duży krzyż.

[łobuz żurnalista „nie zauważył”, że cały czas te tysiące katolików, Polaków odmawiało, pod przewodem Księdza St. Małkowskiego, Różaniec święty! To było wstrząsające – i budzące nadzieje. MD]

W manifestacji uczestniczyli m.in. poseł niezrzeszony i prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki, Marcin Dybowski (Krucjata Różańcowa za Ojczyznę), a także Marian Kowalski z Ruchu Narodowego.

Jak powiedział dziennikarzom Winnicki przed rozpoczęciem marszu, „Unia Europejska, to twór lewicowo-liberalny, efekt 1968 roku i tych przemian, które prowadzą Zachodnią Europę na skraj katastrofy”. – My nie chcemy uczestniczyć w tej katastrofie, która dzieje się w multilateralnej Europie zachodniej – powiedział. – Z inwazją emigrantów, z inwazją muzułmanów, z rozkładem społeczeństw – dodał.

W jego ocenie UE stara się ograniczać polską suwerenność, ingerować w to co się dzieje w Polsce. – W Polsce są siły, które nazywamy kolaborantami, które nazywamy nowymi targowiczanami. Uważamy ich za zdrajców ojczyzny, którzy kolaborują z Brukselą – podkreślał.

– Mamy silne przekonanie, że rządzący UE dążą to tego, aby zniszczyć tradycyjną tożsamość narodową, religijną. Atakuje się też tożsamość płciową pod postacią genderyzmu – mówił Winnicki.

Marcin Dybowski powiedział, że marszem środowiska narodowo-katolickie chcą zademonstrować „przywiązanie nie do koryta, nie do miski soczewicy, tylko do najświętszych naszych tradycji narodowych, do Boga, do dekalogu”. – Naszemu rządowi potrzebna jest odwaga, by nie dali się zastraszyć tymi rozpaczliwymi krzykami opozycji, tylko aby realizowali postulaty – mówił.

Dybowski dodał, że demonstranci nie są przeciwko Europie. – My jesteśmy też euro-entuzjastami. Wyraziliśmy to 1050 lat temu przyjmując chrzest. Nie jesteśmy na pewno entuzjastami tej Unii Europejskiej. Obecna Europa to skompromitowany pomysł polityczny, który się sypie i powinniśmy trzymać się od niego jak najdalej – powiedział.

[Prezesie Onetu, dalej twój człowiek kłamie; przepisał z jakiejś wstępnej wersji projektu marszu – i poszedł na piwko. Nie doszedł na Plac Zamkowy, nie słyszał więc przemówień. Odbierz mu premię, lub – lepiej –wyrzuć łobuza z roboty! MD]

Narodowcy przeszli mostem Śląsko-Dąbrowskim, a następnie ul. Kapucyńską, Miodową, Kapitulną, Piekarską, Zapiecek, Świętojańską, Dziekanią, Kanonią do Rynku Starego Miasta. Stamtąd ulicami Zapiecek, Piekarską, Podwale, przez pl. Zamkowy, Senatorską, Kozią i Krakowskim Przedmieściem na Skwer ks. J. Twardowskiego pod pomnik kardynała Stefana Wyszyńskiego.

(RC)

==========================

Komentarz Mirosława Dakowskiego:

Jakichże leniwych DUPKÓW zatrudnia ten Onet..

Naprawdę spod Kilińskiego poszliśmy  na Plac Zamkowy, wypełniliśmy go. Z ludźmi czekającymi na nas na Placu (a były ich duże setki) zebrało się na pewno pod dziewięć tysięcy. Mam doświadczenie w profesjonalnym szacowaniu uczestników różnych manifestacji w latach 80-tych, więc to dość ścisłe.

Tu przemawiali: Marian Kowalski, Winnicki, potem chyba „najmłodszy więzień PRL-u”, jak ją przedstawił organizator – Anna Kołakowska z Gdańska. To ta, co z mężem i dwójką dzieci, oraz z przechodniem – studentem, siedli z ulicy, by nie przepuścić demonstracji zboczeńców. Oczywiście  – sąd (niezawisły jeszcze*)  ) skazał Kołakowskich…

Potem mówiłem ja, tekst umieściłem oddzielnie [Odwagi Polsko, odwagi Europo! ], senator z PiS-u i jeden z szefów „Grup Oporu SOLIDARNI” . Chyba jakaś dobra dusza umieści wszystko w internecie..

 

Cały czas na czele szły przed nami relikwie św. Jana z Dulki i św. Andrzeja Boboli, którymi ks. Małkowski na zakończenie Marszu i modlitw pobłogosławił nas  – i całą Polskę.

 

Czas Najwyższy, by wsparli nas Biskupi. Ci odważniejsi, oczywiście..

========

 

*) Kiedy wreszcie – zawiśnie w majestacie prawa?

, , , ,