
Legalny czy nielegalny. Islamista czy ateista. Terrorysta czy potrzebująca sierota. Dla niemieckiej policji i „aparatu weryfikacyjnego” to bez znaczenia.
Przyjmują wszystkich jak popadnie. Ciekawe ilu jest wśród bawiących się w berka potencjalnych terrorystów, lub już obładowanych ładunkami wybuchowymi.
Patrząc na to co się dzieje, bez wyrzutów sumienia stwierdzam, że Angela Merkel to kryminalistka ściągająca na wielu niewinnych obywateli ogromne niebezpieczeństwo.
Miejmy nadzieję, że jeszcze tu na Ziemi za to zapłaci. Jeśli nie, niech ją sowicie rozliczy sprawiedliwy Bóg.
polskaniepodlegla.pl