[ Ciekawe na co się odważą „nasi europejczycy”? Czy w ogóle ktokolwiek coś mu zrobi? W usilnych staraniach o to, aby ktoś im wreszcie dał w ryja KOD-owcy całkiem rozum utracili. J.B. ]
za: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/293940-lider-ras-w-czapce-ss-mana-kolejny-wyskok-jerzego-gorzelika
Lider RAŚ w czapce SS-mana. Kolejny wyskok Jerzego Gorzelika…

Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska umieścił na Facebooku swoje zdjęcie na tle Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na zdjęciu stoi z karabinem (Mauser, model gewehr 98) i w wojskowej, niemieckiej czapce polowej. Fotografię zadedykował Wojewodzie Śląskiemu – Jarosławowi Wieczorkowi i podpisał zdaniem z Majakowskiego: „niech przemówi towarzysz Mauzer”.
Na ten „żart” zwrócili już uwagę internauci. Tomasz Szymborski, dyrektor TVP Katowice określił na twitterze wygłup Gorzelika jednym słowem: „skandal”. Piotr Spyra, były wicewojewoda śląski napisał na facebooku, iż Gorzelik przekroczył granice zdrowego rozsądku, śmieszności i przyzwoitości. To nie pierwszy przykład chamstwa ze strony przedstawiciela separatystycznego ugrupowania, które jest koalicjantem Platformy Obywatelskiej w Sejmiku Województwa Śląskiego.
Ten wyskok Gorzelika jest jednak czymś więcej. Po powiększeniu i wyostrzeniu zdjęcia okazuje się, że występuje on w niemieckiej czapce polowej (feldmutze M 43), z emblematem nazistowskiej „wrony” i (ss-mańskiej) trupiej czaszki. Takie nakrycia głowy nosili w końcowej fazie wojny zbrodniarze z formacji Waffen SS.
Trudno powiedzieć czy jest to w wykonaniu przewodniczącego RAŚ-u głupota i nieodpowiedzialność czy świadoma i perfidna prowokacja. Jedno jest natomiast pewne: Kodeks Karny traktuje rozpowszechnianie symboli faszystowskich jako przestępstwo.
psp