za: http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18197&Itemid=46
„Scholas Occurrentes”: la rivoluzione pedagogica di Francesco
http://chiesa.espresso.repubblica.it/articolo/1351308
Koniec nauczania katolickiego. Światowa sieć szkół, o którą papież dba i którą promuje z wielką gorliwością posiada całkowicie zsekularyzowany paradygmat wychowawczy. Na miejscu świętych znajdują się bożyszcza branży rozrywkowej i sportu.
Sandro Magister
3 czerwiec 2016 tłum. RAM
Ponad tuzin spotkań publicznych na przestrzeni mniej niż trzech lat. Zawsze z udziałem gwiazd branży rozrywkowej i sportu.
Nie istnieje żadne inne przedsięwzięcie papieskie wobec którego Franciszek okazywałby większe przywiązanie. Ostatnim razem, tj 29 maja, honorowymi gośćmi kolejnego spotkania były takie osobistości jak George Clooney i Richard Gere.
To ukochane dzieło papieża nazywa się Scholas Occurrentes – „szkoły na rzecz spotkania”, a powstało ono w Buenos Aires, kiedy Bergoglio był tam arcybiskupem.
Papież – 4 września 2014 roku (mając u boku dwóch założycieli) − podczas jednej z videokonferecji, przy pomocy których z upodobaniem przemawia do uczniów Scholas na całym świecie – w ten oto sposób opisał narodziny instytucji:
” Scholas Occurrentes powstało… miałem powiedzieć przez przypadek, ale nie, nie powstało przez przypadek. Powstało na bazie pomysłu pana tutaj obecnego, José María del Corral, któremu pomógł Enrique Palmeyro. Najpierw została uformowana sieć 'escuelas de vecinos’, szkół w dzielnicach – w celu skonstruowania mostów między szkołami Buenos Aires.
I trzeba powiedzieć, że powstało wiele mostów, w obecnej chwili nawet mostów trans-oceanicznych. Zaczęło się od czegoś bardzo małego, od iluzji – nie wiedzieliśmy czy to będzie funkcjonować, a dziś możemy rozmawiać ze sobą. Skąd się to wzięło? Ponieważ jesteśmy przekonani, że ludzie młodzi potrzebują dialogu, potrzebują pokazywania ich wartości i dzielenia się nimi. Dla młodzieży dzisiejszych czasów niezbędne są trzy fundamentalne sprawy: oświata, sport i kultura”.
Na dzień dzisiejszy powstało ponad 400 000 Scholas Occurrentes w około 80 krajach 5 kontynentów. A od 15 sierpnia 2015 roku instytucja stała się „pobożną fundacją” na prawie papieskim, ustanowioną na mocy chirografu papieża Franciszka. (…)
Dążenia szkół zostały uznane w chirografie jako „zgodne z misją Kościoła„. Ale gdy zgłębi się uficjalną stronę internetową Scholas Occurrentes, włącznie z programami instytucji, jej celami i działalnością, odkrywa się, że nie ma w ich treści niczego, ale to niczego konkretnie chrześcijańskiego,a co dopiero katolickiego: http://www.scholasoccurrentes.org/
A to wszystko za oczywistą zgodą papieża. Także przeglądając zawartość licznych już papieskich wystąpień, skierowanych do Scholas Occurrentes – odnotowuje się, że cisza na temat chrześcijańskiego Boga, na temat Chrystusa czy Ewangelii jest prawie że grobowa. Wyjątki od niej można policzyć na palcach u jednej ręki. (…)
Natomiast dominują w przemówieniach Franciszka do Scholas jak i w dyskusjach z uczniami, takie słowa i pojęcia neutralne jak „dialog”, „słuchanie”, „tożsamość”, „przynależność”, „integracja”, „mosty”, „pokój”, „harmonia”, „pakt edukacyjny”, „kultura spotkania”, „lepszy świat”, „nowy humanizm”.
W odniesieniu do wyżej wspomnianych trzech filarów, tj. „oświaty, sportu i kultury”, papież z upodobaniem dodaje trzy „języki”, tj. „umysł, serce i ręce”. Również często „oświatę” zastępuje „technologią”. (…)
Wydaje się jednak, że to sport, a szczególnie piłka nożna jest atrakcją dla Scholas.
Zaledwie kilka miesięcy po elekcji, 13 sierpnia 2013, Franciszek błyskawicznie dołączył Scholas do przyjacielskiego meczu pomiędzy Argentyną i Włochami i który objął patronatem razem z Lionelem Messi i Gigi Buffonem.
19 marca 2014 Messi i Buffon wzięli udział w uroczystości pierwszej papieskiej oficjalnej akredytacji Scholas, tzn. w przyznaniu tejże instytucji patronatu Papieskiej Akademii Nauk. Kanclerz Akademii, argentyński biskup Marcelo Sánchez Sorondo stał się wiceprezydentem Scholas.
1 sierpnia 2014 miał miejsce następny „międzyreligijny mecz w intencji pokoju„, na rzymskim Stadionie Olimpijskim z masowym udziałem członków Scholas, Diego Armando Maradoną, Xavierem Zanetti i Alekssandrem Del Piero – uczestniczącymi także w papieskiej audiencji.
25 kwietnia 2015 ponownie symbolem Scholas w Watykanie został Maradona, promujący nowe fronty aktywności instytucji, a podczas wywiadu dla Radia Watykańskiego potwierdził wiadomość o spotkaniu z papieżem.
9 maja 2015 José María del Corral, kierownik Scholas podał do wiadomości iż podczas zbliżających się zawodów o Puchar Ameryki, drużyny latynoamerykańskie zaofiarują jako wsparcie dla instytucji w poszczególnych krajach − 10 000 $ − „za każdy strzelony gol i za każdy obroniony rzut karny „.
Jednakże 2 dni później, tj. 11 maja, w dzień rozpoczęcia zawodów − monsignor Sánchez Sorondo z Watykanu odwołał deklarację. Porozumienie między drużynami piłkarskimi i Scholas zostało anulowane by nie uwiklać Stolicy Apostolskiej w skandal finansowy, jaki w jaki w międzyczasie została zaanażowana FIFA.
3 lutego 2016, w ramach spotkania z uczniami należącymi do Scholas – z którego relacja (poza przeciwnym prozelityzmowi stanowisku papieża) nie została ujawniona – Franciszek przyjął w Watykanie Ronaldinho. Radio Watykańskie zadeklarowało, że papież zapowiedział na 7 maja − „mecz bokserski między katolikiem i muzułmaninem w Las Vegas”.
Do spotkania bokserów rzeczywiście doszło i i było to wydarzenie zapoczątkowujące współpracę między Scholas Occurrentes i World Boxing Council. Na ringu walczyli katolik Meksykańczyk Saúl Alvarez, mistrz świata w wadze średniej WBC i muzułmanin, Pakistańczyk Amir Kahn, brytyjski mistrz wagi półśredniej. Również na skutek przewagi w wadze, zwyciężył Alvarez, który znokautował przeciwnika. Kahn przez kilka minut leżał na posadzce oszołomiony a potem został odwieziony do szpitala. 28 maja dwaj bokserzy w towarzystwie ex mistrza amerykańskiego, Óscara de la Hoya zostali przyjęci na audiencji prywatnej w Watykanie – podczas kolejnego światowego kongresu Scholas Occurrentes.
W tym roku, kongres Scholas trwał od 27 −30 maja − po raz szósty za pontyfikatu Franciszka. Wszystkie 6 spotkań miało miejsce w Watykanie, gdzie instytucja zadomowiła się na dobre i − jak ostatnio oznajmiono – ustanowiła tam również swą siedzibę. Pod koniec kongresu nadeszła wiadomość,że rząd Argentyny, kierowany przez Mauricio Macri przeznaczył 1,16 milionów dolarów wsparcia dla programu edukacyjnego Scholas.
Ponadto, kierujący Scholas Occurrentes są od czasu do czasu wzywani do brania udziału w spotkaniach organizowanych przez inne instytucje watykańskie. (…)
Wśród zabierających głos – oprócz nigdy nie brakującego w podobnych okolicznościach, sławnego ekonomisty neomaltuzjańskiego Jeffrey’a Sachsa – podczas ostatniego spotkania, wystąpił Enrique Palmeyro wraz z inną osobą zarządzającą instytucją, jaką jest, Marìą Paz Jurado. Ta ostatnia wygłosiła referat na temat „obywatelstwa światowego” widzianego jako „zmiana paradygmatu w oświacie”.
Również w odniesieniu do ostatniego wydarzenia – czytając zalecenia końcowe spotkania – jest rzeczą wprost niemożliwą odnalezienie w nich jakiegokolwiek śladu chrześcijaństwa. Natomiast wpada w oko seria papieskich książeczek opublikowana przez Scholas Occurrentes i zatytułowana „Con Francisco a mi lado” − „Z Franciszkiem u mojego boku”.
W kwietniowym numerze czasopisma on line „Christian Order” katolicka badaczka Maike Hickson skomentowała treść co poniektórych materiałów przesłanych jej przez Marìę Paz Jurado.
W komentarzu na temat „różnorodności” Hickson zauważyła iż różne formy „rodziny” są traktowane przez Scholas Occurrentes w jednakowy sposób, włącznie z parami homoseksualnymi wychowującymi dzieci.
Zaś w innej książeczce, noszącej tytuł „Poczucie własnej godności„, badaczka odkryła akceptację pomysłu zmiennego wyboru własnej tożsamości, w tym także seksualnej.
Na pisemną prośbę o wyjaśnienie − tejże tak dalekiej od Magisterium Kościoła Katolickiego − linii edukacyjnej, Maike Hickson stwierdza, że nie otrzymała żadnej odpowiedzi ze strony kierownictwa Scholas Occurrentes.
Przypomnijmy iż przez całe stulecia, szkoły jezuitów były w czołówce instytucji rozpowszechniających oświatę katolicką.
Jest więc sporym paradoksem, że obecnie − pierwszy papież jezuita aż dwoi się i troi by lansować tak zlaicyzowany model edukacyjny jakim jest Scholas Occurrentes.