[ Widać, że Francja w pełni świadomie przechodzi z katolicyzmu na islam. A więc nie możemy zabierać im muzułmanów. Są im potrzebni na tej nowej drodze. J.B. ]
Specjaliści szacują, że proces asymilacji kulturowej trwa dwa lub trzy pokolenia. Dzisiaj ci sami eksperci twierdzą, że ów proces, jeżeli chodzi o imigrantów muzułmańskich w Europie, zakończył się totalną klęską, a do asymilacji nie doszło. Media w ostatnich dniach donosiły o brutalnej akcji francuskiej policji, która dokonała podczas odprawianego nabożeństwa brutalnej pacyfikacji wiernych i kapłana w kościele pw. św. Rity w Paryżu.
Nie zabrakło trafnych głosów, że już nie tylko islamscy fanatycy, ale i władze państwowe przy użyciu policji atakują chrześcijan. Zadam retoryczne pytanie: Czy wyobraża sobie ktoś podobne zachowanie policji wkraczającej do meczetu, w którym do nienawiści i zabijania niewiernych wzywa jakiś wahabicki imam?
Pamiętam, że już przeszło 10 lat temu niczym Kasandra wieszczyłem, że do takiej sytuacji dojdzie, i to w pierwszej kolejności we Francji. Było to po tym, jak w czerwcu 2005 r. do paryskiej katedry Notre Dame wtargnęli zboczeńcy, którzy poturbowali kapłana i rektora katedry, a chwilę później przed ołtarzem odegrali parodię ślubu dwóch lesbijek. Wówczas policja nie interweniowała, co tak rozzuchwaliło lesbijki i pederastów, że oskarżyli kapłana o próbę zakłócenia happeningu oraz nielegalne działania mające na celu usunięcie ich ze świątyni.
Wiedziałem też, że staczania się Europy w szatańskie piekło nie powstrzyma rozpaczliwy krzyk prawicowego intelektualisty, historyka i eseisty, nagrodzonego przez Akademię Francuską Dominique’a Vennera, który w 2013 w tej samej katedrze przed ołtarzem popełnił samobójstwo, strzelając sobie w usta w proteście przeciwko legalizacji małżeństw homoseksualnych i masowej imigracji muzułmanów.
Wracając do tej nieudanej asymilacji przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, muszę co nieco sprostować. Pod jednym względem można odnotować tu duży sukces. Lewactwo w bardzo skuteczny sposób wskazało islamistom chrześcijan jako wspólnego i znienawidzonego wroga. Pokazało też, że ten typ ofiar można atakować niemal zupełnie bezkarnie, zyskując nawet aprobatę lewackich propagandowych szczekaczek. W tym przypadku asymilacja kulturowa udała się świetnie i podejrzewam, że o to wrogom Kościoła chodziło. Po pacyfikacji kościoła św. Rity w Paryżu w wywiadzie udzielonym „Le Figaro” ks. Guillaume de Tanoüarn powiedział: „Obecnie, gdy pokazuje się nam pilną konieczność zawarcia konkordatu z islamem, aby mogły powstawać miejsca kultu dla muzułmanów, zburzenie św. Rity jest znakiem nowego wypchnięcia Kościoła z kulturowego uniwersum Francji”. Wielebny księże, to „nowe wypchnięcie” trwa już od bardzo wielu lat, tylko że część postępowych duchownych z „Kościoła otwartego”, a także samych wiernych tego procesu nie potrafiło dostrzec i nazwać po imieniu.
Podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie łatwo było rozpoznać Francuzów. Ich wielotysięczne rzesze włożyły jednakowe marynarskie białe koszulki w poziome niebieskie paski, a na ich plecach widniały barwy narodowe. Pomyślałem sobie, że nikomu tak jak właśnie Francuzom nie jest potrzebne dzisiaj Boże miłosierdzie, czyli największy z przymiotów Boga pozwalający wybaczać nawet najbardziej zatwardziałym grzesznikom.
Tylko czy same modły o uniknięcie kary wystarczą? Może warto stanąć do walki z lewakami i islamskimi fanatykami? Pamiętajmy, że posiadanie wspólnego wroga łączy i oznacza, że obie te wrogie siły – islamiści i lewacy – są w niepisanym sojuszu. Podawanie się za katolika przy jednoczesnym głosowaniu w wyborach na lewaków to już nie tylko dowód głupoty, ale i droga do zbiorowego samobójstwa. To chciał wykrzyczeć w katedrze Notre-Dame, Dominique Venner, strzelając sobie w usta. Czy ktoś w ogóle ten akt rozpaczy zauważył i do dziś o nim pamięta?
Tekst ukazał się na łamach tygodnika Polska Niepodległa! Kupujcie nowe numery oraz inne tygodniki z naszego wydawnictwa! Wspomagacie w tej sposób niezależne, polskie media!
E-wydania: https://wogoole.pl/
Zobacz też: http://niepoprawni.pl/blog/yagon-12/pelzajaca-agresja-islamu-trwa-kazdego-dnia
