mailem przyszło

Ten sam, w którym mieszkasz wciąż − Polskę
Nikt nie odpowie na ich grom
Nie stanie cywil, ani wojsko.
Nie załomocą kolby w drzwi
Bo wrota dawno wykradzione
Bagnet na broń! – nie krzykną ci
Co białą flagę dzierżą w dłoni.
Tęczowi tchórze pójdą w tan
Spiker w Ti-Vi hołdy odczyta
Dyżurny zdrajca wraży tank
Macą i solą znów przywita.
Wnet powyłażą z nor i chat
Te same wredne kreatury
Wprowadzą nowy, lepszy ład
Rządem starego politbiura.