[ Wygląda na to, że nie zrozumiano co ten pan napisał. To się nazywa „groźby karalne”. Do ustalenia pozostaje czy brał udział w realizacji. J.B. ]

Dopóki pisiewicze będą bronić takich generałów, jak Błasik czy Pawlikowski, Smoleńsk i pęknięta opona będą się powtarzać
— napisał na Twitterze rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec. O ów skandaliczny wpis, zapytany został w programie „Minęła Dwudziesta” na antenie TVP Info polityk Platformy, Paweł Zalewski.
Na pytanie, co miał na myśli Jan Grabiec publikując taki wpis, odparł:
To jest satysfakcja Platformy Obywatelskiej, wielu polityków, którzy pokazują w jaki sposób państwo jest zawłaszczane przez Prawo i Sprawiedliwość. To jest akcja pokazujaca wszystkie nazwiska ludzi, którzy zostali wprowadzeni przez ostanie 20 miesięcy do wszystkich spółek, takich jak Orlen, KGHM itd.
— próbował lawirować Zalewski.
Adrian Klarenbach ponownie przytoczył wpis Jana Grabca
Dopóki #PiSiewicze będą bronić takich gen. jak Błasik czy Pawlikowski, Smoleńsk i pęknięta opona będą się powtarzać.https://twitter.com/sampereira_/status/777076441955627008 …
Następnie postawił pytanie:
Komu, po co i dlaczego grozi?
Zalewski dalej próbował przeforsować zmianę tematu.
Problemem są procedury, nieprzestrzeganie ich i łamanie ich przez Prawo i Sprawiedliwość. Te procedury dotyczą zatrudniania w spółkach państwa
— ciągnął wymijająca Zalewski. Po protestach pozostałych uczestników dyskusji, że nie odpowiada na pytanie, stwierdził:
Dlaczego pękła opona w samochodzie prezydenckim, narażając życie prezydenta Rzeczpospolitej? Bo osoby odpowiedzialne za procedury, takie jak pan Pawlikowski, lekceważą procedury. Na tym polega problem. To jest problem pisiewiczów.
Paweł Szefernaker przypomniał zasadniczą kwestię bezpieczeństwa, która ciąży nad Platformą Obywatelską.
To za rządów waszej partii miało miejsce tragiczne wydarzenie w Smoleńsku.Cieszę się, że za rządów PiS nie ma przyzwolenia na złotych chłopców, jak to było za PO
— odparł Szefernaker.
mall
