Nagły zwrot w kampanii w USA. „Tajne nagranie Donalda & Hillary”


z:  http://alexjones.pl/aj/aj-inne/aj-ciekawostki/item/97172-nagly-zwrot-w-kampanii-w-usa-tajne-nagranie-donalda-hillary

Nagły zwrot w kampanii w USA. "Tajne nagranie Donalda & Hillary"Ujawniono niepublikowane oficjalnie nagranie Hillary Clinton i Donalda Trumpa, którzy wreszcie zaśpiewali jednym głosem podczas drugiej debaty prezydenckiej w niedzielę.

Poziom kampanii prezydenckiej w USA sięgnął dna. Niektórzy mówią, że to dobrze bo jeśli się wypierze wszystkie brudy wcześniej, to po wyborach wybrana osoba nie może już być szantażowana jak w Polsce nasi politycy teczkami i taśmami.

Jakiś geniusz skomponował wideo na którym polityczni wrogowie śpiewają w duecie.
Bo tak to w polityce jednak jest. Oni wszyscy śpiewają nam tą samą piosenkę, tyko tyle że podzieloną na głosy.

Piosenka którą śpiewają to: “(I’ve Had) The Time of My Life” – mam moment swojego życia.

W Polsce podobne wyczyny (choć nie na scenie) nazywaliśmy POPiS.

Tutaj przez ostatnie 25 lat duet polityków śpiewa zgodnie. W rzeczywistości debata ratuszowa bynajmniej nieharmonijna. Choć tradycyjnie przed rozpoczęciem debaty telewizyjnej kandydaci podają sobie ręce, Clinton i Trump podeszli do centrum sceny, tylko skinęli do siebie głowami.

Sama debata także nie była zbyt przyjazna, obydwoje oskarżali się wzajemnie wiele razy.

Ale skoro w Polityce nie ma już kultury, pomówmy o niej sami.

Gdyby  na YouTube przyznawano Oscary to to nagranie musiałoby wygrać bez gadania.

, , ,