Szanowni Państwo! Jaka jest różnica między demokracją a demokracją ludową? Coraz mniejsza, żeby nie powiedzieć, prawie żadna. Okazuje się, że komunizm nie jedno ma oblicze. Dawniej Moskwa, dzisiaj Bruksela decyduje za nas, co jest nam do życia potrzebne, a co zbędne. Trudno się połapać, czy światem zarządzają wszechmocne marionetki oglądane w telewizorach, czy ktoś, kto rzeczywiście pociąga za sznurki całkiem oszalał.