
foto.: http://pikio.pl/niemcy-chca-postawic-pomnik-polskiemu-kierowcy-bohater-probowal-powstrzymac-zamach/
Dziś zestawić wypada dwa wydarzenia i ich bohaterów. W Berlinie odważny polski kierowca – śp. Łukasz Urban, do końca walczył z islamskim mordercą by ten nie mógł doprowadzić do tragedii na jarmarku. Stracił życie, ale kto wie ile ludzkich istnień uratował poprzez swoje bohaterstwo. Zapłacił cenę najwyższą, osierocił żonę i dziecko. Podziękowania dla polskiego kierowcy płyną z całego świata, wystarczy obejrzeć zachodnie portale czy gazety – wszędzie piszą o Polaku – bohaterze.
Powraca prosta prawda o banalności zła i konieczności zachowania się jak trzeba w chwilach trudnych… To jeden obraz…I drugi- groteskowy. Miotająca się w panice i potykająca się o własne sznurowadła tzw. „totalna” opozycja. Już mało kto wierzy w brednie opowiadane w polskojęzycznych gadzinówkach i portalach.o „pisowskim zamachu stanu”. Widać wyraźnie, że jedynym paliwem skompromitowanych tysiąckrotnie PO-lityków jest strach przed rozliczeniem ich przestępstw i utrata dostępu do łatwych publicznych pieniędzy. Dlatego w kontrze do postawy śp. Łukasza Urbana tzw. „opozycja” nadal uznaje za ikony „demokracji” takich ludzi jak Wałęsa, Frasyniuk, Rzepliński i im podobni. Rozsądniejsi z PO-sitwy widzą już, że „blokowanie” do 11 stycznia pustej sali sejmowej nie ma sensu. Zresztą nie ma tez powodu, hasła, które wyprowadziłoby ludzi na ulicę. No bo przecież nie będzie nim pomysł by ponownie głosować uchwalony budżet czy przywrócenie do obrad nienachalnie rozgarniętego PO-sła Szczerby. Bo ze zmian w sprawie obecności dziennikarzy w Sejmie PiS się już wycofało. Dlatego pewnie „zielona zaraza” opuściła tonący „totalny” okręt.
Jeszcze dwie sprawy na koniec. Oczywiście tzw. opozycja gra także na uśpienie rządzących, wyciągając jedną rękę do „zgody” w drugiej trzyma tasak. Ustawienie barier przed parlamentem wywołało najpierw ryk oburzenia „obrońców demokracji” a potem…całkowitą zmianę narracji me(n)diów. Oficerowie prowadzący swoją polityczną agenturę doszli do wniosku, że to jeszcze nie ten moment. Ktoś pstryknął palcami i jak za dotknięciem różdżki wszystkie plujące i szczujące Polaków przeciw sobie polskojęzyczne ścieki zaczęły pytać z uśmiechem – „A po co tyle policji na ulicach ?”, „dlaczego ustawiono tyle barierek?” itd. Łże-nnikarskim „gołąbkom” wtórować zaczęli też PO-litycy. Od razu widać, że istnieje gdzieś „centrala”elyty III RP i to ona dyryguje opozycyjnymi pajacami płci obojga. Poza tym „nowośmieszni” robią bokami z powodu braku pieniędzy i dla nich ratunkiem byłyby wcześniejsze wybory, nawet bez struktur lokalnych na dole. Napisali np. o wsparcie finansowe do ….naszego Klubu „GP”!!! A kolesie Gregora wiedzą, że następny rok może przynieść przesiadkę – z ław sejmowych na ławy oskarżonych…Przejrzał to prezes Jarosław Kaczyński i podrzucił dziś na konferencji prasowej „złote jabłko” liderom tzw. opozycji. Za chwilę Swetru, Gregor i „zielony” wymoczek wezmą się za łby.
I druga rzecz – ważna dla tzw. opozycji – przypominam gratis. Dziś mija 46 rocznica rejestracji przez SB w Gdańsku Lecha Wałęsy czyli TW „Bolka”. Ważna to rocznica towarzysze – może by tak urządzić wiec z tej okazji albo chociaż wieczornicę jak za dobrych PRL-owskich czasów…?
©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.