Według Jurija Derewianki, towarzyszącego Saakaszwilemu deputowanemu partii Batkiwszczyna, byłej premier Julii Tymoszenko, ludzie przerwali kordon policyjny, otoczyli byłego prezydenta szczelnym kołem i „wnieśli” na Ukrainę – napisała agencja Interfax-Ukraina.

Zdarzenie potwierdził rzecznik Państwowej Straży Granicznej Ukrainy Ołeh Słobodian.

„Tłum wdarł się na przejście graniczne Szeginie. Zaczęła się bójka. Trudno prognozować następstwa tej sytuacji”

– napisał na Facebooku.

Z kolei polska Straż Graniczna na Twitterze poinformowała, że służby ukraińskie wstrzymały do odwołania odprawy na przejściu granicznym Szeginie-Medyka.

Saakaszwili, po przedostaniu się z Polski na Ukrainę, udał się wieczorem ze swoimi zwolennikami do Lwowa. Zapowiada, że planuje stamtąd marsz na Kijów.

„Dziś zbierzemy się we Lwowie i postanowimy, co dalej” – powiedział w jednej ze stacji telewizyjnych.

Według współpracowników Saakaszwilego jeszcze dziś wieczorem przeprowadzi on wiec we Lwowie. W centrum miasta pojawiły się wzmożone siły policyjne.