
twitter.com/(screenshoot)
Około 70 tys. Rumunów zebrało się w stolicy kraju, by zaprotestować przeciwko przyjętej przez Parlament ustawy, która zdaniem krytyków utrudni ściganie przestępstw i korupcję na wysokim szczeblu – podaje foxnews.com.
Protestujący zaczęli przyjeżdżać w sobotę do stolicy pociągami z innych miast. Witani są przez ludzi machających rumuńskimi flagami. Demonstranci zbierają się na placu uniwersyteckim w Bukareszcie, skąd udadzą się do Parlamentu.
Parlament zatwierdził w zeszłym miesiącu zmiany w prawie, które mogą doprowadzić do wycofania się z walki z korupcją – podaje foxnews.com
Desygnowana w środę na premiera Rumunii 54-letnia eurodeputowana Vioricę Dancilę popiera reformę systemu sądownictwa.
Rumunia była w zeszłym roku areną wielkich antyrządowych protestów. W styczniu krótko po zaprzysiężeniu gabinetu Sorina Grindeanu, rząd zaproponował ustawę depenalizującą „drobną korupcję”.
Ogłoszenie projektu ustawy wywołało dwutygodniowe wielotysięczne protesty uliczne, najliczniejsze od czasu obalenia komunizmu.