za: http://fraszki-ulotki.info/2016/03/gosc.html

Pewna przemiła pani
Prezydenta pyta:
„Czy aby smakowało
z mojego koryta?”
Zatroszczyła się wielce
nie tylko o jadło,
ma nadzieję,
„że wnętrze
do gustu przypadło”.

Cóż…
Sokrates powiedział
(to nie żaden blef)
że
„Najpiękniejszy salon
świnia zmieni w chlew…”.
Nie tylko salon!
Miał rację
ów mędrzec jakich mało!
Tej pani z restauracją
także się udało!
Kto się cichcem u Wentzla
na gości przyczaja?

To Kirke!
Czarodziejka
z mitycznej wyspy Ajaja.

Ta, co w wieprze zmieniła
kamratów Odysa
jak już gości zwabiła
smakołyków misa.
Tym razem jej się różdżka
niechcący omsknęła…
I zamiast biesiadników
gospodę zaklęła…
