[Do poniższej listy „miałem nadzieję” dodam sprawę „wypadku” prezydenta. Miałem nadzieję, że śledztwo w kraju nie będzie prowadzone metodą smoleńską. Ktoś z Rosji tu specjalnie przyjechał je prowadzić? J.B. ]
za: http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17878&Itemid=100
Mirosław Dakowski
Miałem nadzieję, że po przyjściu tzw. „Zjednoczonej Prawicy” do władzy dochodzenie do prawdy w kluczowych sprawach będzie łatwiejsze:
– Prezydent Duda opublikuje Aneks.
– Odtajnią w całości Zbiór Zastrzeżony IPN!
– Osoby i instytucje tam ujawnione, jako anty-polskie, po procesach zostaną zmuszone do oddania zrabowanych dóbr. I pójdą siedzieć.
– Odebrane też zostaną pieniądze naiwnych zrabowane przez „słupy”, np. w Amber Gold. I prawdziwi sprawcy też pójdą siedzieć.
– Odpowiedni minister opublikuje zdjęcia i filmy z 5-10 kwietnia 2010 r. , tak te z CIA, NATO, jak i z BND, czy ekip krajowych. I ruszy – oraz prędko się skończy wyrokami – śledztwo .
Itp., każdy może dopisać swoje.
Bo każdy może i powinien być tak „naiwnym”, by wierzyć w dobrą wolę i patriotyzm nowych władz. To nie wstyd – to tylko danie „IM” szansy.
W sprawie Zbrodni Smoleńskiej jednak konieczne jest zachowanie czujnej opozycji.
Bo oni dalej, zamiast ekshumacji, kończenia badania dowodów itp. – i kończenia śledztwa wyrokami, uprawiają „skecze patriotyczne”.
Natomiast stronę szukającą prawdy spacyfikowało, zadusiło:
– Brak nowych danych,
– Brak możliwości ukazywania w mediach oficjalnych miałkości opowieści „obu stron”,
– Brak portalu, gdzie bez obaw, bez cenzury można by analizy publikować.
Rozsądni analitycy więc umilkli, lub grzeją się we własnym ciepełku po kątach s®alonu i starych artykułów. Są tam zresztą narażeni na cenzurę adminów, więc owijają w bawełnę nawet swoje, drobne uwagi.
Brak ORGANU.
Nie lubię doradzać, ale muszem:
Konieczne jest dogadanie się tych 10-15 niedobitków analityków „Smoleńska” i stworzenie od zera własnego „ORGANU”. Na własnym serwerze, z własnym adminem. Pudełka (lepiej dwa, dla pewności, by się wspierały w razie ataków) serwera można ustawić u admina na półeczce. To grosze. Program obsługujący ma być prosty, szybki, bez wodotrysków ani nowoczesności. Sprawdzony. Oczywiście z obrazkami, ja trochę cierpię z powodu ich braku. Ale NIC nie zmienię! Chodzi, to dzięki Bogu!
Z okazji sześciolecia Zbrodni u siebie ze zdziwieniem znalazłem 1135 artykułów, a przecież to tylko ta część, którą zauważyłem.
Warto, by każdy dał do tego Nowego Organu po parę swych najlepszych artykułów, ew. z uwagami uwspółcześniającymi. Nie mówmy „już to opublikowałem”. My, ludzie mamy dobrą pamięć, ale bardzo krótką. A ministrowie i premierzy, których kłujemy w dupska, to mają nosorożcowe skóry. Tym trzeba ciągle do gardeł wpychać fakt, że żyjemy, na was uważamy.
Tematyka – głównie „Smoleńsk”, ale i inne, aktualne, istotne dla Polski [chyba nie szerzej!?].
Admin – dowódca – kapitan – powinien nie być obarczony wielkimi kłopotami. Najlepiej – młody emeryt, zdrowy, ze stałym dochodem. Nie zaś ktoś narażony na nękanie: „A ta Malinowska ma nowe futro, a ty ciągle ślepisz i walisz w klawiaturę, niedojdo!!”.
Nasi wrogowie nie doceniają (na razie?) potęgi internetu. Wejdźcie w tę lukę, Koledzy.
-
Przygarnijcie „Klub Dyletantów”, któremu nie udało się usamodzielnić i wegetuje, dogorywa gdzieś w kąciku, pod schodami, na Neonie. U was może być Kagankiem Kultury. Szczególnie „Jaja Bzdyklaczy”.