z: http://3obieg.pl/calais-kryzys-poza-kontrola
Paweł Pietkun
Francuzi postanowili zbudować betonowy mur dookoła dzikiego obozowiska uchodźców w Calais. To wyraz bezradności po wpuszczeniu do Europy milionowej rzeszy uchodźców przez Angelę Merkel. Dzisiaj francuska policja szuka kierowców tirów, którzy przejechali 15-latka z obozu, który na dachu ciężarówki próbował dostać się do Wielkiej Brytanii. Spadł. Bezlitośnie przejechało po nim kilka wielotonowych tirów.
Nastolatek pochodził z Afganistanu a do Calais dostał się z rodziną, która – choć miała prawo starać się o uzyskanie wizy a rząd brytyjski nie mógłby mu odmówić, ponieważ na Wyspach od lat mieszkał już jego brat. Problem w tym, że Wielka Brytania nie chce przyjmować koczujących po europejskiej stronie Kanału La Manche uchodźców.
Szczegóły śmierci nastolatka opisuje organizacja dobroczynna Care For Calais. Ta wyjątkowo okrutna śmierć zgodnie z prawem francuskim jest wielokrotnym morderstwem. Policja poszukuje poszukuje kierowców tirów, które przejechały chłopaka. Prokurator Calais, Pascal Marconville mówi zaś, że tylko w tym roku pod kołami tirów zginęło już 12 mieszkańców ‘dżungli w Calais’. Dodaje, że jeszcze niedawno kierowcy meldowali o wypadkach i mieli wyrzuty sumienia, ale po atakach ze strony imigrantów przestali mieć skrupuły. – To jest kryzys – przyznaje.
Według szacunków spośród ponad 10-tysięcznej populacji obozu ponad tysiąc stanowią dzieci i młodzież. I to właśnie w tej grupie jest największa śmiertelność.
Francuzi nie wiedzą, jak rozwiązać ten największy w granicach Unii Europejskiej kryzys humanitarny więc w porozumieniu z Wielką Brytanią zdecydowali się na zbudowanie kilometrowego i wysokiego na cztery metry mury z żelbetonu. Ma on chronić dostęp do drogi, portu i tunelu pod La Manche
Już wiadomo, że stanie kilkaset metrów od dżungli w miejscu gdzie dotychczas znajdowały się zasieki z drutu kolczastego regularnie forsowane przez uchodźców. Z dokumentu przedstawionego w czerwcu przez władze portu w Calais wynika, że od strony jezdni ściana ze zbrojonego betonu zostanie obsadzona roślinnością, by nie stwarzać przykrego widoku dla kierowców, a po drugiej stronie mur będzie tak wykończony, by uniemożliwić wspinanie się na niego. Wyposażony będzie też w system oświetlenia.
W marcu zlikwidowano południową część obozowiska, ale jego część północna przyjęła nowych migrantów i jest ich obecnie więcej niż przed marcową eksmisją. Francuskie władze zapowiadały całkowitą likwidację obozowiska, ale nie podały żadnych terminów.
Źródło: reuters, iar, pap