[ Myśleli, że jak Kijowski, to trzeba przyjść z kijami? Uznali, że inne argumenty do pana nie trafiają? J.B. ]
AD
Według informacji podanych przez portal rmf24.pl spotkanie Mateusza Kijowskiego w Namysłowie próbowali zakłócić mężczyźni uzbrojeni w kije bejsbolowe.
Do Domu Kultury w Namysłowie przyjechał lider KOD-u z podejrzanym o korupcję byłym senatorem Józefem Piniorem. Podczas trwania spotkania z mieszkańcami miasta, przed budynkiem pojawili się mężczyźni z flagami i drewnianymi pałkami. Zniszczyli ustawione w holu budynku dekoracje, próbowali też przeszkodzić w samym spotkaniu. Doszło do przepychanek. Wezwano policję. Nikomu nic się nie stało, policja wyjaśnia sprawę.
Mateusz Kijowski był również w Dobrzeniu Wielkim. Tam spotkał się z głodującymi przeciw powiększeniu miasta Opole o tereny czterech gmin. Tam również lider KOD nie był sam. Tym razem towarzyszył mu znany wielbiciel demokracji, płk Adam Mazguła, jeszcze do niedawna szef wojewódzkiej organizacji Związku Harcerstwa Polskiego.
Ataki z kijami bejsbolowymi mogą kojarzyć się tylko z mrocznymi latami stanu wojennego, albo chuligańskimi prowokacjami kiboli. Nie wolno tolerować zdziczenia obyczajów. Bardzo ciekawe będą ustalenia ze śledztwa, które wskażą odpowiedzialnych za chuligański incydent z Namysłowa.
Za:rmf24.pl