gach
Obywatele Niemiec przyjeżdżają do naszego pięknego kraju, nie tylko skorzystać z tanich zabiegów leczniczych, lub kupić coś w polskiej cenie w ich niemieckim Lidlu. Wpadają do Polski kupić lekkie uzbrojenie, w obawie przed imigrantami…
– Dziś wysyłam 100 paralizatorów do Niemiec. Gazy pieprzowe mam niemal wyprzedane. Mieliśmy w Sosnowcu ataki gwałciciela oraz nożownika były gorące mecze piłkarskie Zagłębia, ale takiego popytu jak teraz nie było – mówi naTemat Paweł Antas, właściciel sklepu internetowego Protarget w Sosnowcu.
Tak – nawet portal Tomasza Lisa potrafi od czasu, do czasu zrobić ciekawy materiał :)
Ale wracając do tematu…
Właściciel sklepu przyznaje, że szykuje również wysyłki do Francji i Wielkiej Brytanii. Wszędzie ludzie boją się o własne życie. Przyznaje, że wcześniej sprzedawał 100 puszek gazu pieprzowego miesięcznie. Teraz liczna transakcji wzrosła do 5 tys. sztuk…
Właściciel sklepu dodaje, że w Niemczech posiadanie pistoletu na gumowe kule wymaga pozwolenia. W Polsce to legalna broń. Dodatkowo w Niemczech najtańszy pistolet hukowy kosztuje ponad 600 złotych. W Polsce cena porządnego wyrobu nie przekracza 400 zł.