PRAWDA o papieżu Piusie XII !!!


Godność Świątobliwości


Błąd

W słonecznej Italii będąca w poważnym błędzie merytorycznym pani przewodnik, nieświadomie wciska turystom z Polski kit. Jego Świątobliwość, Ojciec Święty Pius XII w czasie II wojny światowej miał nic nie zrobić aby ratować Żydów przed holocaustem.

Publicznie zaprotestowałem.

Papież Pius XII

Eugenio Pacelli – wybrany 2 marca 1939 roku na papieża przybierał imię Piusa XII.

W czasie II wojny światowej łącznie uratował 900 tys. ludzi. Trzeba stwierdzić to wyraźnie raz jeszcze: prawie milion ludzkich istnień przetrwało dzięki temu człowiekowi[1]. Przez 6 lat wojny, każdego roku wysyłał ok. 1600 Żydów na egzotyczną Dominikanę. Kardynał Giovanni Ferrofino (mający jeszcze w 2010 roku 98 lat) załatwiał im wizy. Eccellenza Pius XII nakłaniał węgierskiego przywódcę Miklósa Horthyego do wstrzymania przewozu, do obozu koncentracyjnego, założonego przez niemieckich nazistów Auschwitz, łącznej liczby 200 tysięcy ludzi. Dokumenty wskazują, że Kościół Katolicki działał sprawnie dzięki wielu decyzjom pochodzącym ze La Santa Sede od włoskiego papieża. Z wielkiej liczby akt, nie wszystkie są dotychczas jeszcze zinterpretowane, ich badania trwają. Zabiegi duchownych w celu ratowania Żydów miały miejsce praktycznie bez przerwy, ukrywano ich w klasztorach, kościołach i plebaniach całej Europy. W samej Stolicy Apostolskiej uchowało się około 7000 Żydów. Papież wydawał własne pieniądze na ten cel. Urodził się w arystokratycznej, bogatej rodzinie, co między innymi pozwoliło mu na studiowanie i zdobycie tytułu doktora prawa świeckiego oraz kościelnego. Zmarł bez grosza w kieszeni.

Krytyka

Powojenni krytycy nieudolnie zarzucali papieżowi Piusowi XII, że nigdy publicznie nie potępił holocaustu.Gdyby papież takzrobił, czyli wypowiedział głośno sprzeciw wobec niemieckich nazistów za ich haniebny przewóz Żydów do obozów śmierci, a także zagładę, skończyłoby się to intensyfikacją aresztowań narodu mojżeszowego. Wydaje się, że skuteczniejszą krytyką byłoby wytykanie La Santa Sede zbyt małej intensywności zabiegów dyplomatycznych w stronę chorwackich ustaszy, którzy także jak niemieccy naziści dopuszczali się ludobójstwa.

Publiczny głos

Kiedy arcybiskup Utrechtu w 1942 roku ośmielił się publicznie potępić działania nazistów, nastąpiła intensyfikacja łapanek Żydów. Wtedy to przykładowo złapano żydówkę, która zginęła ostatecznie w Auschwitz. Przed wojną nawróciła się na katolicyzm, a później w 1933 roku została siostrą zakonną, mowa o świętej Edycie Stein. Podczas II wojny światowej głosy wsparcia ze strony księży w radiu watykańskim dla Żydów powodowały, że zaostrzano złe traktowanie katolickich więźniów w obozach. Karano katolików za to, że ich hierarchiczni zwierzchnicy odważyli się bronić nawet nie „swoich” współwyznawców, ale Żydów. Głośne potępienie Holocaustu przez Ojca Świętego spowodowałoby naruszenie immunitetu Kościoła, wskutek czego Niemcy weszliby, w co najmniej nietowarzyskich celach do kościelnych dóbr, gdzie ukrywało się wielu Żydów.

Lądowej potęgi cel

Błąd pani przewodnik wynikał prawdopodobnie z tego jak po wojnie obrzydliwie oczerniano, szkalowano i dezawuowano papieża Piusa XII. Przedstawiono jego fałszywy wizerunek i czyny, które nie miały miejsca, a które ukazano w sztuce ,,Namiestnik” oraz, w książce Johna Cornwella ,,Papież Hitlera”[2]. Była bowiem na świecie lądowa potęga, której konsekwentne działania w pomawianiu Piusa XII wynikały ze szczególnego celu do jakiego dążyła. Tym celem miało być osłabienie Owczarni Chrystusowej poprze uderzenie w Namiestnika jej Pasterza. Mimo usilnych starań wrogów Kościoła, Świątobliwość Pius XII zachował swoją godność.

Motywacja

Niestrudzone wysiłki Świątobliwości Piusa XII zabiegającego o ratowanie Żydów wynikały z Chrześcijańskiej nauki Jezusa. Wprowadza ona kategorię miłości wobec bliźniego. Bliźnim jest każdy człowiek nie tylko ten z własnego plemienia czy narodu.

Papieża rozmowy z premierem

Na koniec ciekawostka. 30 czerwca 1944 roku Général Charles de Gaulle został przyjęty przez papieża Piusa XII na audiencji. Tak swoje wrażenia opisywał francuski premier:

,,Wiedzieliśmy, że Ojciec Święty pragnie klęski Hitlera i jego systemu, i chcieliśmy, skoro tylko to będzie możliwe, nawiązać stosunki z Watykanem.(…) Wzruszony pełnym życzliwości powitaniem, podziwiam ukrywającą się pod prostotą słów całą wielkość i wrażliwość jego umysłu. Pius XII patrzy na każdą sprawę z punktu widzenia, który wynosi go ponad ludzi, ich poczynania i spory. Wie jednak, ile ich one kosztują, i cierpi wraz z nimi. Wyczuwa się, jak to nadludzkie zadanie, którym na świecie on jeden tylko jest obarczony, przygniata go swym ciężarem, ale jak świadom swych celów i pewny swej drogi dźwiga to brzemię z nie słabnącą wytrwałością”.

i dalej:

,,Dzięki swym rozmyślaniom i wszechstronnym informacjom zna wszystkie szczegóły dramatu wstrząsającego światem. Jego przenikliwa myśl skupia się na możliwych następstwach wojny: zalewie znacznej części świata przez ścierające się z sobą ideologie komunizmu i skrajnego nacjonalizmu. Jego natchnione oko objawia mu, że jedynie chrześcijańska wiara, nadzieja i miłosierdzie mogą przezwyciężyć tę burzę, choćby jej fale wszędzie na długo zamknęły się nad nimi. Wszystko więc, zdaniem jego, zależy od polityki Kościoła, od jego działalności, od języka, jakim przemawia, od sposobu, w jaki jest kierowany. Dlatego też Arcypasterz Kościoła kierownictwo tą polityką zastrzega sobie jako swą osobistą domenę rozwijając na tym polu cały swój autorytet, wpływ i wymowę, którymi go Bóg obdarzył.

na końcu konkludował:

Pobożny, miłosierny, rozumny w najwznioślejszym znaczeniu, jakie mogą mieć te wyrazy – oto jakim ukazał mi się namiestnik Chrystusa i głowa Kościoła katolickiego wzbudzając we mnie najgłębszy szacunek.”

Temat spotkania?

Oto co zanotował Général Charles de Gaulle:

„Największy jednak niepokój budzi w Ojcu Świętym działalność którą Związek Radziecki rozwija dziś na ziemiach polskich, a jutro rozwijać będzie w całej Europie środkowej. W naszej rozmowie papież wskazuje na to, co już dzieje się w Małopolsce, gdzie na tyłach Armii Czerwonej rozpoczynają się prześladowania wiernych i duchowieństwa. Jest przekonany, że na skutek tego świat chrześcijański przeżyje bardzo ciężkie próby i że tylko ścisła współpraca państw europejskich kierujących się ideą katolicyzmu – Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Belgii i Portugalii – będzie mogła zażegnać to niebezpieczeństwo. Widzę, że właśnie ta współpraca jest wielkim planem, który nakreśla sobie Pius XII. Potem papież udziela mi błogosławieństwa i audiencja jest skończona.[3]

Krótko przed rozpoczęciem II wojny światowej Jego Świątobliwość Pius XII publicznie apelował, że nic nie może być straconeprzez pokój, a wszystko można stracić przez wojnę.  Obecnie trwa proces beatyfikacyjny Czcigodnego Sługi Bożego Piusa XII[4].

PRZYPISY: 

[1] Taką liczbę ocalonych przez Piusa XII wskazał  izraelski historyk, dyplomata i zarazem autor 35 książek – Pinnchas Lapide.

[2] P. Zychowicz, Żydzi, Poznań 2016, s. 118-128.

[3] Charles de Gaulle, Pamiętniki wojenne, jedność 1942-1944, Warszawa 1967,  s. 251-254

[4] Status w Kościele Katolickim uwzględniający heroiczność cnót, pierwszy krok ku beatyfikacji.

 

Tekst wzięty z    http://www.erudyci.pl/arty/godnosc-swietobliwosci/