, 4 maja 2017
Zachęcając do udziału w antyrządowej demonstracji w dniu 6 maja, PO wypuściła film, który zawiera w sobie wyjątkowo nikczemną manipulację wykorzystującą kilkuletnie dziecko. /link do filmu na końcu wpisu/
Dziewczynka pyta mamę:
Mamusia odpowiada:
To jesteśmy my. Ja,tata,ty
– A babcia?
– Babcia to na pewno
– Ale co to znaczy?
– Wiesz co? Taki jeden pan powiedział, że jesteśmy gorsi niż on.
– Trzeba mu powiedzieć, że to jest nieprawda
– To chodź, razem mu powiemy
Przypomnijmy, co „taki jeden pan” powiedział naprawdę:
To jest też ten nawyk donoszenia na Polskę za granicą. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. Ten najgorszy sort Polaków jest niesłychanie aktywny, bo czuje się zagrożony. Wojna, komunizm, transformacja ten typ ludzi promowała, dawała mu wielkie szanse
Jarosław Kaczyński, grudzień 2015.
Co to znaczy w czasie wojny?
Chodzi o folksdojczów, konfidentów, o tych, którzy donosili Niemcom lub współpracowali z NKWD.
Co to znaczy w czasie komunizmu?
Chodzi o tych, którzy donosili UB, SB, Chodzi również o komunistów „walczących o demokrację socjalistyczną”
Co to znaczy w czasie transformacji?
Chodzi o złodziei vide program „przekształceń własnościowych”, złodziejską prywatyzację, chodzi również o „kradnących inaczej”, a w rzeczywistości robiących to samo, co ich poprzednicy.
alternatywna wersja dialogu pomiędzy dzieckiem a mamą, uwzględniająca historyczne realia, mogłaby wyglądać tak:
Dziewczynka: Ja nie jestem, a ty jesteś gorszym sortem mamo?
Mama: Ja też nie
Dziewczynka: a babcia?
Mama: babcia trochę tak, bo należała do partii złych ludzi
Dziewczynka: a tata?
Mama: tata… tata… o to się właśnie kłócimy z tatusiem, bo wiesz tatuś niepotrzebnie naznosił do domu trochę rzeczy, które nie były jego.
Dziewczynka: kto jeszcze?
Mama: pradziadek, dziadek taty
Dziewczynka: a co zrobił?
Mama: jak będziesz dorosła, to ci opowiem
Dziewczynka: tata mówił, żeby pojechać do Warszawy w sobotę. Pojedziemy?
Mama: Nie pojedziemy. Może mama nie zna się na polityce, ale swój rozum ma.
Postanowiłem, że dopóki „politycy” występujący pod szyldem PO nie przeproszą za dotychczasowe kłamstwa i manipulacje, dopóty będę ich nazywać degeneratami. Uważam ponadto, że tzw. marsz wolności najprawdopodobniej okaże się kolejnym marszem nienawiści, takim samym jak poprzednie i takim samym jaki pierwszy marsz nienawiści z roku 2006.
Tekst wzięty z http://www.ekspedyt.org/czarnalimuzyna/2017/05/04/60053_degeneraci-z-platformy-przekroczyli-kolejna-granice.html


