[ Ocena i propozycja zmiany metody.
Ale przecież od epidemii to mamy WHO!!! J.B.]
prof. Mirosław Dakowski
Gra pozorów w Komisji d.s. Amber Gold.
Ze sprawozdań w prasie:
Nie miałem żadnej wiedzy
Nie wykazywałem zainteresowania
Ja nie pamiętam.
I też nie mogłem podejrzewać,
nie przypomina sobie dodatkowych kontaktów z ABW w tej sprawie
„nie odnotowuje w swojej pamięci”
„dywagacje”, które wykraczają poza to, co pamięta
Nie znam
Nie odnotowałem w swojej pamięci …
Nie, niestety nie przypominam sobie
Zaznaczył jednocześnie, że nie przypomina sobie, by rozmawiali o spółce OLT Express.
Ja tego nie pamiętam.
Nigdy nikt na mnie nie naciskał w sprawie Amber Gold, ani nic ode mnie nie oczekiwał. Ani Donald Tusk, ani nikt inny w żaden sposób na mnie nie wpływał –
Nie wiedziałem
Może to jest zbieżność – nie wiem
Ja sobie nie przypominam –
Nie pamiętam.
nikt mi na to nie zwrócił uwagi
Niestety ja nie pamiętam.
============================
A komisja z p. Wasermann na czele – to pozory działania: Sprawcy rabunku i ich pomocnicy powinni zeznawać w sądzie, będąc w kajdanach i pod strażą uzbrojonych osiłków.Szczególnie ci ciężko chorzy na amnezję.
Tekst wzięty z http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20301&Itemid=100