Maski spadają, majtki opadają. Czyżby wszystko opadało ??


Mirosław Dakowski

Szturm i potyczka pod „Domem publicznym Bufetowej” [bo to już pół-oficjalna, przyjęta przez lud Warszawy nazwa ansztaltu róg Zielenieckiej i Targowej] ukazała dużo wstydliwie skrywanych zakątków [?] i powiązań.

Wymienię skrótowo, szkicowo.

BUFETOWA

    • Ciągłe popieranie i finansowanie [z NASZYCH pieniędzy!] bluźnierczych inicjatyw, ostatnio skeczu / zlepka bluźnierstw i porno [KLĄTWA]
    • jej poczucie bezkarności w łamaniu prawa, w tym prawa o zgromadzeniach, próby zakazu manifestacji prawych, a dopuszczaniu i popieraniu nie-prawych
    • Nowatorskie użycie broni akustycznej: Gigantofony kierunkowe skierowane i zogniskowane na modlących się na Różańcu katolików . Znaczące ulepszenie tych zagłuszarek w porównaniu z osiągnięciami późnego PRL-u w zagłuszaniu Wolnej Europy itp. stacji.
    • Wtedy Radiostacje im. Mariana Buczka musieli rozmieszczać wokół wielkich miast, bo emitowały izotropowo [we wszystkich kierunkach] Teraz- nowocześniejsza, wąsko ukierunkowana wiązka pozwala zwiększyć efekt aż do bólu bębenków u ofiar.

[Z artykułu Policja ma nielegalną broń (LRAD) Zgodnie z raportem NIK broń akustyczna zakupiona przez policję jest w zasadzie nielegalna. Najwyższa Izba Kontroli wystawiła bardzo złą ocenę zakupionym przez Komendę Główną Policji urządzeniom akustycznym, LRAD (Long Range Acoustic Device ), które miały być używane w operacjach przeciwko tłumom. – NIK negatywnie ocenia przygotowania i realizację zakupu przez Komendę Główną Policji urządzeń nagłaśniających dużej mocy (LRAD), wyposażonych w moduł wysyłania sygnału wysokiej częstotliwości. Polskie prawo nie pozwala na stosowanie wysokich częstotliwości jako środka przymusu bezpośredniego]

===============================

Wtedy, za komuny, był to bulgot, budowaliśmy filtry znacznie redukujące ten hałas w odbiornikach.

Teraz zaatakowano nas bezpośrednio, wizgiem i zgrzytem na wszystkich częstotliwościach, z przewagą wysokich.

Dawali próbkę tego, jak ich potraktuje syn poranka w swoim domu.

Był pan, który spokojnie odmawiał Różaniec z nausznikami ochronnymi, jakie stosują robotnicy szczególnie narażeni na hałas. 

Kto to zarządził, kto autoryzował pozwolenie na taką broń?

Spod uśmiechniętej maski Bufetowej wyjrzała facjata skrzywiona w grymasie złośliwości , a pełna poczucia bezkarności [czy słusznie? jak długo jeszcze?].

POLICJA.

Nie ukróciła przestępstw, bluźnierstw, łamania prawa, lecz potrójnym kordonem broniła wyjących przestępców. Wstyd mi za tych stróżów porządku, m. inn. za Komendanta POLICJI WARSZAWA VII insp. Grzegorza Styczyńskiego [ Policja: W/s możliwego czynu zabronionego [-] spektaklu  KLĄTWA, decyzję merytoryczną prokuratura : ]

O ew. REAKCJI SĄDÓW I PROKURATURY nie wspomnę, pomny na to, że to „specjalna kasta”, z którą mamy wiele ponurych doświadczeń, która już wcześniej odsłoniła swą gębę.

Bierność ministra spraw wewnętrznych Błaszczaka zadziwia,

Bierności premier Szydło nie komentuję. Czekamy.

Zaś bierność „ministra od kultury”, czyli v-premiera Glińskiego [ekologicznego socjologa, apostoła koncyliarystycznego dialogu dobra ze złem, a dupy z batem], oceniłem wcześniej w Trzej Bracia” premierzy: 3. Gliński – ekologiczny socjolog. O nim i jego roli już przed rokiem pisał Artur Łoboda w: Telewizja „misyjna” dla krycia matactw

O bierności Kazimierz kardynała Nycza wydziwiać nie należy. Powiązania ze scjentologami, ich koncert w Archi-Katedrze św. Jana, czy próba pontyfikalnego rabunku Krzyża Pamięci, Prawdy i Nadziej w lipcu 2010 roku tłumaczą wszystko. Podobno w swej rezydencji wydzieli korytarz humanitarny dla nachodźców z dostępem do toalety.

Wczoraj w niedzielę, 28 maja w Aninie klęczałem u stóp naszego arcybiskupa Henryka Hosera. Świadkami mych próśb i błagań było liczne grono kapłanów i zakonnic.

Poinformowałem Go krótko o Szturmie Modlitewnym pod budynkiem, zwanym dawniej teatrem Powszechnym. [o nowej, popularnej nazwie nie wspomniałem ze względu na powagę sprawy i spotkania]

Powiedział, że zna tę bolesną sprawę.

Błagałem , by Ekscelencja osobiście poprowadził choć jedną Tajemnicę Różańca, najlepiej Bolesną. Oraz, by pozwolił i zachęcił swych, naszych kapłanów do licznego uczestnictwa w Szturmie.

A w jakich godzinach tam jesteście? zapytał.

CAŁODOBOWO, Ekscelencjo!

Tak… Tam blisko jest parafia… [nie zapamiętałem, która].

Ale oni boją się, Ekscelencjo! Przyjdą jedynie na Twoje polecenie czy rozkaz! Pomóż!!!

  • Tak, wysłuchałem – życzliwie zakończył nasz Arcypasterz.

Szedł na otwarcie festynu parafialnego z okazji zbiórki na organy. Festyn właśnie się zaczynał polonezem.. [nie, nie wesołym oberkiem].

Do północy ani Arcypasterz, ani jego kapłani nie pojawili się na Szturmie Modlitewnym.

O północy zaś organizatorzy zakończyli Szturm.

Nie komentuję. Może zaowocuje to później?

 

Tekst  wzięty  z  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=20345&Itemid=119


5 odpowiedzi do “Maski spadają, majtki opadają. Czyżby wszystko opadało ??”

  1. Brzydki jest Pan Jacek!

    To nie była żadna reklama satanizmu, tylko jeden ze sposobów ewangelizacji, który przywołana siostra zakonna zastosowała….
    Przecież to była taka ” niewinna zabawa” pod publiczkę.

    Nasz Ordynariusz mówi
    ” To dobra okazja, aby przełamywać w nas różne stereotypy w spojrzeniu na siostry zakonne”

    Proszę zatem spojrzeć na te radosne twarzyczki i przełamać w sobie stereotypy, bo sztywniak z Pana i tyle!

    Ordynariuszowi nie przeszkadza, a Panu tak!?

    https://stephanus-media.gloria.tv/gregor/a/qj/igqrmvy257q29nzq9jiuzlv72jirq4jk67yppilqj1.gif?sum=D8Nzpddr6zSKT6RHhnzamQ&due=1496232000

    Bez pozdrowień:-)

    • Nie mogłem tego tak zostawić na mojej stronie.

      P.S. Dziękuję za komplement.

  2. A czego Szanowny Pan Profesor się spodziewał?
    Odwagi????
    U naszych zarządców ( ciał i dusz)

    Panie Profesorze Najmilejszy, gdyby chodziło Panu o zorganizowanie jakiegoś koncertu, najlepiej charytatywnego, dla uchodźców albo Świątynię Masońską ( upss… Opatrzności chyba zwą)?
    To by Pana po kuriach na rękach noszono…
    Ale Pan wyskakuje ze ” szturmem modlitewnym”
    W dobie P-O-K-O-J-U
    Pan Profesor urządza szturm, atak modlitewny…?!

    Proszę przeczytać
    – czym zajmują się nasi Przewielebni Purpuraci

    „Siostra Cristina, włoska zakonnica i piosenkarka, zwyciężczyni konkursu The Voice of Italy 2 sprzed trzech lat, zaśpiewa w Opolu na koncercie charytatywnym na rzecz renowacji tamtejszej katedry.
    – To dobra okazja, aby przełamywać w nas różne stereotypy w spojrzeniu na siostry zakonne – uważa biskup opolski Andrzej Czaja. Początek koncertu 30 czerwca o godz. 19.00 na Placu Katedralnym.

    Bp Andrzej Czaja zaprosił do udziału w koncercie szczególnie osoby konsekrowane. „To dobra okazja, aby przełamywać w nas różne stereotypy w spojrzeniu na siostry zakonne, jak również w siostrach, jeśli chodzi o funkcjonowanie w dzisiejszym świecie i Kościele” – zaznaczył.

    Ordynariusz dodał również, że w roku duszpasterskim, przeżywanym pod hasłem „Idźcie i głoście”, trzeba się tym wezwaniem jeszcze bardziej przejąć, a Siostra Cristina pokazuje, że można ewangelizować na różne sposoby.

    Oto jeden ze sposobów ” ewangelizacji” w wykonaniu siostry Cristiny

    [ tu wyciąłem link do reklamy satanizmu. J.B.]

    Pozdrawiam i zdrowia życzę!

    • Zmusiła mnie Pani do ocenzurowania jej komentarza.
      Bardzo proszę o nie załączanie w przyszłości linków do reklam satanizmu niezależnie od tego kto by w takich reklamach się udzielał.