Niegodziwie opłacona nienawiść


Toksyczny implant propagandy. Tak Adolf Hitler doprowadził naród niemiecki do zbrodni i ludobójstwa.

W telewizji Republika widziałem dyskusję redakcyjną, spotkanie niby swobodnie wypowiadających się polityków. Jednym z nich był posłem platformy obywatelskiej. Nie widzę żadnego sensu, nie dostrzegam najbardziej nawet wysublimowanej racji, uzasadniającej zapraszanie takich i tych ludzi do jakiejkolwiek rozmowy.

Oni wcale nie dyskutują, zupełnie nie uczestniczą w żadnej rozmowie. Tam, na takich spotkaniach z ich strony zupełnie nie istnieje wymiana zdań, nie ma odpowiedzi, nie pada najmniejszy nawet argument, nie ma żadnej reakcji na usłyszane słowa.

Co ciekawe, reprezentanci totalitarnej opozycji, wizytujący dowolną imprezę zupełnie nie są zainteresowani tym, co się tam dzieje. Guzik ich obchodzi co ludzie myślą i mają do powiedzenia. Oni mają nas wszystkich nieelegancko i bardzo arogancko w nosie, jeśli nie w d…..

Oni, jeśli zostaną zaproszeni, podstępnie wykorzystują swoją obecność do siłowego wmontowania gotowego fragmentu narracji propagandowej. Wszyscy, każdy z nich, wszędzie gdzie przypełznie, dokładnie według przepisu hitlerowskiej propagandy, nieustannie, jak nakręcona pozytywka powtarza ten sam tekst, tę samą narrację, co najwyżej z niewielkimi indywidualnymi modyfikacjami.

Oni wdzierają się na siłę, zakrzykują, przekrzykują, zagłuszają i blokują rozmówców, nie dopuszczają do głosu, aby dokładnie tak jak uczył Joachim Goebbels, aby po raz setny powtórzyć to samo kłamstwo, ten sam propagandowy chwyt. Kategorycznym tonem, nieomal krzykiem, walą jak z karabinu maszynowego – dyktatura, łamanie prawa i konstytucji, obrona demokracji.

Tak działa totalitarna opozycja, niszcząca nasza wiarę, nadzieję i miłość. Tak działa każda tyrania, tak dzisiaj dławi nas podłe wspomnienie okrutnej dyktatury proletariatu, który nigdy proletariatem nie był.

Komunizm w genach, fałszywa demokracja w zakłamanym nienawiścią wrzasku.

Każdy z nich przynosi na każde spotkanie taką samą podłą grudkę cuchnącego błota, by rzucić ją nam wszystkim w twarz.

 Tekst  wzięty  z  http://blogmedia24.pl/node/76794

Zobacz też:

http://wpolityce.pl/smolensk/342552-gangrena-serc-i-umyslow-to-cos-wiecej-niz-szczyt-bezczelnosci-zdziczenia-obyczajow-i-eskalacja-pogardy