
Ostra wypowiedź Jerzego Targalskiego po prezydenckich wetach wywołała swego rodzaju burzę. Od aktywności medialnej historyka odcina się także Akademia Sztuki Wojennej, w której Targalski jest zatrudniony.
Dr Jerzy Targalski kilka dni temu na antenie Telewizji Republika w mocnych słowach odniósł się do zawetowania przez głowę państwa ustaw o KRS i SN. Publicysta – ujmując to delikatnie – kreował radykalną wizję rzeczywistości politycznej.
Teraz zacznie się frontalny atak, którego celem będzie wywołanie chaosu, doprowadzenie do podziału w obozie patriotycznym, utworzenie partii prezydenckiej, obalenia rządu i przedterminowych wyborów, po których albo nie uda się powołać rządu, co by najbardziej odpowiadało Rosji, albo powstanie rząd z udziałem bezpieki, co by odpowiadało Niemcom
— powiedział w programie „Wolne głosy”.
Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie, w tym momencie bezpieka zastanawia się, gdzie jest najsłabsze ogniwo. Zaczyna od tworzenia portretu psychologicznego Andrzeja Dudy. Stworzono portret psychologiczny i stwierdzono po pierwsze, że ma ego, po drugie jest słaby, po trzecie grając na ego można uzyskać taką reakcję, jaką sobie życzymy
— stwierdził historyk.
CZYTAJ WIĘCEJ: Ekstrawagancka opinia dr. Targalskiego: „To bezpieka stworzyła portret psychologiczny Andrzeja Dudy”
Od wypowiedzi dr. Targalskiego odcina się Akademia Sztuki Wojennej w wydanym właśnie oświadczeniu.
W związku z aktywnością medialną dr. Jerzego Targalskiego informuję, że wypowiedzi Pana Doktora wyrażają wyłącznie jego prywatne poglądy i nie są stanowiskiem władz Akademii Sztuki Wojennej
— podkreślił rektor-komendant AszWoj gen. bryg. dr inż. Ryszard Parafianowicz.
W oświadczeniu poinformowano również, że historyk jest zatrudniony w charakterze samodzielnego analityka w Centrum Badań nad Bezpieczeństwem, pełniąc tam funkcję kierownika Ośrodka Studiów Przestrzeni Postsowieckiej.
Jak zaznaczono, nie jest nauczycielem akademickim, a jedynie realizuje niektóre zadania analityczne.
Zgodnie z obowiązującymi w jednostkach wojskowych regulacjami, dr Targalski nie posiada zgody dowódcy na publiczne wypowiedzi w poruszanym przez siebie obszarze
—- czytamy w oświadczeniu władz Akademii.
Targalski także wcześniej dawał wyraz swojemu niezadowoleniu w decyzji prezydenta, krytykując go za „popis infantylizmu w polityce” i pozwolenie na „manipulowanie sobą” po „naoglądaniu się ‘Ucha Prezesa’”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Targalski ocenia inicjatywę prezydenta: „To bardzo poważny cios dla PiS-u”. WIDEO
ak/Twitter/Telewizja Republika
