Nie przeszkadza im dżihad, zamachy… boli, że ktoś odmawia różaniec.


Ks Roman Kneblewski

Nie przeszkadza im dżihad, zamachy,
ani że terrorystom zdjęto kaganiec.
Boli ich krzyż. Boli ich Kościół.
Boli, że ktoś odmawia różaniec.

Nie gorszy ich flaga wsunięta w psie łajno,
profanacji krzyża teatralny taniec.
Gorszy ich… ,,Zdrowaś Mario”.
Gorszy ich zwykły różaniec.

Kto nie szanuje innych religii,
jest ,,zaściankowcem i popaprańcem.”
Plują nam jadem o… tolerancji (!)
a wycierają gębę różańcem.

Mówią o prawie do ,,wolności wyznania”
i że ma je KAŻDY Europy mieszkaniec.
A potem w praktyce, wolności granice
kończą się tam, gdzie różaniec.

Boli ich, że człowiek ma wiarę, sumienie
i że za grzechy przeprasza.

Dwa tysiące lat temu, ci sami krzyczeli:
,,Uwolnij nam Barabasza”…