Konferencja o reparacjach wojennych od Niemiec dla Polski, cz. 2 from Marce Pane on Vimeo.
Dalszy ciąg ważnej dla Polski, lecz bardzo niedocenionej konferencji. To są co prawda tylko słowa, ale takie których wielu z nas powinno się uczyć na pamięć. Z nadzieją, że jeśli nie teraz, to kiedyś ich doniosłość zrozumie. Oby nie zbyt późno. J.B.
4 odpowiedzi do “Konferencja o reparacjach wojennych od Niemiec dla Polski, cz. 2”
Dziękuję Panie Jacku za docenienie mojego wpisu!
Napiszę tylko, że moje pierdo…enie wzięło się z wpisu bogobojno-patryjotycznej posłanki.
Z tego co wiem ona wcale nie żartowała
Polecam uwadze:
http://telewizjarepublika.pl/pawlowicz-broni-interesow-polski-zwrocmy-sie-do-najlepszych-amerykanskich-i-zydowskich-kancelarii-prawnych,52330.html
Jeżeli po skandalicznej ustawie przepchniętej przez „naszych przyjaciół z USA” nadal uważa Pan, że powinnismy zwrócić się do nich o pomoc w uzyskaniu reparacji, to proszę o chwilowe zaprzestanie oceniania rzeczywistości.
Kreskówki zalecam.
Szwabskie głowy noszą się za wysoko byśmy mogli ich dosięgnąć…
Mniej więcej wygląda to tak:
Kunta Kinte niewolnik w chwilach wytchnienia pisze do hycli żądania reparacji za uczynienie go niewolnikiem :-)
Wpierw zróbmy porządek z niemiecką agenturą w bankach, przemysle itp
Odzyskajmy równowagę, stocznie, huty, mleczarnie
Pan Morawiecki i JP Morgan zapewne o tym marzą, wszak Morawiecki mówił coś o spolonizowaniu banków, przemysłu itp…
A potem mówmy głośno co nas boli i żądajmy zadośćuczynienia.
Od wszystkich Anglii i USA także
Pozdrawiam.
Przecież wyraźnie napisałem, że to żarty z tymi żydami.
Bardzo też proszę o nie wymaganie ode mnie wyjaśnień na temat działań osób na które żadnego wpływu nie posiadam.
Bardzo tego nie lubię.
Panie Jacku coś czuję, że reparacje od Niemiec to kolejna lipa.
My jak na polskich patryjoootów przystało, jak zwykle nadstawiamy doopę
( dzięki naszym p osłom)
Polecam uwadze:
” Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz skomentowała na swoim profilu na Facebooku pomysł partii rządzącej, aby ubiegać się o odszkodowania dla Polski od Niemiec za zniszczenia podczas II wojny światowej.
Weddług posłanki Prawa i Sprawiedliwości Polska powinna zwrócić się z prośbą o opinie dotyczące reparacji dla naszego kraju do najlepszych amerykańskich, żydowskich kancelarii prawnych zaprawionych w bojach o odszkodowania od Niemec za Holocaust. Zdaniem paralamentarzystki w tej sprawie wsparcia Polsce mógłby udzielić prezydent USA Donald Trump, a może również Wielka Brytania.
„W Polsce specjalistów z konieczną praktyką w tych sprawach raczej nie mamy, a wielu prawników akademickich po odbyciu w przeszłości dobrze opłaconych stypendiów niemieckich – niestety – chyba nie nadaje się już mentalnie do asertywnej obrony polskich interesów wobec swego dawnego, hojnego >dobroczyńcy<” – dodała Krystyna Pawłowicz na swoim profilu na Facebooku.
( taaa, tylko żydzi są zawsze gotowi, służyć Polsce) A.G
– To sowiecka kolonia, zwana PRL, zrzekła się tej części reparacji, które związane były z obszarem państwa też marionetkowego, sowieckiego NRD – wskazał szef MON, który podkreślił, że zrzeczenie nie zostało właściwie nigdy przeprowadzone w formie formalno-prawnej, a miało charakter wyłącznie „aktu publicystyczno-politycznego”.
Pan Czerwiński nie zauważa słonia w składzie porcelany?!
Jak już chce uchodzić za takiego super-patryjotę to niech dostrzeże w końcu niezałatwione sprawy polsko-ukraińskie.
W końcu wybrany został głosami Kresowian?!
Tam również pozostawiliśmy jakieś mienie
…i groby w dołach, studniach czy po krzakach….
Pan Macierewicz niech nie wypuszcza kolejnego Dżina.
Skoro PRL był państwem marionetkowym, to unieważnijmy wszystkie umowy z nim zawarte.
Również te, które nadały nam prawo do Ziem Odzyskanych!
Co też Szanowna Pani p …. Nigdzie nie ma żadnego dowodu na zrzeczenie się czegokolwiek.
A z tymi pomocnikami żydowskimi to taki żart. Już to słyszałem w tej właśnie formie, że najlepiej byłoby poprosić o pomoc ADL czyli organizację domagającą się od nas 65 mld dolarów.
Ale muszę się zgodzić, że prawnicy po szkoleniach w reichu do tego celu się nie nadają.
Żądanie reparacji nawet jeśli nie da skutków finansowych (przez pewien czas) to świetnie się nadaje do tłuczenia po szwabskich głowach w odpowiedzi na wszelkie na nas ataki. Bardzo dobry młot.
Na odzyskanie Ziem, o ile wiem, to nikt się z PRL-em nie umawiał a tylko postanowiono bez naszego udziału: „Tu się przytnie, a tam się doklei”.
Najgorsze, że w usa znowu podjęli decyzję prawną o nie swoich, a o naszych majątkach. Dobrze, że ich armia już tu jest, bo tym sposobem zbytnio się nikt nie będzie męczył. Tak jak suwerenność bez bitwy oddaliśmy swego czasu jakiejś UE, tak i teraz majątki odda się bez uszczerbku dla „substancji biologicznej”. Metodą marszałka Petaina ją obronimy.