wPolityce.pl 
Maciej Pawlicki
Tak, on naprawdę to napisał. USA to naprawdę powiedziały. Pisał po pijanemu? Jesteśmy w domu wariatów? Niestety nie, jesteśmy w sytuacji, w której nasz najmocniejszy, najważniejszy sojusznik mówi, że polskie państwo dokonywało nazistowskich zbrodni.
Tak, wiem, Tillerson jest niedouczony, to biznesmen od ropy, robi interesy z Putinem etc. Ale przecież ma doradców. I ci doradcy doradzili mu, że ma tak właśnie napisać: polskie państwo dokonywało nazistowskicj zbrodni. Po słowach prezydenta Obamy o „polskich obozach śmierci” wypowiedzianych podczas uroczystości upamiętniania Jana Karskiego i nie skomentowanych przez reprezentującego RP Adama Rotfelda, mamy kolejny, o wiele mocniejszy przykład, że elity USA, tak demokratyczne, jak republikańskie sądzą, że polskie państwo dokonywało nazistowskich zbrodni.
Jeśli taka jest wiedza o faktach, to porachujmy.[dropshadowbox align=”none” effect=”lifted-both” width=”auto” height=”” background_color=”#f9b5c6″ border_width=”5″ border_color=”#191414″ ] Rząd USA nie zareagował na raport Karskiego (prezydent Roosevelt zapytał tylko o sytuację koni), rząd USA odesłał okręty pełne szukających schronienia Żydów, rząd USA, mimo apeli polskiego rządu, nie zbombardował torów kolejowych do Auschwitz, nie zrobił nic w obronie mordowanych tam ludzi. Po wojnie rząd USA na długie lata objął swą „opieką” bardzo licznych zbrodniarzy niemieckich i korzystał z ich usług. [/dropshadowbox]Więc które państwo jest tu „nazistowskim zbrodniarzem”?

Po podpisaniu przez prezydenta Dudę ustawy o IPN, i to bardzo ostrożnym podpisaniu, ze skierowaniem do Trybunału Konstytucyjnego, co zostawia furtkę (a raczej bramę) zmianom wedle ustaleń z Izraelem, sekretarz stanu USA wydał w imieniu Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej oświadczenie moim zdaniem skandaliczne: „The United States is disappointed that the President of Poland has signed legislation that would impose criminal penalties for attributing Nazi crimes to the Polish state”. Czyli: Stany Zjednoczone są rozczarowane, że Prezydent Polski podpisał prawo, które nakłada kary za przypisywanie nazistowskich zbrodni polskiemu państwu.