Europa XXI wieku – zgniły owoc postępu


za:   http://www.myśl24.pl/tematy-tygodnia/2472-europa-xxi-wieku-zgnily-owoc-postepu.html

Michał Patyk

Patrząc na cywilizację europejską we współczesnym stadium rozwoju można odnieść wrażenie, że człowiek zaprzecza swojej godności i co gorsze – robi to dobrowolnie. A i nawet to jest mało – dobrowolnie i bezczelnie, bo tam gdzie zawsze było niebo, on powie, że jest ziemia. A tam gdzie była ziemia, on powie, że jest niebo. Zatem krótko: współczesny Europejczyk postanowił przewartościować Stary Kontynent i z dumnej Europy czyni zniewieściałego chłopca niezdolnego do podjęcia gry na arenie międzynarodowej. No bo niby dlaczego „Europa”? A nie „Europ”? Taka dyskryminacja na Starym Kontynencie? Nie może być…

Doprecyzujmy, Europa nie jest Unią Europejską, ale Europa okazała się słaba, bo pozwoliła, by współczesny świat utożsamiał ją z tym biurokratycznym tworem, którego prezydentem, królem, carem i Bóg wie jeszcze czym – jest Polak (albo Niemiec, bo różnie mówią).
Nie protestowała, gdy brukselski kat europejskich wartości wyrastał jako reprezentant jej interesów. Nie burzyła się, gdy ta francusko-niemiecka wydmuszka ograniczała suwerenność jej narodów. Siedziała cicho i oddawała głosy w referendum, w którym mógł być tylko jeden wynik, bo czwarta władza nie próżnowała. Bombardowała głupiutkie owieczki wielkimi korzyściami Unii, a te biegły do cwanego lisa przebranego za pasterza, by postawić krzyżyk przy rubryczce „TAK”.

Co ma współczesna Europa do zaoferowania? Unijną równość, tolerancję, wolność, neutralność światopoglądową. W dalszym rozróżnieniu: związki i adopcję dzieci przez pary homoseksualne, aborcję, eutanazję, wolność wyznania (ale ta wolność przysługuje ci tylko wtedy, gdy nie jesteś wyznawcą Chrystusa), edukację seksualną, która prędzej doprowadzi do patologii na tym tyle niż wyedukuje ludzi świadomych w tak intymnej sferze, możliwość wyboru własnej płci (to brzmi tak absurdalnie, że pisząc te słowa mam wrażenie jakbym opisywał pokój w zakładzie bez klamek i okien, w którym zamknięto umysłowo chorych) i tak dalej, i tak dalej…

A gdzie jest ta Europa – dumna i wielka, która gotowa była na podbój świata? Siedzi i bezgłośnie płacze nad własną głupotą i naiwną wiarą, że „człowiek nie może działać na swoją niekorzyść”. Otóż może, bo gdy kieruje się ciałem, a nie duchem, to gotowy jest dojść na skraj przepaści, by potem rzucić się w nią, gdy w oddali dostrzeże nową triadę wartości: równość, wolność, tolerancję. Nowy model Europejczyka prędzej zabije tych, którzy sprzeciwiają się ubóstwianiu człowieka niż ukaże tych, którzy drugiemu odbierają życie. Karać przestępców, tak jak na to zasługują? To niehumanitarne. Zaostrzać rygor w więzieniach? Po co. Lepiej stworzyć warunki bardziej przypominające hotel niż więzienie.

Głupia jesteś Europo. Głupia jesteś, bo dalej milczysz. Od czasu do czasu podniesiesz larum, by nie utożsamiali Unii z Twoimi ideałami, ale dalej siedzisz na czterech literach i pozwalasz, by facet w sukience, był Twoją wizytówką. Krzyczysz o nowym świecie, który lepszy jest od wcześniejszego w każdym aspekcie, a nie widzisz, że pozbawiona jesteś głosu. Pozwalasz, by ten nowy model człowieka chełpił się swoimi osiągnięciami, a Ciebie nazywał wszystkofobem. Gdzie Twoja duma? Gdzie Twoja potęga i Twój oręż? Nie milcz, bo za chwilę na jednej stronie ulicy spotkasz dzieci prowadzone przed dwóch tatusiów, a na drugiej wyznawców Allaha modlących się w stronę Mekki. Gdzie wtedy będziesz, gdy nie znajdziesz miejsca na chodniku? Zostaniesz zepchnięta na ulicę – prosto pod rozpędzone samochody, które staranują Ciebie razem z Twoimi odwiecznym prawdami i wartościami.

Gnijesz Europo, ale masz zatkany nos wszelakimi bzdurami, wspomnianymi wcześniej i nie czujesz smrodu, który roztaczasz na cały świat. Chorujesz na nowotwór złośliwy, który atakuje kolejne części Twojego organizmu. Osłabia Twego ducha i niszczy Twoje społeczeństwa. Jeśli teraz nie poddasz się leczeniu i nie zwyciężysz tego raka – czeka Cię haniebna przyszłość i upokorzenie spadnie na Twoje dzieci. Wymrą narody, to umrzesz i Ty. A młody muzułmanin wejdzie na Twoje miejsce – na granicy czytając tabliczkę: „Stany Zjednoczone Europy”.

Michał Patyk – student Bezpieczeństwa Narodowego na Uniwersytecie Jagiellońskim, publicysta Mysl24.pl.

,