Kandydat PiS na posła przerwał występ dzieci, które śpiewały po niemiecku. „Tu jest Polska!”


[ Polskie dzieci (sądząc po nazwiskach) śpiewały po niemiecku, że „Tu jest Polska” (jeśli dobrze zrozumiałem tytuł wiadomości), a to się nie spodobało kandydatowi na posła. Pewnie nie zna niemieckiego i nie wiedział co śpiewają. Ale dlaczego śpiewały po niemiecku? Dlaczego nie śląską gwarą? J.B.]

za:    http://natemat.pl/158653,polityk-pis-do-dzieci-tu-jest-polska-zaatakowal-je-bo-spiewaly-po-niemiecku

Morawski to kandydat na posła PiS Facebook Bartłomieja Morawskiego.

Bartłomiej Morawski, kandydat na posła z ramienia prawicy, oburzony przerwał występ dziecięcego duetu. Te bawiły publiczność zgromadzoną na kiermaszu w Krapkowicach m.in. niemiecką piosenką. Niemiecka mniejszość zareagowała natychmiast, nazywając zachowanie polityka skandalicznym.

Uczestnicy niedzielnej imprezy na pewno szybko jej nie zapomną. Ewa i Damian wykonywali niemieckojęzyczny utwór, kiedy kandydat na posła PiS powiedział w ich stronę „…tu jest Polska”, zakazując im dalszego występu.

– To naganne w naszej ocenie zachowanie i okoliczności, w jakich to miało miejsce, wobec ok. 200-osobowej widowni, spowodowało, iż występ młodego duetu został przerwany, a młodzi artyści pewnie długo będą musieć odbudowywać swe poczucie pewności przy występach publicznych – napisali przedstawiciele Zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku.

Morawskiemu wytknięto brak „wyrozumiałości wobec innych kultur i języków”, mimo że spędził wiele lat za granicą, występując jako aktor.
– Samemu sprawcy incydentu pozostawiamy odpowiedź na pytanie jakby się poczuł, gdyby w czasie spektaklu ktoś oznajmił, że językiem British Columbia jest język angielski i nie życzy sobie polskiego? – można przeczytać w oświadczeniu.

Bartek

Mniejszość Niemiecka zapowiedziała, że zgłosi sprawę do odpowiednich organów ścigania. – Brak tolerancji wobec Ślązaków i ich „języka serca” zupełnie zadaje kłam plakatowi wyborczemu kandydata PiS, na którym określa się jako „polski, śląski, morawski”  – tłumaczyła. – Na pewno nie jest on śląski, bo śląskość to otwartość. Brak takiej wyrozumiałości jak również sposób zachowania kandydata wskazuje, iż oprócz niskiej kultury osobistej, nie zna podstawowych zapisów Konstytucji RP.

Źródło: nto.pl

zobacz też:

http://polska.newsweek.pl/kandydat-pis-przerywa-impreze-mniejszosci-niemieckiej,artykuly,372570,1.html

, , , , ,