Tragiczny wybór: Imigranci albo gniew Niemiec


za:  http://wirtualnapolonia.com/2015/11/02/szwecja-goteborg-to-wylegarnia-islamistow/

1969264_716731081700685_1042782214_nArkadiusz Bartłomiejczyk

Polska stanęła dziś w obliczu bezprecedensowego wyboru, albo zgodzimy się na niemieckie roszczenia i dyktat, a co za tym idzie przyjmiemy nawet 100 tysięcy muzułmanów albo Niemcy wymierzą w nas ekonomiczny miecz rękoma Unii Europejskiej. Nowy rząd musi więc wziąć na szalę dwa jakże ważne dla naszego kraju zagrożenia i wybrać to które wyrządzi mniejsze zło.

Jeśli ulegniemy i przyjmiemy muzułmanów to czekają nas społeczne problemy takie z jakimi boryka się zachód, coraz większa ekspansja fanatyków w przestrzeni publicznej, enklawy w których panuje bezprawie, gangi muzułmańskie i bestialstwo. Druga strona medalu to możliwe ekonomiczne kary lub wstrzymanie funduszy unijnych co spowoduje bez wątpienia cios dla gospodarki. Nie mniej śmiem wątpić czy Niemcy na taki krok się zdecydują. Myślę, że to tylko czcze gadanie. Powód jest prosty, Polska to największy partner handlowy Niemiec. Kryzys u nas to kryzys u nich, nasze spowolnienie to spowolnienie Niemiec. Nie sądzę by rząd Merkel borykający się z kłopotami chciał ładować sobie na głowę jeszcze więcej problemów. Skutki ekonomiczne jeśli nawet by wystąpiły możemy przezwyciężyć, skutków społecznych nie odwrócimy, a nasz styl życia w perspektywie 10 lat będzie zagrożony. Dlatego powinniśmy wesprzeć nowy rząd jeśli podejmie decyzje o postawieniu oporu Niemcom.

Arkadiusz Bartłomiejczyk

, , ,