Niewiarygodne prześladowanie Grecji


za:  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16921&Itemid=47

Eurodispotismo. Una dittatura dell’idiozia.

 L’incredibile persecuzione della Grecia

(druga cz. artykułuEurodespotyzm – dyktatura głupoty)

Eurodispotismo. Una dittatura dell’idiozia

 http://www.maurizioblondet.it/eurodispotismo-una-dittatura-dellidiozia/

 

Maurizio Blondet

(…) Fakt grożenia Grecji wyrzuceniem jej ze strefy Schengen za niewłaściwe postępowanie w stosunku do imigrantów (którymi zalewa ją Turcja) przez Berlin i jego eurokratów, jest świetnym przykładem dowodzącym ich neandertalskiego ilorazu inteligencji, lub wręcz podłości. Wystarczy powiedzieć, że Grecja – kraj już wykrwawiony sankcjami Berlina i Brukseli, od którego wymaga się aby „zdobył się na jeszcze jeden wysiłek” i spłacił swoich wierzycieli, dostał obecnie od tzw. Europy w celu zakwaterowania i nakarmienia dziesiątków tysięcy uchodźców – 30 milionów euro.

Przypomnijmy, że tzw. uchodźców przywołała do Europy Merkel i że ta sama Merkel nie chce ich już więcej u siebie. Trzydzieści milionów euro dla Grecji należy skonfrontować z trzema miliardami euro zaofiarowanymi (podczas błyskawicznej podróży Merkel do Ankary), Erdoganowi, aby ten uchodźców zatrzymał u siebie.

W Niemczech, na potrzeby przyjętych „Syryjczyków” przeznaczono budżet o wysokości 10 miliardów euro. Grecji dano jedynie 30 milionów, z perspektywą napłynięcia do niej 730 000 osób w przeciągu roku.

Rotacyjny przewodniczący UE, który grozi Grecji, to Luksemburczyk, Jean Asselborn. Według jego opinii, Grecja „odmawia” patrolowania  wód razem z flotą turecką w celu ochrony granic strefy Schengen, przebiegających przez Morze Egejskie. Głupoty podobnego roszczenia można nie zauważyć jedynie wtedy, gdy zapomni się, o tym że Turcja nie należy ani do UE, ani do strefy Schengen i że jest rzeczą absurdalną i upokarzającą wymaganie od Aten współpracy z krajem takim jak Turcja, który ponadto rości pretensje do kilku greckich wysp na Morzu Egejskim. Wygląda na to, że Luksemburczyk ma spore zamieszanie w głowie, identyfikując NATO z UE.

Następnym oskarżeniem w stosunku do Aten jest rzekoma odmowa „pomocy” Frontex-owi, który chciał przysłać 400 agentów do selekcjonowania uchodźców wkraczających do Grecji od strony Macedonii (rozumianej jako exrepublika jugosłowiańska, a nie Macedonia grecka). Ale granica ta nie jest granicą wewnętrzną obszaru Schengen, a więc podobne zadanie powinna postawić sobie Macedonia, albo kraje Schengen, do których uchodźcy wchodzą.

Problem jednak tkwi w tym, że Niemcy zamknęły granicę, także Węgry i w ten sposób uchodźcy tłoczą się w Kroacji, Serbii, Macedonii i Grecji. Wygląda na to, że planuje się aby uchodźcy, całe 700 000 pozostało w Grecji, podczas gdy Niemcy (Frontex), bez pośpiechu wyselekcjonują sobie tych, których chcą, pozostawiając odrzuty Grekom.

Z wściekłości, migranci zniszczyli namioty.

Trzeba zauważyć, że tego rodzaju selekcja uchodźców jest już przeprowadzana. Na początku grudnia, w Idomeni, w północnej części Grecji (w pobliżu granicy z Macedonią) doszło do apokaliptycznych starć między dwiema kategoriami migrantów, tj. tymi, którzy otrzymali pozwolenie od UE na emigrację do Niemiec i uchodźcami ekonomicznymi, którzy mają pozostać w Grecji.

Kiedy Macedonia otworzyła granice dla pierwszej grupy, druga usiłowała temu przeszkodzić. Miały miejsce bijatyki, starcia – policja macedońska musiała użyć granatów ogłuszających. Zablokowano pociąg i jedna osoba poniosła śmierć wskutek dotknięcia przewodów trakcji elektrycznej. W Idomeni znajduje się około 7 000 osób biwakujących, w straszliwych wprost warunkach higienicznych. Obecnie, większości z uchodźców odrzuconych przez Niemcy i inne kraje Europy Północnej, Bruksela nie oferuje nic innego jak pozostanie w Grecji, pod namiotem, na utrzymaniu Greków i nikłej ilości ONG przeładowanych pracą.

Odsyłanie uchodźców charterami UE

Powyższy europejski program miałby polegać na pakowaniu w wynajęte samoloty uchodźców nie mających prawa do azylu i odsyłaniu ich do krajów pochodzenia. Otóż urzędnikom wysłanym w tym celu z Brukseli do Grecji udało się wypełnić samolot Pakistańczykami, „Syryjczykami” i Afgańczykami, którzy dotarli do greckiej wyspy Kos. Jednakże, po wylądowaniu samolotu w Pakistanie, władze pakistańskie pozwoliły na opuszczenie samolotu jedynie 19 osobom, których paszport uznano za prawdziwy, pozostałe 30 osób określono jako bez dokumentów. Tak więc samolot wystartował i zawiózł ich z powrotem do Aten, gdzie Europa zamierza ich pozostawić, grożąc ponadto Grekom wykluczeniem ich ze strefy Schengen. (…)

http://www.nytimes.com/2015/12/04/world/asia/pakistan-sends-30-migrants-back-to-europe.html?smid=tw-share&_r=1

, , , , ,