za: http://supernowosci24.pl/tadeusz-ferenc-nie-chce-pomnika-rzezi-wolynskiej/
Redaktor
Tak ma wyglądać pomnik Rzezi Wołyńskiej. Jak wszystkie dzieła prof. Pityńskiego bogaty jest w symbolikę patriotyczną.
Piotr Samolewicz
RZESZÓW, PODKARPACIE. Trwają prace nad kolejnym dziełem Andrzeja Pityńskiego.
W Gliwicach odlewany jest pomnik Rzezi Wołyńskiej autorstwa światowej sławy polskiego rzeźbiarza, prof. Andrzeja Pityńskiego. Artyście zależy, by pomnik stanął na Podkarpaciu. Rzeszów odmówił.
Prof. Pityński spotkał się pod koniec ub. roku z prezydentem Rzeszowa, Tadeuszem Ferencem, w sprawie lokalizacji pomnika wołyńskiego w stolicy województwa. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że prezydent Rzeszowa nie wyraził zainteresowania ideą takiego uczczenia ofiar rzezi wołyńskiej.
Na koszt weteranów
Pomnik prof. Pityńskiego jest monumentalny, ma 14 metrów wysokości. Odlewany jest w brązie, ma stanąć na cokole z granitu o wysokości 1,5 metra. Monument w całości zostanie sfinansowany przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, SWAP-Okręg 2 w Nowym Jorku.
Pomnik składa się z trzech elementów. Centralnie widzimy orła w koronie. Na jego rozpostartych skrzydłach artysta umieścił nazwy miejscowości, w których UPA dokonała mordów na Polakach; w jego piersi jest wycięty krzyż, zaś w środku dostrzegamy dziecko nabite na trójzębne widły. W symboliczny sposób nawiązują one do ukraińskiego tryzuba, który dla Polaków na Wołyniu oznaczał śmierć. U jego podstawy artysta umieścił naturalnej wielkości postacie: ojca, matki z niemowlęciem, chłopca i dziewczynki, a za nimi fragment ogrodzenia ze sztachetami, na które wbite są trzy główki dziecięce, a czwarta leży obok płotu na ziemi. Postaci otoczone są abstrakcyjnymi płomieniami stanowiącymi jednocześnie podstawę kompozycji rzeźbiarskiej pomnika.
Autor pierwszego pomnika Żołnierzy Wyklętych
Andrzej Pityński pochodzi z Ulanowa. Od 1979 pracuje w Johnson Atelier – Technical Instytute of Sculpture w New Jersey, który kształci rzeźbiarzy z całego świata. Od 1980 r. jest tam dyrektorem czterech wydziałów.
Jego najbardziej znanym dziełem jest Pomnik Katyński w Jersey City (1991), który przedstawia żołnierza ze związanymi z tyłu rękami i wbitym w plecy bagnetem nasadzonym na karabin. Innym wybitnym dziełem artysty jest pierwszy na świecie pomnik dedykowany Żołnierzom Wyklętym (gdy nie byli jeszcze tak nazywani) – stojący w Bostonie od 1983 roku monument Partyzanci I. W Stalowej Woli stoi „Patriota” (2011). W Olsztynie ma stanąć pomnik Pityńskiego upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej.
Piotr Samolewicz
Jeden z komentarzy pod tą wiadomością
MÓJ WOŁYŃ
DZIŚ CZĘSTO DUMAM O MOIM WOŁYNIU
O SASANKACH LEŚNYCH, KWITNĄCYCH NA WIOSNĘ,
O DERAŻNEM, STEPANIU, WIERZBAMI PRZY HORYNIU.
TU WCZESNE DZIECIŃSTWO BYŁO RADOSNE.
AŻ NAGLE WOJNA, GROM Z JASNEGO NIEBA
WSZYSTKO SIĘ ZAWALIŁO I ZABRAKŁO CHLEBA.
W RÓWNEM, KOSTOPOLU, KLEWANIU OŁYCE,
A NIEDAWNO NA TYCH POLACH ZBIERANO PSZENICE
O PIEŃKACH, O PENDYKACH, JAMIŃCU I HRADACH
O STYDYNIU, BUTEJKACH, O BANDYCKICH NAPADACH
O HUCIE STEPAŃSKIEJ. GDY POLAKÓW MORDOWALI,
O UKRAIŃCACH CO ŻYCIE POLAKOM RATOWALI,
O SARNACH, ANTONÓWCE, JANOWEJ DOLINIE,
CO Z POKŁADÓW BAZALTU OD DAWNYCH LAT SŁYNIE,
PRZEBRAŻU, KISIELINIE, RAFAŁÓWCE I KAZIMIERCE
ŁZY Z OCZU MYCH PŁYNĄ I BOLEJE SERCE.
WRACAJĄ DO MNIE TAMTE SMUTNE WSPOMNIENIA
TE OKRUTNE MORDY, KREW I CIERPIENIA
TRAGICZNE LOSY, UCIECZKI W UDRĘCE,
PRZEŻYTE O GŁODZIE, STRACHU I MĘCE.
DZIŚ GDY PIELGRZYMA DROGĄ W TĘ STRONĘ,
ODWIEDZAM MIEJSCA KRZYŻAMI ZNACZONE,
PRZENIKAM MYŚLAMI, NIEDOLĘ I TRWOGI,
PRZED KRZYŻEM POKORNIE UGINAJĄ SIĘ NOGI,
BY CHOĆ NA CHWILĘ KLĘKNĄĆ NA KOLANA,
BO CZUJĘ, ŻE TO BYŁA ZIEMIA UKOCHANA.
PO DESZCZU W KAŁUŻACH BIEGAŁEM TU BOSY.
ZBOŻA ZIARNEM SYPAŁY, GDY DOJRZAŁY KŁOSY.
TU PROCH PRADZIADÓW OD WIEKÓW SPOCZYWA.
TU ORALI SWE ZAGONY TU ZBIERALI ŻNIWA.
CHOCIAŻ OHYDNA ZBRODNIA WOŁYŃ OKRYŁA,
TA ZIEMIA OD ZAWSZE MATKĄ MOJĄ BYŁA !
DZIŚ – CHCIAŁBYM NAD NIĄ LOTEM SOKOŁA,
WZBIĆ SIĘ POD NIEBO, ROZEWRZĘ RAMIONA,
BY MNIE USŁYSZAŁA – GDY GŁOŚNO ZAWOŁAM :
KRWAWA I UMĘCZONA, BĄDŹ POZDROWIONA !
I CHOCIAŻ SERCE GORYCZĄ PRZEPEŁNIONE,
WCIĄŻ SZUKA DROGI DO PRZEBACZENIA I ZGODY,
TĘSKNI SPOGLĄDAJĄC NA WOŁYŃSKĄ STRONĘ,
BY OD NOWA POJEDNAĆ, NASZE BRATNIE NARODY.
DĄŻENIE DO WOLNOŚCI, TO OBOWIĄZEK NARODU,
LECZ DO MORDOWANIA NIEMOWLĄT NIE DAJE POWODU.
DLATEGO TYLKO JEDNA DROGA, JEST DO WYBACZENIA. ! ! !
OD TYCH CO ZAWINILI OCZEKUJEMY PRZEPROSZENIA ! ! !
Ja ze swej strony wobec wszystkich OGŁASZAM ! ! !
Jeżeli coś zawiniłem to z pokorą PRZEPRASZAM
I TAKIEGO GESTU DLA CAŁEJ POLSKIEJ RODZINY.
Z NADZIEJĄ OCZEKUJEMY, OD NOWEJ UKRAINY .
Romuald Drohomirecki
email: romualddrohomreckidom@wp.pl
