-
10 sposobów na zachowanie zdrowia duchowego
Fot. Unsplash.com Otaczają nas poradniki zdrowego życia, żywienia, treningów itp. A życie duchowe? Ono przecież jest jeszcze ważniejsze! I też powinno być zdrowe! Oto proste, ale niezwykle ważne wskazówki jednego z duchownych, dzięki którym można osiągnąć dobry stan duszy. „Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić?” (Mk, 8,…
-
Nadchodzą poganie z KOD
Ewa Polak-Pałkiewicz Marsz KOD „Jesteśmy i będziemy w Europie” – 7 maja 2016 Fotorzepa, Jerzy Dudek KOD i inspirujące go środowiska usiłują bronić nie tylko dawnego systemu politycznego, ale przede wszystkim kultury typowej dla okresu barbarzyństwa. Historia naszego państwa rozpoczęła się od momentu, gdy Mieszko I kazał ustawić na swojej ziemi krzyż i zaczął oddawać…
-
Michael Schudrich, naczelny rabin Polski odpowiada na pytania Grzegorza Brauna i pana Nikt
CzarnaLimuzyna , 15 stycznia 2018 Po obejrzeniu zapisu filmowego mam mieszane odczucia. Z jednej strony Michael Schudrich uspokoił mnie trochę twierdząc, że nie zgadza się z poglądem, że goje mają służyć Żydom, lecz z drugiej strony udzielając ostrej reprymendy katolikom, pouczając ich o aktualnej mądrości etapu, zaniepokoił. Owadia Josef, Sefardyjski naczelny rabin Izraela, przywódca duchowy…
-
KS. PROF. D. OKO O ISLAMIE: PRZEMOC JEST ZAPISANA W KORANIE, HADISACH CZY SIRZE
16 września 2017 21:46/w Radio Maryja Bogate społeczeństwa Zachodu wymierają. W to miejsce wchodzi islam – mówił w programie „Rozmowy niedokończone” na antenach Radia Maryja i TV Trwam ks. prof. Dariusz Oko, teolog i filozof. Tematem audycji był „Islam jako zagrożenie dla Europy i chrześcijaństwa”. Ks. profesor Dariusz Oko poruszył m.in. problem wymierania narodów…
-
Brzydka panna bez języka
Izabela Brodacka Dowiedziałam się z gazet, że Jerzy Stuhr zabrania swojej żonie mówić głośno po polsku w czasie pobytu za granicą. Przeczytałam również, że pracownicy Mc Donald’s w Londynie mają zakaz porozumiewania się po polsku , gdyż nasz język odstrasza klientów. Nic nowego. Wiele lat temu odwiedziłam w Dortmundzie znajomego, który – jak to się…