-
O co chodziło? Czym była afera Amber Gold?
35stan 3 Lipca, 2017 Jej trwanie zbiega się z okresem polityki resetu USA-Rosja. Amber Gold założona 27.01.2009 roku czyli w tydzień po objęciu urzędu prezydenta przez B.H.Obamę i rozpoczęcia oficjalnie polityki resetu USA-Rosja. Politykę resetu USA planowało wcześniej, co najmniej od 2007 roku i z tym była związana wymiana rządu PIS-u na rzad PO-PSL. W…
-
Czy Polacy dorośli już do współpracy w budowaniu Polski, czy dalej będą ją niszczyć?
Grzegorz Czuryło Drodzy Państwo nie wiem czy Państwo zauważyli, ale krytyka podyktowana nienawiścią stała się już naszym sposobem na życie. Wszyscy jak jeden mąż domagamy się tego co nam się należy, wiemy co należy zlikwidować, a co naprawić, kogo i za co postawić przed sądem, lub komu zabrać emeryturę. Takie rozwiązania każdy potrafi podać, bo…
-
Jak się buduje mosty w Chinach
-
Przepowiednia dla Polski i Świata na otwarciu tunelu Gotthard.
-
Zanim założył Amber Gold był aż 9 razy skazywany za oszustwa. Żaden sąd nie posłał go jednak do więzienia. Dlaczego?
[Co naprawdę miał na myśli artysta organizujący Amber Gold? J.B. ] 27/06/2017 foto: Vmenkov (Flickr.com / CC by SA 3.0) Nie byłoby afery Amber Gold, nie byłoby młodego Tuska pracującego na zlecenie OLT Express, nie byłoby 19 tys. poszkodowanych i wielomilionowych strat, gdyby któryś sędzia zamiast skazywać Marcina P. na kolejną grzywnę lub…
-
Rękopisy nie płoną, Prawda nie zanika…
Prof. Mirosław Dakowski: Zbrodnia smoleńska a zło absolutne Zygmunt Białas http://zygmuntbialas.blog.pl/2017/06/29/prof-miroslaw-dakowski-zbrodnia-smolenska-a-zlo-absolutne-2/ http://zygumntbalas.neon24.pl/post/139091,prof-miroslaw-dakowski-zbrodnia-smolenska-a-zlo-absolutne http://zygmuntbialas.salon24.pl/789552,prof-miroslaw-dakowski-zbrodnia-smolenska-a-zlo-absolutne Trzymam w ręku książkę, napisaną przez prof. Mirosława Dakowskiego, zatytułowaną „O to, co najważniejsze. Krzaczek na drodze lawiny”, wydaną przez Wydawnictwo ANTYK. Pisze autor: To podsumowanie. To są pochodnie, które od poprzedników przejąłem i kawałek dalej poniosłem. Oby one spowodowały obudzenie…