-
Obłęd politycznej poprawności! Publiczne cytowanie Biblii jest łamaniem prawa. Rani uczucia muzułmanów i homoseksualistów
[Nazywajmy rzeczy po imieniu! To nie obłęd. To satanizm. J.B.] 29 czerwca autor: fot.wPolityce.pl W takie absurdy aż trudno jest uwierzyć. A jednak. Brytyjski sąd uznał, że publiczne czytanie Pisma Świętego narusza porządek publiczny i łamie prawa zwłaszcza gdy odbierane jest krytycznie przez muzułmanów i homoseksualistów.