Pieniądze tego typu, pochodzące z priorytetów ustalanych wiele lat wcześniej, powodują większe szkody niż pożytek. Nie możemy ich wydawać na rzeczy realnie nam potrzebne, a na kolejne inwestycje zbędne. — mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.