[Uwolnijmy na chwilę wyobraźnię. Przecież mogłoby tak być. Kiedyś myśleliśmy, że taki będzie J.B.] Mirosław Dakowski zadzwoniłby do Prezydenta USA przez Czerwoną Linię i odbył szczerą, mocną rozmowę informując go: Jaka jest prawda o II wojnie i roli Polaków