-
Rezydentka Katarzyna Pikulska (Guta) zemdlała nie z głodu, ale na widok Mustanga
[Będąc młoda lekarką wszedł raz do mego gabinetu dziennikarz … Stare dowcipy słabo śmieszą. J.B.] /PAŹDZIERNIK 13, 2017 MATKA KURKA Przyglądam się błazeństwom młodych koniunkturalistów w kitlach z coraz większym rozbawianiem, bo mdłości już mi przeszły. Po przeglądzie zasobów internetowych z całą odpowiedzialnością, również prawną, mogą powiedzieć, że na czele tej błazenady stoją zwykli karierowicze,…
-
Rezydencka bezczelność
jazgdyni 12 Października, 2017 Wczesne lata pięćdziesiąte. Czyli tuż po wojnie. Właśnie się urodziłem, gdy mój tata ukończył studia i został lekarzem. Mama ukończyła tę samą akademię w Gdańsku, wydział farmacji i jak to często na studiach bywa, zakochali się w sobie, pobrali się i tak ja zaistniałem. Ciężko było. Od władz Gdyni dostali jeden…
-
Po pierwsze nie mają armat. Posłuszne opozycji media już nawet nie próbują przekuć tej klęski w sukces…
autor: fot. PAP/Jakub Kamiński Strasznie trudno iść z duchem czasu, szczególnie gdy duch nie jest natchniony żadną twórczą myślą, żadnym pozytywnym przesłaniem, które trafiałoby do dusz odpornych na ideologię głoszącą tzw. „wartości liberalne”. W walce z wartościami chrześcijańskimi te liberalne zaczynają przegrywać, bo są puste i bezwartościowe, tak jak bezwartościowe są głoszone przez nią hasła.
-
To się dzieje w Polsce! Niemiecka firma do pracowników z Mielca: „Albo pracujecie za grosze po 12 godzin, albo bierzemy Ukraińców”.
[ Polskie władze dały im przywileje, to i mogą je odebrać? J.B.] W piątek rano pracownicy mieleckiej firmy Kirchoff Automotive Polska, mieszczącej się w Specjalnej Strefie Ekonomicznej, przystąpili do strajku. Domagali się polepszenia warunków pracy. Dyrekcja postawiła ultimatum: jeśli nie wrócicie do pracy w ciągu 24 godzin, na wasze miejsce przyjdą Ukraińcy.
-
Znów zamieszki przed siedzibą JSW. Policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych
z poczty Dodano: 09.02.2015 [15:27] Przed siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej znów jest gorąco. Górnicy domagają się ustąpienia prezesa Jarosława Zagórowskiego. Płonęły opony i słychać było huk petard. Dostępu do siedziby JSW broni policja, która użyła wobec protestujących gazu łzawiącego i armatek wodnych. Około godz. 13.00 przed budynkiem zarządu JSW rozpoczęła się demonstracja, w której uczestniczą górnicy z…