Jak się bronić? W „Warto rozmawiać” dyskusja o rosyjskiej dezinformacji


z:http://niezalezna.pl/89332-jak-sie-bronic-w-warto-rozmawiac-dyskusja-o-rosyjskiej-dezinformacji

Jak się bronić? W "Warto rozmawiać" dyskusja o rosyjskiej dezinformacji - niezalezna.pl

foto: TVP

– Jeżeli przeciętni Polacy sobie nie zdają sprawy, jaką misję realizuje Russia Today, to tym bardziej Amerykanie – stwierdził w programie Jana Pospieszalskiego dr Jerzy Targalski. – Nie wyobrażam sobie, by Rosjanie nie próbowali wpłynąć na wybory prezydenckie w USA – dodawał dziennikarz Michał Rachoń.

W programie „Warto Rozmawiać” o rosyjskiej dezinformacji mówili Liz Wahl – była dziennikarka Russia Today oraz publicysta Piotr Legutko, politolog dr Jerzy Targalski, dziennikarz Michał Rachoń i Marcin Rey – bloger, twórca serwisu „Rosyjska V Kolumna w Polsce”.

Amerykańska dziennikarka Liz Wahl opowiadała m.in., w jaki sposób porzuciła pracę w propagandowej telewizji Kremla Russia Today, i jak Rosjanie próbują manipulować światową opinią publiczną.

Dr Jerzy Targalski zaznaczał, jak groźna jest światowa propaganda telewizyjna Moskwy, pod którą podłączonych jest wiele innych serwisów informacyjnych:

Jeżeli przeciętni Polacy sobie nie zdają sprawy, jaką misję realizuje Russia Today, to tym bardziej Amerykanie. 

Zaznaczał, że treści kolportowane przez Russia Today (lub podobne) są powielane przez niszowe – podające się za „prawicowe” lub „antysystemowe” – portale internetowe w Polsce. W dyskusji mowa była m.in. o portalach Zmiany na Ziemi czy WolnaPolska.

Mamy w Polsce ok. 20 niszowych portali, które zatruwają opinię publiczną produkowaną przez Rosję propagandą. Ostatnim przykładem dezinformacji był news, jakoby Ukraina uznała Przemyśl za ziemię okupowaną przez Polskę. […] Z wszystkich tych przekazów wynika, że biedna Rosja chciałaby wyzwolić świat, ale jest gnębiona przez NATO

– wyjaśniał Targalski.

Dr Targalski wskazywał na podatność niektórych osób na bezkrytyczne przyjmowanie takich treści.

Jak ktoś nienawidzi Ukraińców czy Żydów, będzie szukał informacji, które to potwierdzają. To stany psychiatryczne

– stwierdził.

Niebezpieczeństwo i profesjonalizm dezinformacji rosyjskiej podkreślał Michał Rachoń. Podawał przykłady z ostatnich miesięcy i lat. „Nie wyobrażam sobie, by Rosjanie nie próbowali wpłynąć na wybory prezydenckie w USA” – mówił. Dziennikarz wskazywał na różnorodność praktyk dezinformacyjnych Kremla, m.in. promowanie całkowicie absurdalnych teorii, mających na celu odwrócenie uwagi od realnych przyczyn zjawisk. Tak było choćby w przypadku katastrofy smoleńskiej czy zestrzelenia malezyjskiego boeinga nad Ukrainą.

„Rosja próbowała wręcz wmówić ludziom, że malezyjski samolot zestrzelony przez Rosjan nie istniał” – mówił Rachoń.


5 odpowiedzi do “Jak się bronić? W „Warto rozmawiać” dyskusja o rosyjskiej dezinformacji”

  1. I jeszcze, bo zauważam kpinę w Pańskim wpisie, co mnie bynajmniej nie martwi.
    Być może jest to spowodowane nieuleczalną rusofobią?!
    Pragnę Szanownemu Panu przypomnieć występy pana Pospieszalskiego na opolskiej uczelni
    Kiedy pan redaktor w ramach konferencji dotyczącej gender biegał po uczelni w nowych trampeczkach ( taki sznyt w ramach solidarności z nowym narodem ukraińskim) i snuł opowiastki jak to na ukraińskim majdanie odmawiają…różańce….właśnie tam można spotkać ” prawdziwą miłość” i że UE potrzebuje was, Ukraińców miłujących prawdę i wolność…….
    Pan sobie przypomni te słowa, polecam:

    https://www.youtube.com/watch?v=VKBZsuTLDFo

    Polecam również wypowiedź pana Jabłonowskiego, nieuleczalnego rusofila ( bo jakżesz można szanować ruskich)?!
    Fuj:-)

    https://www.youtube.com/watch?v=2wevOs2Sj0Q

    Pożegnam się.

    • Jakieś czterdzieści parę lat temu spędziłem w Kraju Rad i jego okolicach trochę czasu (rejs do Leningradu i Tallina) i do dziś mogę o tym długo opowiadać, bo to było emocjonujące przeżycie. Tak, boję się tam pojechać nawet teraz choć tak wiele się zmieniło. Wiem, że to zupełnie inny naród zorganizował im komunizm. Mówi się też, że Niemcy były pierwszym krajem zaatakowanym przez nazistów. Trzeba jednak przyznać, że tak jedni jak i drudzy narzucone przez obcych ideologie „twórczo rozwinęli”.
      Każdego napotkanego pojedynczego człowieka odruchowo obdarzam zaufaniem, a już Słowian szczególnym, lecz niestety na starość staję się coraz bardziej ksenofobem. (Tylko proszę o tym nikomu nie mówić.)

  2. Panie Jacku, a po co miałabym się interesować Pańskim życiem?
    Interesują mnie wyskoki ludzi prymitywnych i zwyczajnie głupich, i nieważne z którą opcją związanych.
    To, że ktoś dowalił Komorowskiemu, nie świadczy że stoi po naszej stronie.
    Naszej, myślę propolskiej….
    Pozdrawiam.

  3. Panie Jacku!

    Bardzo się cieszę, że Pański portal wzbogacił się o nowy dział:
    HUMOR
    Z przyjemnością będę tutaj zaglądać!
    Ale, na wszelki wypadek, gdyby potraktował Pan ten artykuł poważnie, wyjaśniam co następuje.

    Pan Pośpieszalski ( nie pierwszy już raz) został zadaniowany.
    Zlecenie przyjął i wykonał, co widać.
    Domyśla się Pan Jacek skąd ta tematyka się wzięła?
    Ano stąd, że PISowskie media, dla zmyłki nazywane ” narodowymi” dwoją się i troją, żeby zohydzić nam Rosję i Putina, a pokochać banderowską Ukrainę z Poroszenką na czele, na co ludziska jakoś nie chcą się nabrać! Co więcej, w zasadzie są wku…ieni płynącą rzeką pieniędzy, które PISowska brać lekką ręką wydaje na ” odbudowę naszego sąsiedniego kraju”
    Trzeba więc zohydzić tępym rodakom blogerską brać, nazwać ich putinowskimi pachołkami i i.inn.
    Pan( podobno bardzo tooonkowy) Targalski był łaskaw powiedzieć

    „Jak ktoś nienawidzi Ukraińców czy Żydów, będzie szukał informacji, które to potwierdzają. To stany psychiatryczne”

    Co potwierdza moje przypuszczenia.
    Mamy miłować Ukraińców i Żydów miłością równie mocną, jak powinnismy miłować PIS! Amen.

    Pani redaktorka Wehl nie mogła zdzierżyć pracy w RT, przeszła więc do pracy w CNN. Ta stacja wszak słynie ze swojego obiektywizmu i przekazywania prawdy:-)
    Wiedzą coś o tym sami Amerykanie….

    Marcin Rey – bloger, twórca serwisu „Rosyjska V Kolumna w Polsce”.
    Pan Rey, okazał się być kłamcą i konfabulantem, jego wyczyny zakończyły się procesem o zniesławienie.
    Zresztą o powadze Reya świadczą jego czyny opisane tutaj:

    http://www.kresy.pl/publicystyka,analizy?zobacz/jak-osmieszylem-marcina-reya-opowiada-m-skalski-czyli-historia-zwycieskiego-trollingu-zobacz-screeny

    Następny uczestnik tej żywej dyskusji jest pan Rachoń.
    Najbardziej poważna twarz PIS!
    Pamięta Pan Jacek początki pana redaktora Rachonia?

    „Michał Rachoń, prywatnie bratanek Janusza Rachonia, senatora Platformy Obywatelskiej i byłego rektora Politechniki Gdańskiej, do niedawna był „firmową” twarzą sopockiego PiS
    1 września wczesnym popołudniem premier Federacji Rosyjskiej Władimir Putin rozpoczął oczekiwane z niepokojem przemówienie na Westerplatte, agencje podały wiadomość, że przed Grand Hotelem, gdzie kwaterował rosyjski gość, doszło do incydentu. Pojawił się tam osobnik przebrany za penisa, w którym rozpoznano działacza PiS krzyczącego: „Putin morderca”. W sprawę wmieszały się służby porządkowe, zaniepokojone, bo gdzieś obok z hukiem pękł balon niesiony przez towarzyszącego Rachoniowi kolegę.
    Rachoń sam siebie nazywa wywrotowcem. Po happeningu z Putinem i penisem przyznał na blogu, że go trochę poniosło. Tłumaczył, że miało być inaczej. Bo penis nie miał chodzić, tylko latać. Ale nie udało się napełnić helem odpowiednio dużego balonu, by go uniósł. Więc on sam musiał wejść w to penisowe ubranko i jeszcze trzymać na barkach dziewczynę, żeby urządzenie manifestacyjne prezentowało się na sztywno.
    Na tę prowokację odpowiedział na twitterze sam Palikot w te słowa:
    Żeby robić za członka, trzeba być twardym, a nie miękkim
    Janusz Palikot”

    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/22976/putin_penis550.jpeg

    Na dowód tego, że V kolumna Putina działa nie tylko w Polsce pan Rachoń był łaskaw powiedzieć
    „– Nie wyobrażam sobie, by Rosjanie nie próbowali wpłynąć na wybory prezydenckie w USA ”

    Pan Rachoń nie ustalił z tzw” górą” czy to dobrze, że Triump wygrał prezydenturę czy nie.
    Na spotkaniu z Klubami GP w Pennsylwani pan Sakiewicz oznajmił

    „Trzeci obrazek. Ze środy rano. Może nie wszystkim to jest znane, ale ja na to zwracałem uwagę. W środę rano spojrzałem na wyniki wyborów w Stanach. Interesował mnie wynik w stanie Pensylwania. Dlaczego? Bo tam są trzy rzeczy które skupiają uwagę. Po pierwsze tam jest miejsce, w którym Donald Trump spotkał się z Polonią, a pytany, czy pomoże w sprawie Smoleńska, powiedział, że pomoże i że pomoże w tym, aby wrak Tu-154M wrócił do Polski. To bardzo ważna deklaracja przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych

    Dlaczego to mogło mieć takie wielkie znaczenie? W Pensylwanii mieszka około 1 mln Polaków i tylko tam doszło do zjednoczenia Polonii, kiedy Kluby „Gazety Polskiej”, sympatycy Radia Maryja i Kongres Polonii Amerykańskiej razem potrafiły wystąpić wspólnym głosem. Polonia w Pensylwanii potrafiła wypowiedzieć się i wyartykułować to, czego oczekuje od Donalda Trumpa. To wielkie zobowiązanie, z którego teraz Polonia może go rozliczyć. Dlaczego sądzę, że to miejsce ma szczególne znaczenie? Zliczając głosy stanów Pensylwania przeciążyła. Akurat patrząc na rozkład tych głosów przeważyła ta prowincja, gdzie mieszkają Polacy.”

    … No to jak panowie „dziennikarze niezależni”
    – Truimp wygrał dzięki Rosjanom czy Polakom, szczególnie tym z GazPol?!

    W związku z tematem. Dlaczego irytujemy się coraz bardziej?
    Ano widzimy że prawo-człowiecza partia okrada nas ” na bezczela”
    Raz, rozdając naszą forsę banderowcom, a resztą dzielą pomiędzy siebie:

    Nikodem Rachoń, brat byłego działacza PiS, a obecnie dziennikarza TVP Info Michała Rachonia, od lipca jest dyrektorem zarządzania marką z spółce Energa, należącej do Skarbu Państwa, będącej trzecią największą grupą energetyczną w Polsce. Energa nie tłumaczy tego wyboru. Podkreśla też, że nie przeprowadza konkursów na takie stanowisko.
    Nikodem Rachoń jest już ósma osobą na tzw. liście „Misiewiczów””, po zmianie władzy znalazła zatrudnienie w Enerdze. Pozostałe 7 to osoby związane z PiS.
    Ze sprawozdania finansowego za 2015 rok wynika, że w ubiegłym roku ośmiu członków zarządu Energi otrzymało łącznie ponad 5 mln zł.
    Grupa Energa to trzeci największy operator systemu dystrybucyjnego w zakresie dostarczanej energii, a także trzeci największy sprzedawca energii elektrycznej do odbiorców końcowych w 2015 roku.

    …a Pan Jacek dziwi się, że energia ciągle drożeje, choć na światowych rynkach….cisza….
    Wszak naszym patryjotycznym obowiązkiem jest wykarmić panów prezesów fachowców z PIS, którym dżul myli się z dżinem :-)

    Pozdrawiam

    • Miło mi, że znowu poszerza Pani wiedzę tutejszych czytelników. Pana Rachonia kojarzyłem dotąd ze znanym dyrygentem. Podobał mi się też jego „chuligański” wyczyn kiedy to jako jedyny pokazał na żywo zeznania Bronisława K.przed sądem oddelegowanym do jego kancelarii. Rozumiem, że Pani mniej. O wystąpieniu w roli „organu” nie wiedziałem. Dobrze, że o moim życiu nie wie Pani za wiele.
      A co do pana Pośpieszalskiego to ja uznałem za bardzo cenne poruszenie problemu manipulacji i wręcz kłamstw w mediach.O wiele za mało się o tym mówi. Wielu w ogóle nie podejrzewa, że jest to możliwe. Oczywiście robią to nie tylko ludzie z Moskwy, ale uważam, że w tej dziedzinie reprezentują poziom mistrzowski. Wielu im do pięt nie dorasta i dlatego omawianie zagadnienia na ich przykładzie jest sensowne.
      Przykład z drugiego końca skali umiejętności mogliśmy zobaczyć w trakcie sobotniej dyskusji o szkodliwości szczepień. Osoby biorące ciężkie pieniądze od producentów tego badziewia skompromitowały nie tylko siebie, ale i zlecone do promocji tematy.