Co media zrobiły z intronizacją?


z:  http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=19168&Itemid=46

Cztery i pół minuty, ale gęste.

 Kto jest ignorowany, przemilczany w me®diach? Feministki, kody, geje??..

http://www.pch24.pl/tv,co-media-zrobily-z-naszym-aktem-wiary–,47590

2016-11-23

Z jednej strony kpiny, z drugiej zaś przeinaczenia lub przemilczanie. Komu i dlaczego zależy na tym, by uroczysty Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana przedstawić jako warty mniejszej uwagi, niż „czarne protesty”?

=======================

Jeden z komentarzy:

Nick

Byłem widziałem gdzie i jak upchnięci byli ludzie na placu. Zmierzyłem na Geoportalu i spokojnie wychodzi ponad 200 tys ludzi, a media nie podają liczby wcale lub mówią o kilkudziesięciu tys.

Pokazują zdjęcia z końcówek, lub małych wycinków tłumów. Głównie z grupkami Rycerzy Natanka- było ich mnóstwo ale w tym tłumie całkowicie zginęli.

Podsumowując: Matka Boska doprowadziła do tego wydarzenia, chyba w brew episkopatowi i rządzącym. Jestem pewny że Bóg to przyjmie, a my zobaczyliśmy jasno kto kim jest w tym kraju. Budujące jest też to że ludzie na placu to nie tylko babcie w moherach a głównie ludzie w pełni wieku ok30-40 lat i naprawdę dużo młodzieży.

Wy też nie mówicie prawdy. Wiernych było nie kilkadziesiąt a kilkaset tys. Byłem na intronizacji w Łagiewnikach. Wcześniej byłem na Wielkiej Pokucie i na odnowieniu Ślubów w Częstochowie. To był taki mój prywatny program obchodów roku miłosierdzia. Uważam że Bóg przyjmie ten Akt, ponieważ ludzie pojechali tam z wiarą. Byli też przedstawiciele rządu.

A teraz łyżka dziegciu. Organizacja fatalna. Brak sanitariatów, chyba na upodlenie ludzi. Brak jakiejkolwiek pomocy ludziom na placu. Za to z tacą przelecieli w 15 min, tak dobrze o tym pomyśleli.

Nie było Szydło, Kaczyńskiego, marszałków izb parlamentarnych. Nie było Macierewiczów i wszystkich gwiazd. Można podsumować że nie było żadnych żydów. To znamienne. Pewnie nie bez problemów pojawił się Prezydent, może matka na nim wymogła. Byli Ziobro i Szyszko. „Nasze media” z „dobrej zmiany” przemilczają i zakłamują prawdę.

Jarek

To była w końcu ta Intronizacja czy jej nie było, jak to jest?

serce

Intronizacji nie było. Łączę się z X. Stanisławem Małkowskim w nadziei, że po Akcie przyjęcia Jezusa za Króla i Pana, w końcu nastąpi Intronizacja

http://www.pch24.pl/tv,co-media-zrobily-z-naszym-aktem-wiary–,47590

.   http://jacekbezeg.pl/2016/11/15/chrystus-krolem-jeszcze-o-intronizacji/

. https://wyszperane.bliskopolski.pl/2016/11/19/kto-tu-rzadzi-od-kogo-pochodzi-wszelka-wladza/

 


4 odpowiedzi do “Co media zrobiły z intronizacją?”

  1. Nie rozumie Pan jednej rzeczy. Ciężaru gatunkowego pomówień księdza biskupa….
    Oto na spotkanie z Papiezem Benedyktem przyjeżdża mnóstwo Polaków, specyficznie odzianych, skupiających powszechną uwagę. Od reszty pielgrzymów odróżniają ich biało- czerwone flagi , płaszcze z wizerunkiem Chrystusa i Orła.
    Budzą powszechną ciekawość i kto wie, może szacunek.
    Na załączonym filmiku widać jak ci pielgrzymi rozdają jakieś materiały, obrazki święte i głośno się modlą…
    I co na to mówi biskup ordynariusz?
    Ano to, że ” zauważa liczną grupkę ludzi w czerwonych płaszczach, którzy…wyklinają na Papieża- Polaka”
    Bo pewno my- Polacy tak mamy?
    Niedouczeni, mało szlachetni i niewdzięczni, kapryśni i źli…

    Panie Jacku, można ks Natanka nie lubić, można się z nim nie zgadzać etc.
    Ale jak można tak pomawiać swoich wiernych, szkalować modlących się Polaków.
    Czy tak ma wyglądać ta ” pokora i zrozumienie bliźniego” o której biskup ciągle gada?
    Dla mnie ten człowiek stracił twarz, honor i wszelki mój szacunek.
    A , że na ” potrzeby kurii” na te wszystkie kurialno- diecezjalne szaleństwa, konferencje tego typu
    http://www.diecezja.opole.pl/index.php/wiadomosci/aktualnosci/ogolne/3869-miedzynarodowa-konferencja-naukowa
    od lat już nie płacę, więc ksiądz biskup niespecjalnie się zasmuci.

    Krótki filmik z Berlina, proszę porównać jak to się ma do słów JE Czai?

    http://www.christusvincit-tv.pl/articles.php?article_id=58

    • Ekscelencja zadziwiła mnie bardzo mocno tylko raz. Kiedy wywiad inaugurujący jej rządy w naszej diecezji udzieliła gazecie, której nazwy brzydzę się tu napisać. Potem były już tylko zdziwienia mniejsze, ale szybko się skończyły.
      No muszę się jeszcze przyznać, że w naiwności swojej próbowałem dostać się do biskupa, aby zapytać go, czy nie obawia się siadać na swym tronie przy samym tabernakulum zwrócony tyłem do Ciała Chrystusa. Ówczesny Kanclerz długo ze mną rozmawiał i zrozumiałem, że nie mam racji.
      (Pewne zmiany w tej kwestii nastąpiły, ale nie znam powodu. http://www.ekspedyt.org/jacek/2013/02/07/2442_2442.html )
      Jeśli nie ma Bojaźni Bożej, to nie liczmy na szacunek dla ludzi. Mamy tu klasyczne „samozaoranie”
      Ten piękny i niezwykły atak Rycerzy Chrystusa Króla na Berlin musiał być jakoś ukarany. Wziąwszy pod uwagę możliwości, to skończyło się bardzo dobrze. A już na pochwałę zasługuje w moich oczach poinformowanie o tym, że to oni zainspirowali duszpasterza do zajęcia się sprawami Pana Boga.
      Starajmy się dostrzegać dobro w każdym człowieku. To ważne dla naszego osobistego zdrowia.

    • Nie bardzo mam zdrowie i ochotę studiować zagadnienie wojny pomiędzy czcigodnymi.
      Jeśli Andrzej C. przyznał, że zajął się Intronizacją pod wpływem ludzi Natanka to super, świetnie. (Na spotkaniu gdzie byliśmy trochę inaczej przedstawiał sprawę.) Jeśli się teraz swoich słów wypiera, to jest to coś tak fatalnego, że w mojej głowie się nie mieści. Dlaczego Natanek z tego robi taką aferę? – nie rozumiem. Żenada.