Kaczyński: byłem świadkiem i ofiarą niebywałych ingerencji USA w wewnętrzne sprawy Polski


z:http://www.ekspedyt.org/redakcja/2017/01/24/57689_kaczynski-bylem-swiadkiem-i-ofiara-niebywalych-ingerencji-usa-w-wewnetrzne-sprawy-polski.html

Podczas wywiadu dla Radia Katowice, prezes PiS Jarosław Kaczyński na pytanie dotyczące inauguracji prezydentury Donalda Trumpa, powiedział:

(…) cieszę się, że jest w najwyższym stopniu prawdopodobne, że ustaną te niebywałe po prostu ingerencje w wewnętrzne sprawy polskie, które miały miejsce, których sam można powiedzieć byłem w jakiejś mierze i świadkiem i może to jest złe słowo, ale go użyję: ofiarą, bo na mnie naciskano tutaj bardzo i to w sprawach, które nie powinny rządu amerykańskiego w najmniejszym stopniu interesować.

W ciągu minionego roku, opozycja polska (nie mylić z KOD: PO, N, PSL) wielokrotnie krytykowała rząd Beaty Szydło za niezrozumiałą z punktu widzenia polskiej racji stanu politykę zagraniczną. Część decyzji rządu PiS było i jest nadal interpretowane jako przejaw uległości wobec USA i lobby żydowskiego. Chodzi o kwestie związane z CETA, TTIP, Ukrainą, a także o korektę polityki historycznej wobec Ukraińców i Żydów.

, ,

6 odpowiedzi do “Kaczyński: byłem świadkiem i ofiarą niebywałych ingerencji USA w wewnętrzne sprawy Polski”

  1. Ad1i 2) Wymienił Pan wszystkich, których nasz umiłowany prawicowy rząd skutecznie wycisza:-)
    Ad3) Panie Jacku, co do broni, o której Pan marzy…
    Kto Panu zabrania zakupu by czuć się bezpieczniej. Nie tylko na morzu ale i w domu.
    Jak wyglada patriotyzm naszej pani premier, która w obecności żołnierzy WP, gwarantów bezpieczeństwa narodowego (bynajmniej w założeniach) mówi o obcej armii ” najwspanialsza armia świata”
    Gdzie tutaj porządek miłości, o roztropności nie wspomnę.
    Mamy zwolenników okupacji ( obecność obcej armii tak jest definiowany) a gdzie jest wróg?!
    Ad4) Niejeden zadający trudne pytania nazywany bywa chamem.
    Pan o tym wie.
    Ad 5) Wygląda na to, że Pan naprawdę pokochał kabareciarza Pietrzaka?!
    Kabaret pozostawmy śmieszkom i nie mieszajmy porządków. Bo jak piszą mądrzy ludzie
    ” życie to nie kabaret”

    ( polecam od ok 13 minuty
    http://polityczek.pl/index.php/uncategorised/2552-pietrzak-w-radiu-maryja-polska-rzadza-krysztalowo-uczciwi-ludzie-tego-jeszcze-nie-bylo-2#!/ccomment)

    A, zapomniałam o ostatniej wypowiedzi pana Ziemkiewicza, któremu daleko od żydowskiej gadzinówki?!

    http://pikio.pl/burza-po-slowach-prawicowego-dziennikarza-podejrzewam-macierewicza-o-pederastie/

    Pozdrawiam.

  2. Poseł PiS , Sasin w rozmowie z „Do Rzeczy” bronił możliwości zatrudniania krewnych i „znajomych królika” przez PiS w urzędach i spółkach Skarbu Państwa. Robił to jednak wyjątkowo nieudolnie. Stwierdził mianowicie, że ograniczenia w tym zakresie, naruszają prawa obywatelskie członków rodzin polityków!

    Panie Jacku, nie piszę, że wszyscy mianowani do SSPaństwa to nieudolni karierowicze w stylu bronionego tutaj pana Misiewicza
    Ale nadto mamy ” fachowców” historyków w PGNiG czy na innych intratnych posadkach.

    Polecam: http://misiewicze.pl/lista-misiewiczow

    I jeszcze o wspaniałej pani Lichockiej:

    https://www.youtube.com/watch?v=Srf2eBkzj2c

    Polecam Panu Jackowi pytanie i odpowiedź od ok 7 minuty.
    Wyłączam się i życzę powodzenia w szerzeniu demokracji w stylu pani Lichockiej!
    Oby się Panu Jackowi udało!

    • Spokojnie, spokojnie. Proszę się nie uchylać od odpowiedzialności za ten kraj, która ciąży na każdym myślącym obywatelu, a także na obywatelkach.
      1. Nie jestem zwolennikiem takich oszustw jak demokracja, socjalizm i równość. W szczególności gdyby chcieli wzrost wyrównywać.
      2. Jestem za tym żeby każdy dostał to co mu się należy, czyli za sprawiedliwością. Po szczegóły odsyłam do nauk Michalkiewicza, Brauna i podobnych.
      3. Jak mam na przykład wypłynąć w morze to mam prawo (tak uważam) nie zabrać kogoś kto moim zdaniem może zagrozić innym, lub tylko sobie, a w każdym razie przedsięwzięciu. Takie prawo przysługuje każdemu kto bierze odpowiedzialność za jakieś dzieło. W wojsku, na wojnie dowódca zastrzeli każdego buntującego się w obliczu wroga. Na takich właśnie ma pistolet, a nie karabin.
      4. Lichocka bardzo dzielnie walczyła z chamem, który zadawał pytania i nie pozwalał na udzielenie odpowiedzi. To typowa taktyka pragnących zniszczyć rozmówcę bezczelnych chamów.
      5. O Misiewiczu słyszałem opinie pozytywne i negatywne. Nie wiem nic z własnego doświadczenia, ale jak na kogoś pluje strasznie żydowska gazeta dla Polaków, to nie ma lepszego dowodu, że to człowiek nieomal kryształowy. Podobnie jak pozytywne opinie z tego źródła dostają tylko najgorsze kanalie.

    • Zupełnie się nie rozumiemy. Niestety. Nie wiedzę nic złego akurat w tym działaniu pani Lichockiej.