Spektakl „Klątwa” w reżyserii Olivera Frljića, który wystawiono w Teatrze Powszechnym w Warszawie ma znamiona bluźnierstwa. Tak czytamy w lakonicznym oświadczeniu rzecznika Episkopatu. Oto ono:
Komunikat ws. spektaklu „Klątwa”
Spektakl „Klątwa” w reżyserii Olivera Frljića, który wystawiono w Teatrze Powszechnym w Warszawie ma znamiona bluźnierstwa.
Podczas spektaklu dokonuje się publiczna profanacja krzyża, przez co ranione są uczucia religijne chrześcijan, dla których krzyż jest świętością. Oprócz symboli religijnych znieważa się osobę św. Jana Pawła II, co jest szczególnie bolesne dla Polaków. Ponadto nie może być przyzwolenia na nawoływanie do nienawiści i deprecjonowania ludzkiego życia. Podobnie nie można się zgodzić na znieważanie flag państwowych, w tym przypadku flagi Państwa Watykańskiego.
Odpowiedzią na spektakl „Klątwa”, który wypacza pojęcie sztuki i piękna, niech będzie modlitwa wynagradzająca za bluźnierstwo oraz promocja wartości m.in. w środkach społecznego przekazu w myśl słów: „Zło dobrem zwyciężaj!”.
Ks. Paweł Rytel-Andrianik
Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski
W takiej sprawie nie wypowiada sie żaden hierarcha tylko jakiś ksiadz od „parzenia herbatki”?
I nie widzi on bluźnierstwa tylko jego znamiona. To ja widzę znamiona bluźnierstwa Episkopatu wobec wiernych w Polsce i pozorne działania.
Nikt nie wzywa wiernych do bojkotu Teatru, nie wzywa się do działania odpowiedzialnych organów państwa, nie wzywa się wiernych do protestów przed teatrem nie zapowiada egzorcyzmów nad satanistami w Warszawie?
To na tyle Was, purpuraci, stać? Powinniście być purpurowi ze wstydu. Żaden z was się nie odważył pod ta parodią listu podpisać? Okrywacie mnie, katolika, hańbą. Chyba za Was się bardziej wstydzę niż za tą teatralną bandę.
[dropshadowbox align=”none” effect=”lifted-both” width=”auto” height=”” background_color=”#ffffff” border_width=”4″ border_color=”#1a1313″ rounded_corners=”false” inside_shadow=”false” ]Przecież gdyby coś takiego zrobiono wobec Islamu to już na miejscu byłego teatru kamień na kamieniu by nie pozostał.[/dropshadowbox]
Kpi z nas także rząd który udaje że nic się nie stało. Minister Selin zachowuje się jak kelner i mówi kolega wskazując na warszawski ratusz.Z ratusza jakiś pociotek europosłanki który gdyby na jego rabina powiedziano złe słowo krzyczałby że to antysemityzm mówi że wszystko jest OK. Antykatolicyzm to powód do chluby? W Polsce? Katolickim kraju?
A Nycz siedzi cicho a to przecież jego pupil Lemański jest aktywnym działaczem w tym teatrze. Nikt go jeszcze, ani lowelasa Sowy nie wykluczył z kapłaństwa?
Słyszę też jakieś bajki że ani rząd ani Ratusz nie mogą interweniować. O żesz….. qrw… przepraszam ale wytrzymać trudno.
A czy ten teatr jest utrzymywany za pieniądze tych sqrwieli co się zwą artystami.Albo za pieniądze z dochodów? Bo jeśli jest tam choć jedna złotówka z jakiegokolwiek budżetu to mamy prawo te wszystkie teatralne psy oddać do eutanazji.
I jeszcze taką hucpę odstawia nam jakiś chorwacki sodomita?
©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle – blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

2 odpowiedzi do “Oświadczenie Episkopatu o hucpie w teatrze ma znamiona tchórzostwa i pozoranctwa.”
Pan Jacek jeszcze nie przyzwyczajony do takich gniotów słownych naszych ” umiłowanych pasterzy”?!
Toż w przypadku prawa do zabijania dzieci było podobnie.
Pamięta Pan Jacek smętne oświadczenie księdza od herbatki ( i pilnowania o. Rydzyka i jego pro żydowskich dzieł)?
Na kilka godzin przed sławetnym głosowaniem w PISowskim, ” katolickim” sejmie, by pani poseł Pawłowicz mogła zakrzyknąć, że głosowała PRZECIW ŻYCIU, gdyż w ten sposób broni episkopatu??
Nie mamy do czynienia z ludźmi dobrej woli….
Konferencja Episkopatu Polski wydała oświadczenie, w którym podkreśla, że jest przeciwko karaniu kobiet za dokonaną aborcję.
Jego fragment odczytał rzecznik episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik.
Biskupi podkreślili, że instytucje Kościoła nie zajmują się przygotowaniem projektów ustaw, jednak kapłani korzystają z możliwości wyrażania swojej opinii na temat regulacji.
„Życie każdego człowieka jest wartością podstawową i nienaruszalną. Biskupi przypominają, iż nie popierają projektów zapisów prawnych, które przewidują karanie kobiet, które dopuściły się aborcji. Te kwestie Kościół rozwiązuje w sakramencie pojednania i zgodnie z przepisami kodeksu prawa kanonicznego i normami etyczno-moralnymi”
– możemy przeczytać w komunikacie.
„Konferencja Episkopatu Polski zachęca jednocześnie do modlitwy w intencji kobiet, które swoim życiem wypełniają powołanie do macierzyństwa oraz w intencji kobiet, które przeżywają trudności w swoim życiu, aby znajdowały wsparcie ze strony rodziny i otoczenia”
( ble, ble, ble…)
Kiedyś o takich mawialiśmy: „Ma gadane!”
Czy wypada tak powiedzieć teraz o wielebnych duszpasterzach?
A z drugiej strony uczono mnie aby się wyrażać jak najściślej.
No nie!!!
Takich wyrazów tu nie użyję!!!
taką sytuację nazywamy dylematem.